Wenezuela pompuje rekordowo: eksport ropy najwyższy od siedmiu lat

Kto kupuje wenezuelski surowiec i ile go płynie?

Jarosław Szeląg
3 min czytania
Wenezuela pompuje rekordowo: eksport ropy najwyższy od siedmiu lat

Eksport ropy naftowej z Wenezueli nieznacznie wzrósł w porównaniu z kwietniem, osiągając w maju nowy siedmioletni szczyt, ponieważ dostawy do Stanów Zjednoczonych i Indii nadal rosły. Według danych dotyczących śledzenia statków i załadunku jednostek przeanalizowanych przez agencję Reuters, Wenezuela wyeksportowała w maju szacunkowo 1,25 miliona baryłek dziennie. Oznacza to wzrost o 0,7 procent w porównaniu z kwietniowym poziomem 1,23 miliona baryłek oraz potężny skok o 61 procent w stosunku do maja 2025 roku.

Za tym spektakularnym odbiciem stoi przede wszystkim polityczna roszada. Wenezuela systematycznie zwiększa eksport ropy, odkąd Stany Zjednoczone przejęły kontrolę nad jej sprzedażą po pojmaniu Nicolása Maduro na początku tego roku. Waszyngton złagodził sankcje nałożone na wenezuelski przemysł naftowy i państwowy koncern PDVSA, pozwolił zachodnim firmom na powrót do działalności oraz zachęcił amerykańskie przedsiębiorstwa do podpisywania umów produkcyjnych i eksportowych.

tankowiec

Kto kupuje wenezuelski surowiec i ile go płynie?

Po zniesieniu sankcji Stany Zjednoczone i Indie stały się głównymi odbiorcami wenezuelskiej ropy. Zadanie sprzedaży większości surowca powierzono czołowym międzynarodowym firmom handlującym ropą, Vitol i Trafigura. W rezultacie wenezuelski eksport rósł w maju trzeci miesiąc z rzędu, a za niewielki wzrost względem kwietnia odpowiadały dostawy do Indii.

Skok widać wyraźnie również w danych z poprzednich miesięcy. Eksport w kwietniu skoczył o 14 procent w stosunku do poziomów z marca, gdy wenezuelskie porty opuściło 66 ładunków. Wolumeny były wtedy najwyższe od 2019 roku, kiedy pierwsza administracja Trumpa nałożyła sankcje na PDVSA i wenezuelski eksport ropy.

Wenezuela pompuje rekordowo eksport ropy najwyższy od siedmiu lat

W maju liczby poszły jeszcze odrobinę w górę. Z danych przeanalizowanych przez Reutersa wynika, że wyeksportowano łącznie 67 ładunków przewożących wenezuelską ropę. Skala dostaw rozłożyła się przy tym nierównomiernie między trzy główne kierunki.

Stany Zjednoczone pozostały głównym odbiorcą surowca. Waszyngton sprowadził w maju około 558 tysięcy baryłek dziennie, wyprzedzając Indie z wynikiem 427 tysięcy oraz Europę ze 169 tysiącami baryłek. Dostawy do wszystkich trzech regionów wzrosły w maju w porównaniu z poziomami kwietniowymi.

CYNICZNYM OKIEM: Najpierw sankcje miały ukarać reżim, potem aresztowanie miało zamknąć rozdział, a finał jest taki, że to Amerykanie kupują najwięcej tej samej ropy. Moralność elastycznie ustępuje miejsca cenie baryłki.

Na rynku indyjskim wyrósł nowy, znaczący gracz. Największa prywatna rafineria w Indiach, Reliance Industries, stała się jednym z trzech największych odbiorców wenezuelskiej ropy, importując ładunki sprzedawane przez Chevron, Vitol i Trafigura. Apetyt Reliance pokazuje, jak szybko surowiec znajduje nabywców, gdy tylko otwiera się polityczna furtka.

Dla Indii ten zwrot ma wymiar strategiczny, a nie tylko handlowy. Kraj importuje obecnie największe wolumeny wenezuelskiej ropy od sześciu lat, zwracając się w stronę południowoamerykańskiego producenta w obliczu kryzysu podaży na Bliskim Wschodzie. Wenezuelskie baryłki stają się więc poszukiwanym towarem dokładnie wtedy, gdy reszta rynku nerwowo spogląda w stronę Cieśniny Ormuz.


Chcesz czytać więcej takich treści? Dodaj Cynicy.pl do PREFEROWANYCH ŹRÓDEŁ w Google.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.


KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *