Badania przeprowadzone przez zespół ekonomistów z Akademii Leona Koźmińskiego jasno pokazują, że wpływ zdrowia na sytuację finansową jest znacznie silniejszy niż odwrotnie. Jednym z najważniejszych czynników negatywnie oddziałujących na portfele Europejczyków, w tym Polaków, jest pojawienie się problemów związanych z depresją i stresem.
W Polsce aż połowa osób powyżej 50. roku życia zmaga się z nadciśnieniem, które jest jednym z głównych powodów realnych spadków dochodów gospodarstw domowych. Choroba ta generuje stałe koszty leczenia i ogranicza produktywność, co przekłada się na niższe zarobki i trudności finansowe.
CYNICZNYM OKIEM: Nadciśnienie – choroba cicha, ale kosztowna. Daje się we znaki tam, gdzie najmniej się spodziewamy: w portfelu i stresie, które się nakręcają, tworząc błędne koło problemów.
Dwukierunkowa zależność zdrowie-finanse
Chociaż finanse wpływają na zdrowie poprzez wzrost stresu i ograniczone możliwości prowadzenia zdrowego stylu życia (np. aktywności fizycznej, diety), to jednak zdaniem prof. Piotra Białowolskiego głównym kanałem jest własna ocena sytuacji finansowej – to, czy czujemy się obciążeni problemami ekonomicznymi, bardziej przekłada się na zdrowie psychiczne i fizyczne niż same liczby na koncie.
Po 65. roku życia znaczenie stresu finansowego maleje, jednak większe problemy powodują ograniczenia sprawności i mobilności, które przekładają się na utratę majątku i spadek jakości życia.
Analizy wykazały, że choroby przewlekłe i nagłe stany zdrowotne (jak zawał, udar, cukrzyca) wyraźnie obniżają prawdopodobieństwo zatrudnienia osób w wieku przedemerytalnym i emerytalnym. Nadciśnienie jest szczególnym przypadkiem, ponieważ chociaż nie ogranicza zatrudnienia tak mocno jak inne choroby, to statystycznie obrazuje istotny spadek dochodów.
Prognozy pokazują, że przeciętne zatrudnienie w grupie starszych osób wynosi około 25 procent, a choroby takie jak rak obniżają szansę zatrudnienia o ponad 3 punkty procentowe.
Jak poprawić sytuację?
Zdrowie publiczne powinno być postrzegane jako inwestycja w stabilność finansową społeczeństwa. Skuteczna profilaktyka, dostęp do opieki zdrowotnej i wsparcie psychiczne mogą ograniczać spadki zatrudnienia oraz chronić przed utratą majątku.
Eksperci wskazują, że lekarze powinni uwzględniać stres finansowy pacjenta jako ważny element jego stanu zdrowia, co może zwiększyć skuteczność leczenia. Jednocześnie rośnie potrzeba edukacji finansowej i rozwoju odporności psychicznej, które pozwolą lepiej radzić sobie z problemami ekonomicznymi i ich wpływem na zdrowie.
W starzejącym się społeczeństwie podnoszenie świadomości finansowej i zarządzanie stresem może ograniczyć negatywną spiralę pogarszającego się zdrowia i trudności finansowych.


