Węgiel wciąż produkuje najwięcej prądu na świecie. Słońce przegania wiatr

Energia jądrowa stabilizuje system

Jarosław Szeląg
4 min czytania
Węgiel wciąż produkuje najwięcej prądu na świecie. Słońce dogania wiatr

Mimo wieloletnich deklaracji klimatycznych i miliardowych inwestycji w odnawialne źródła energii, globalny system elektroenergetyczny nadal opiera się na surowcu, który zasilał już rewolucję przemysłową. Węgiel pozostaje największym na świecie źródłem energii elektrycznej, wytwarzając około jednej trzeciej globalnej produkcji w 2025 roku. Pomimo gwałtownego wzrostu znaczenia energii słonecznej i wiatrowej, paliwa kopalne nadal stanowią fundament światowego systemu energetycznego, co dla wielu obserwatorów rynku stanowi sygnał, że transformacja energetyczna postępuje wolniej, niż sugerują to medialne nagłówki.

Skala globalnej produkcji energii elektrycznej w 2025 roku osiągnęła imponujące 31 779 terawatogodzin, a jej rozkład pomiędzy poszczególne źródła odsłania prawdziwy obraz światowej energetyki. Dane pochodzące z serwisu Ember pokazują, że paliwa kopalne wygenerowały łącznie 57 procent całkowitej produkcji, co odzwierciedla zarówno przywiązanie gospodarek do istniejącej infrastruktury, jak i wyzwania związane z wystarczająco szybkim skalowaniem alternatywnych źródeł energii dla zaspokojenia podstawowego zapotrzebowania.

Słońce i wiatr coraz bliżej zwycięstwa

Sam węgiel odpowiada za 32,97 procent globalnej produkcji energii elektrycznej, plasując się na pierwszym miejscu wśród wszystkich kategorii źródeł. Drugie miejsce zajmuje gaz z udziałem 21,77 procent, a podium uzupełnia hydroenergetyka osiągająca poziom 14 procent globalnej produkcji. Energia jądrowa zajmuje czwartą pozycję z udziałem 8,85 procent, tuż przed fotowoltaiką (8,70 procent) i energią wiatrową (8,50 procent).

Czyste źródła energii wygenerowały łącznie 43 procent światowej energii elektrycznej, a tempo ich rozwoju jest napędzane silnym wzrostem w sektorze słonecznym i wiatrowym. Fotowoltaika nieznacznie wyprzedziła energię wiatrową, co stanowi znaczący kamień milowy w gwałtownym rozwoju energetyki słonecznej i pokazuje przesunięcie inwestycyjne, które jeszcze pięć lat temu trudno było przewidzieć.

Hydroenergetyka, choć pozostaje największym pojedynczym źródłem odnawialnym, mierzy się z ograniczeniami strukturalnymi w wielu regionach świata. Jej wzrost spowolnił ze względu na ograniczenia geograficzne i środowiskowe, a większość atrakcyjnych lokalizacji dla nowych elektrowni wodnych została już zagospodarowana w poprzednich dekadach. Inne źródła odnawialne, w tym biomasa i geotermia, wniosły 2,5 procent globalnej produkcji, podczas gdy pozostałe paliwa kopalne dorzuciły kolejne 2,65 procent.

RankingŹródło energii elektrycznejUdział (%)
1Węgiel32,97
2Gaz21,77
3Hydroenergetyka14,00
4Energia jądrowa8,85
5Fotowoltaika8,70
6Energia wiatrowa8,50
Inne kopalne2,65
Inne odnawialne2,50

CYNICZNYM OKIEM: Świat od trzech dekad ogłasza koniec ery węgla, a tymczasem czarne złoto wciąż wytwarza więcej elektryczności niż słońce, wiatr i atom razem wzięte. Konferencje klimatyczne odbywają się rok w rok, a wykres węgla nie zauważa, że ktoś go pożegnał.

Energia jądrowa stabilizuje system

Sektor atomowy odgrywa rolę, której znaczenie wykracza poza jego procentowy udział w globalnej produkcji energii. Energia jądrowa dostarcza prawie 9 procent światowej energii elektrycznej i pełni funkcję stabilizującą dla całego systemu, ponieważ w przeciwieństwie do słońca i wiatru zapewnia stałą moc podstawową niezależną od warunków pogodowych czy pory dnia.

Ta stabilność staje się szczególnie cenna w miarę jak sieci elektroenergetyczne integrują coraz więcej przerywanych źródeł odnawialnych. Energia jądrowa stanowi kluczowe uzupełnienie miksu, pozwalając operatorom systemów elektroenergetycznych utrzymać równowagę między zmienną podażą z fotowoltaiki i farm wiatrowych a stałym zapotrzebowaniem konsumentów oraz przemysłu.

Przy obecnym tempie wzrostu energia słoneczna i wiatrowa są na drodze do wyprzedzenia węgla w nadchodzących dekadach. To wyprzedzenie będzie stanowić potencjalny punkt zwrotny w globalnym miksie energetycznym i symboliczne zamknięcie ery, w której paliwa kopalne dominowały bez konkurencji. Tempo zmian zależeć będzie jednak od wielu zmiennych pozostających poza kontrolą sektora energetycznego, w tym od tempa rozbudowy sieci przesyłowych, dostępności surowców do produkcji paneli i turbin oraz polityki klimatycznej największych gospodarek świata.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *