George Galloway, długoletni brytyjski polityk i dziś prowadzący program medialny, stał się symbolem upadku Wielkiej Brytanii jako państwa wolności wypowiedzi. Został zatrzymany na lotnisku Gatwick przez antyterrorystyczną policję, oskarżany – choć bez formalnych zarzutów – o „zagrożenie bezpieczeństwa” po powrocie z Moskwy.
Krajobraz Wielkiej Brytanii w cieniu totalitaryzmu
Według Gallowaya i jego zwolenników, Wielka Brytania jest dziś „straconym” krajem, który szybciej niż jakikolwiek inny naród Europy wpadł w pułapkę mentalności totalitarnej, z represjami wolności słowa przypominającymi erę Związku Radzieckiego.
W ich ocenie, rząd brytyjski, zamiast być sojusznikiem wolnych narodów i bronić praw obywatelskich, stał się oprawcą własnej ludności, stosując represje wobec krytyków, dziennikarzy i aktywistów, a utrzymując sojusze z państwami o fundamentalnie sprzecznych wartościach.
CYNICZNYM OKIEM: Zatrzymanie Gallowaya i jego żony, którzy powrócili z Moskwy, odbyło się bez oficjalnego aresztowania, ale z konfiskatą urządzeń i długim przetrzymaniem pod pretekstem przeszukania pod kątem „wrogich działań”. To klasyczny przykład „policji myślowej” XXI wieku: represje wobec ludzi za ich poglądy, nie czyny.
Podstawą było prawo dające antyterrorystycznym służbom prawo zatrzymania każdego na granicy do sprawdzenia, czy nie uczestniczy w działaniach wymierzonych przeciwko Wielkiej Brytanii. Galloway wskazuje, że był ofiarą politycznej nagonki, a jego głos krytyczny wobec polityki zagranicznej Wielkiej Brytanii i USA w kwestii Ukrainy oraz stosunku do Rosji i Chin czynił go niewygodnym.
Katastrofa państwa i sojuszników w Europie
Galloway krytykuje jednocześnie cały Zachód, a w szczególności:
- Wielką Brytanię,
- Francję,
- Niemcy,
które dążą do ustanowienia państwa policyjnego – pod pretekstem ochrony przed kryzysami społecznymi i migracyjnymi – kosztem wolności słowa, praw obywatelskich i podstawowych zasad demokracji.
„Jeśli kraje te karzą obywateli za mówienie prawdy, zamykają protesty i uciszają przeciwników, to czy można je jeszcze nazwać sojusznikami wolności?” – pyta retorycznie.
Europa Środkowo-Wschodnia jako alternatywa
Kontrastuje z tym położenie krajów Europy Środkowo-Wschodniej, które dystansują się od polityki UE promującej masową migrację i represje skierowane przeciwko społeczeństwu obywatelskiemu.
W ocenie twórców filmu „Deconstruction”, w którym poruszony jest ten temat, demokracja wymaga realnego wpływu obywateli na politykę i swobody wypowiedzi. Tam, gdzie wolność słowa jest ograniczana i dopuszcza się tylko oficjalne narracje, demokracji nie ma.
CYNICZNYM OKIEM: Trzeba zadać sobie pytanie kto zyskuje na cyfrowej cenzurze?
Wraz z rozwojem internetu i AI, zagrożenia dla prywatności i wolności narastają.
- Rządy i korporacje coraz częściej wspólnie kontrolują informację,
- obywatele stają się „produktem” dla firm czerpiących zyski z danych,
- prawa jednostki zredukowane do pozoru.
Galloway ostrzega przed niekontrolowanym wdrażaniem AI w kulturze i mediach – gdzie masowa produkcja treści generowanych przez AI zagraża autentyczności i różnorodności przekazu.
Walka o przyszłość wolności
Pomimo trudnej sytuacji, apeluje o utrzymanie ducha oporu i krytycyzmu.
- Wyśmiewanie nonsensów i fałszywych narracji pomaga odzyskać kontrolę nad rzeczywistością,
- Naturalną zdolnością ludzi jest rozpoznawanie bzdur, co jest fundamentem wolności słowa,
- Choroby XXI wieku, jak np. trans-płciowość narzucona jako dogmat, powoli tracą siłę dzięki zdrowej krytyce społeczeństwa.
Wielka Brytania stoi na rozdrożu: czy utrzyma status sojusznika wolności, czy zamieni się w państwo policyjne, które karze własnych obywateli za myślenie inaczej?
Czy zachodni sojusznicy USA pozostaną wierni wartościom, czy poświęcą je dla politycznych wygód i wsparcia retoryki wojennej?
Przesłanie filmu „Deconstruction”, który ujawnia tę niepokojącą rzeczywistość, jest jasne: bez mechanizmów odporności na narastającą kontrolę i cenzurę, wolność w krajach zachodnich jest zagrożona jak nigdy wcześniej.
CYNICZNYM OKIEM: Wielka Brytania dziś to teatr groteski, w którym wolność jest tylko dekoracją, a krytyka zamieniana w podejrzenia terrorystyczne.


