Wirusolog przyłapany na przemycie patogenów do USA. FBI prowadzi śledztwo

Od artykułu w Nature do walizki z patogenami

Adrian Kosta
7 min czytania
Wirusolog przyłapany na przemycie patogenów do USA. FBI prowadzi śledztwo

Vincent Munster, wirusolog z Rocky Mountain Laboratories należących do Narodowych Instytutów Zdrowia w Montanie, znalazł się pod lupą FBI po incydencie na lotnisku po jego powrocie z Demokratycznej Republiki Konga. Wraz z naukowcem ze swojego laboratorium NIH, Claude’em Kwe Yindą, próbował wwieźć do Stanów Zjednoczonych próbki ludzkich patogenów, w tym wirusa małpiej ospy, nie posiadając wymaganych prawem dokumentów do transportu śmiertelnych mikroorganizmów. Po otwarciu twardej walizki ochronnej, służącej zazwyczaj do transportu wrażliwych przedmiotów, takich jak elektronika i broń palna, funkcjonariusze odkryli próbki pobrane od pacjentów. Patogeny mogły zostać wcześniej inaktywowane przez odczynniki i uczynione niezakaźnymi, choć żaden z naukowców tej kwestii oficjalnie nie potwierdził.

Wirusolog przyłapany na przemycie patogenów do USA FBI prowadzi śledztwo (1)

Sprawa od początku owiana jest urzędową ciszą. Rzecznik Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Andrew Nixon przekazał krótko, że „nie możemy komentować tej sprawy, ponieważ jest ona przedmiotem śledztwa”, odsyłając do FBI. Biuro prasowe federalnej agencji odpowiedziało jeszcze krócej, oświadczając jedynie „odmawiamy komentarza”. Obaj naukowcy zostali zawieszeni w obowiązkach, a ich dane kontaktowe usunięto z katalogu zatrudnienia HHS. Munster nie odpowiedział też na wielokrotne prośby o wyjaśnienie, czy małpia ospa i potencjalnie inne transportowane wirusy były nadal zakaźne.

Od artykułu w Nature do walizki z patogenami

Ironia całej sytuacji polega na tym, że jeszcze niedawno Munster pełnił rolę publicznego głosu uspokajającego opinię o bezpieczeństwie laboratoriów wirusologicznych. W cytowanym przez magazyn Nature w 2021 roku komentarzu bagatelizował hipotezę o wycieku z laboratorium w Wuhan, mówiąc dziennikarce Amy Maxmen, że „w dziewięciu na dziesięć przypadków, gdy pojawia się nowe ognisko choroby, w pobliżu znajdziesz laboratorium, które pracuje nad tego typu wirusami”. Tłumaczył wówczas, że laboratoria specjalizują się w wirusach krążących w ich otoczeniu.

Wirusolog przyłapany na przemycie patogenów do USA FBI prowadzi śledztwo (5)

Tymczasem rzeczywista praktyka wygląda inaczej. Wirusolodzy regularnie zbierają wirusy z odległych krajów i przywożą je do swoich miast w celu prowadzenia badań. Munster i Yinda opublikowali w lutym w czasopiśmie The Lancet artykuł, w którym wymienili małpią ospę jako globalne zagrożenie i ostrzegali bez cienia ironii przed „licznymi przypadkami związanymi z podróżami zgłaszanymi od 2024 roku, w tym siedmioma w USA”. Demokratyczna Republika Konga była uznawana za globalne epicentrum wirusa małpiej ospy, z ponad 100 000 przypadków odnotowanych do października ubiegłego roku.

Wirusolog przyłapany na przemycie patogenów do USA FBI prowadzi śledztwo (4)

CYNICZNYM OKIEM: Wirusolog ostrzega w Lancecie przed przypadkami małpiej ospy związanymi z podróżami, a chwilę później sam wsiada w samolot z walizką pełną patogenów. Żadnej propagandy nie potrzeba – rzeczywistość pisze sobie sama.

Departament Zdrowia i Opieki Społecznej klasyfikuje małpią ospę jako tak zwany select agent, czyli mikroorganizm stanowiący poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Programy federalne kontrolują posiadanie i używanie takich patogenów, podczas gdy przepisy Departamentu Transportu regulują ich przesyłkę. Munster i Yinda nie posiadali wymaganych prawem dokumentów do transportu z Afryki do laboratorium NIH w Montanie, co czyni z incydentu sprawę o naruszenie federalnych regulacji bioasekuracji. Rok wcześniej Departament Sprawiedliwości oskarżył dwóch obywateli Chin o spisek przestępczy polegający na przemycie niebezpiecznego grzyba roślinnego przez lotnisko w Detroit do laboratorium na Uniwersytecie Michigan.

Rocky Mountain Labs, DEFUSE i echa Wuhan

Rocky Mountain Labs jest integralną częścią Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, instytutu, którym niegdyś kierował Anthony Fauci. Placówka w Montanie posiada laboratorium klasy BSL-4, w którym wirusolodzy badają najbardziej zabójcze wirusy świata, w tym Ebolę, Marburg i gorączkę Lassa. Munster prowadzi również ośrodki badań terenowych w Republice Konga, gdzie wraz ze współpracownikami z Wildlife Conservation Society oraz Laboratoire National de Santé Publique w Brazzaville zajmuje się wirusem Ebola. Andrea Marzi, pełniąca obowiązki szefa wirusologii w Rocky Mountain Labs, nie odpowiedziała na pytania, czy laboratorium Munstera zostało zabezpieczone.

Senator Rand Paul wysłał dwa lata temu list do dyrektora NIAID w sprawie Munstera, który był wymieniony jako partner projektu DEFUSE przedłożonego w 2018 roku Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (DARPA). W ramach propozycji DEFUSE wirusolodzy planowali inżynieryjne tworzenie nowych wirusów poprzez wykorzystanie szkieletu wirusa nietoperza i wstawienie białka kolca z miejscem przecięcia furyną. Miejsce przecięcia furyną pozwala wirusom infekować komórki ludzkich płuc. DARPA odmówiła finansowania projektu, ale w następnym roku nowy wirus nietoperza z miejscem przecięcia furyną zaczął infekować ludzi w Wuhan, a żaden inny wirus blisko spokrewniony z koronawirusem nie posiada tej cechy.

Krótko po tym, jak wirus COVID zaczął infekować Amerykanów, wirusolog z Uniwersytetu Columbia Vincent Racaniello wysłał Munsterowi niepokojący list elektroniczny w lutym 2020 roku. Pisał, że słyszał, iż nowy koronawirus ma miejsce przecięcia furyną, „które mogło zostać zaprojektowane”, oraz że „jeśli to prawda, jest to bardzo złe dla wszystkich badań wirusologicznych”. Munster odpowiedział krótko: „I zabawa się zaczyna”. Ta korespondencja w świetle obecnych wydarzeń zyskuje zupełnie nowy ciężar.

Wirusolog przyłapany na przemycie patogenów do USA FBI prowadzi śledztwo (1)

CYNICZNYM OKIEM: „I zabawa się zaczyna” – tak na wieść o możliwym śladzie inżynierii w wirusie COVID odpisał wirusolog, który chwilę później przemycał patogeny w walizce. Branżowy humor, którego pacjenci szpitali nie zdążyli docenić.

Wiadomości o Munsterze pojawiają się w szczególnie trudnym cyklu dla całego środowiska wirusologów. W zeszłym tygodniu rząd federalny po cichu usunął wirusologa z Uniwersytetu Karoliny Północnej Ralpha Barica ze wszystkich jego grantów NIH, a sama uczelnia również go zawiesiła. Wysoki urzędnik HHS po zapoznaniu się z niejawnymi materiałami stwierdził, że Uniwersytet Karoliny Północnej jest przerażony tym, że opinia publiczna dowie się o ich współudziale w zapoczątkowaniu pandemii COVID, dodając, iż „Baric zaprojektował pistolet, ale Chińczycy go zbudowali, a potem pociągnęli za spust”.

Wirusolog przyłapany na przemycie patogenów do USA FBI prowadzi śledztwo (3)

Tego samego dnia Departament Sprawiedliwości postawił w stan oskarżenia starszego doradcę Anthony’ego Fauciego, Davida Morensa, za zatajenie dokumentacji federalnej dotyczącej finansowania badań nad wirusami podczas pandemii. Akt oskarżenia wymienia Petera Daszaka z EcoHealth Alliance jako „WSPÓŁSPISKOWCA NR 1″ oraz wirusologa z Uniwersytetu Bostońskiego Geralda Keuscha jako „WSPÓŁSPISKOWCA NR 2″. Z odkrytych niedawno listów elektronicznych wynika również, że Morens, Daszak i Keusch spiskowali przeciwko dziennikarzowi opisującemu kampanię dezinformacyjną wirusologów – w jednym z e-maili Daszak nazwał kontakt z brytyjskim czasopismem medycznym BMJ „naprawdę dobrym ruchem”, ponieważ jego zdaniem opisywane reportaże stanowiły „dość obraźliwe rzeczy”. Mur milczenia wokół Munstera zaczyna więc pękać w szerszym kontekście, w którym federalne agencje, prokuratorzy i kongresmeni jednocześnie zaglądają wirusologom do laboratoriów, walizek i skrzynek mailowych.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *