Hongkong ogłosił zakończenie budowy pełnego łańcucha dostaw złota, który połączył fizyczny handel, magazynowanie, rozliczenia i instrumenty finansowe w jeden spójny system.
Tym samym BRICS wchodzi w 2026 rok z własnym, kompletnym ekosystemem złota, gotowym do konkurowania z zachodnimi strukturami finansowymi. Dla wielu obserwatorów to moment, w którym metal szlachetny zyskał geopolityczne znaczenie porównywalne z dolarem i ropą.
Sekretarz Skarbu i Usług Finansowych Hongkongu Christopher Hui poinformował, że miasto „sformowało kompletny łańcuch przemysłu złota”, obejmujący handel, logistykę, przechowywanie i usługi finansowe.
Rząd planuje teraz rozszerzyć możliwości magazynowe, zwiększyć przepustowość sieci dostaw oraz pogłębić narzędzia inwestycyjne, by uczynić z Hongkongu trwałe centrum światowego rynku kruszców.
CYNICZNYM OKIEM: Zachód przechowuje złoto w sejfach, Wschód buduje na nim system.
Złoto jako nowa waluta wpływów. Hongkong – klejnot i bastion
Projekt BRICS nie jest już abstrakcyjną wizją. System płatniczy oparty na metalach szlachetnych i własnych walutach członków sojuszu jest gotowy, a kontrola nad cenami kruszców coraz wyraźniej przesuwa się na Wschód. Hongkong ma zostać mostem między chińskim juanem, a światowym systemem finansowym, łącząc fizyczny handel złotem z przepływami kapitału.

Komentatorzy zauważają, że dla Chin to nie tylko kwestia prestiżu, lecz strategii – złoto staje się zabezpieczeniem wiarygodności juana. W momencie gdy wartość złota zostanie w pełni wykorzystana jako zastaw w rynku repo, może dojść do pierwszego realnego wyzwania dla amerykańskich obligacji skarbowych.
CYNICZNYM OKIEM: To, co kiedyś było „standardem złota”, może wkrótce stać się „standardem juana”.
Rząd HKSAR pod przewodnictwem Johna Lee Ka-chiu podkreśla, że miasto wykorzysta „wsparcie macierzy i połączenie z resztą świata”, by stać się międzynarodowym centrum handlu, przechowywania i zarządzania ryzykiem na rynku złota.
Polityka ta wpisuje się w długofalowy plan BRICS, którego celem jest uniezależnienie globalnego obiegu finansowego od dolara i stworzenie alternatywnych instrumentów rezerwowych opartych na aktywach materialnych.
Pierwsze efekty już widać – nowe przepisy i infrastruktura magazynowa przyciągają inwestorów z Azji, Bliskiego Wschodu i Afryki. Hongkong staje się złotym portem nowej ery handlu, punktem styku między realnym surowcem a wirtualnym kapitałem.
W 2026 roku złoto przestaje być jedynie bezpieczną lokatą – staje się narzędziem polityki międzynarodowej. I tym razem jego blask odbija się nie od Fort Knox, lecz od wieżowców nad Zatoką Wiktorii.


