Warren Buffett, odchodząc jako prezes Berkshire Hathaway pod koniec 2025 roku, zostawił inwestorów ze spektakularnym czyszczeniem portfolio: ponad 77 procent akcji Amazona wyrzucone w błoto. Z 10 milionów akcji w trzecim kwartale zostało 2,28 miliona – strata pozycji, którą sam kiedyś nazwał „idiotycznym przeoczeniem”. Teraz najwyraźniej uznał, że trzymanie jej byłoby kolejnym błędem.
Raport 13F za czwarty kwartał pokazuje dalsze cięcia w kluczowych aktywach. Apple skrojono o 4,3 procenta (do 227,9 miliona akcji), Bank of America o 8,9 procenta (do 517,3 miliona) – to kontynuacja wyprzedaży zapoczątkowanej w 2024 roku. Mniejsze redukcje dotknęły DaVita, Constellation Brands, AON, Pool i Liberty Latin. Omahańskie imperium Buffetta wyraźnie stawia na odchudzanie.

CYNICZNYM OKIEM: Buffett kupił Amazon w 2019, bo „był idiotą, nie kupując wcześniej”. Sześć lat później sprzedaje – bo idioci trzymają zbyt długo. Lekcja dla naiwnych: nawet geniusze zmieniają zdanie.
Nie tylko wyprzedaże – nowe zakątki i stare miłości
Nie wszystko poszło na sprzedaż. Berkshire zwiększyło pozycję w Chevronie o 6,5 procenta i w Chubb o 8,7 procenta – ubezpieczyciela, którego sekretnie budowało w 2024 roku. Akcje Chubba wzrosły o 11 procent po plotkach o przejęciu AIG.
Dodano też do Domino’s Pizza, a nowością jest mała stawka w New York Times – 5,1 miliona akcji wartych 352 miliony dolarów, co czyni ją 29. największą pozycją spośród 38.
Buffett, polując na okazje przed emeryturą, wcześniej przejął petrochemiczny biznes Occidental Petroleum za 9,7 miliarda i zbudował 5,6 miliarda w Alphabet – obie pozycje bez zmian. To sygnał: ropa, ubezpieczenia i media wciąż kuszą, gdy tech traci blask.

CYNICZNYM OKIEM: Kupuje gazetę, która go wychwalała dekadami – to nie inwestycja, to nostalgiczny prezent dla starych przyjaciół z prasy. VC ścigają się z AI, Buffett wraca do korzeni.
Lekcja z Omaha – wartość ponad hype
13F ujawnia strategię: mniej tech, więcej stabilności. Amazon, Apple i BofA – ikony wzrostu – straciły w oczach legendy. Zamiast tego Chevron, Chubb i NYT symbolizują powrót do fundamentalizmu Buffettowskiego: kupuj, co rozumiesz, sprzedawaj, co przegrzało.
W erze Musków i algorytmów Omaha przypomina: rynek nagradza cierpliwość, nie FOMO. Buffett odchodzi, zostawiając spadek – nie w akcjach, lecz w cynicznej mądrości timing’u. Giełda klaszcze zmianom, ale prawdziwi gracze wiedzą: to nie koniec gry, to nowa talia.


