Wielka Brytania żąda przeprosin od Trumpa za słowa o NATO

Prezydent USA ponownie rozsadził sojuszniczą lojalność jednym wywiadem

Adrian Kosta
3 min czytania

Donald Trump ponownie rozsadził sojuszniczą lojalność jednym wywiadem. W rozmowie z Fox News stwierdził, że Stany Zjednoczone „nigdy nie potrzebowały NATO”, a europejscy sojusznicy „trzymali się z dala od frontu” w Afganistanie. Słowa te, w ustach przywódcy kraju, który sam wciągnął sojusz do dwudziestoletniej wojny, uderzyły jak granat dyplomatyczny.

Fala oburzenia przetoczyła się przez Europę, a najmocniej zareagował premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. „To obraźliwe i po prostu oburzające” – powiedział, przypominając, że 457 Brytyjczyków zginęło w Afganistanie jako część amerykańsko‑natowskiej koalicji. Dodał, że „nie dziwi go, iż te słowa wywołały tak głęboki ból” i zażądał od Trumpa przeprosin.

CYNICZNYM OKIEM: Ameryka ma krótką pamięć. Europa ma długie listy poległych.

Wojna, o której nikt nie chce pamiętać

Brytyjskie media, od BBC po „The Guardian”, przypominają milionom widzów kontekst: to właśnie USA po zamachach 11 września uruchomiły art. 5 NATO, a 51 państw – członków i partnerów – odpowiedziało wspólną akcją. 24 kraje poniosły straty, w tym Kanada (158 ofiar) i Wielka Brytania, która wysłała setki żołnierzy na front.

W mediach pojawiły się archiwalne nagrania z Helmandu i Kandaharu, gdzie brytyjscy, niemieccy i kanadyjscy żołnierze walczyli ramię w ramię z Amerykanami. Na X (dawnym Twitterze) użytkownicy z całej Europy pokazują zdjęcia poległych i przypomnienia, że nawet książę Harry służył w Afganistanie.

CYNICZNYM OKIEM: NATO w praktyce wygląda jak polisa, której klauzule Ameryka czyta dopiero po zakończeniu wojny.

Wspólnota zapomniana

Trump, krytykowany już wcześniej za podważanie sensu sojuszu, trafił w nerw, który od dawna drży w europejskich stolicach – pytanie, czy USA rzeczywiście są partnerem, czy tylko przywódcą podpisanym dużym fontem na cudzej ofierze.

Premier Starmer ostrzegł, że słowa prezydenta USA podważają morale i zaufanie w samej strukturze NATO. Downing Street nazwało jego komentarze „po prostu błędnymi.”

Ale pod powierzchnią oburzenia kryje się ciche przekonanie: Trump powiedział to, co wielu w Waszyngtonie naprawdę myśli.

CYNICZNYM OKIEM: Z perspektywy Europy ta historia ma morał prosty jak amerykański slogan – „Jesteśmy razem… dopóki to Ameryce się opłaca.”

Afganistan – po dwóch dekadach okupacji – znów należy do talibów. USA wycofały się w pośpiechu w 2021 roku, zostawiając sojuszników w politycznym i moralnym chaosie. Teraz Trump dorzuca do tego retoryczne „nigdy was nie potrzebowaliśmy.”

Dla rodzin żołnierzy, którzy tam zginęli, brzmi to jak policzek. Dla polityków jak wstęp do nowej ery – ery nieufności wobec amerykańskiego przywództwa.

CYNICZNYM OKIEM: „Pax Americana” znów pokazuje, że pokój oparty na wdzięczności ma termin ważności krótszy niż prezydencka kadencja.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *