Administracja Trumpa planuje cofnięcie wiz blisko trzem do czterech tysiącom przedstawicieli irańskich elit mieszkających w Stanach Zjednoczonych. Informację ujawniła Katie Miller, podcasterka i żona zastępcy szefa personelu Białego Domu Stephena Millera, podczas nocnego programu Seana Hannity’ego na antenie Fox News. Prezydent Trump i sekretarz stanu Marco Rubio pracują nad tą operacją „bardzo pilnie” – przekazała Miller, dodając, że skala podwójnych standardów wobec irańskich elit jest trudna do wymyślenia.
„Spójrzcie na siostrzeńca Chomejniego, spójrzcie na siostrzenicę Rouhaniego. I zadajcie sobie pytanie: dlaczego tak wielu elitom irańskiego reżimu od tak dawna zapewnia się bezpieczeństwo nie tylko tutaj, w Ameryce, ale i w krajach europejskich?” – pytała Miller.
„Podwójne standardy przejawiają się nie tylko w ich garderobie, ale i w fakcie, że mogą tu mieszkać, w najwspanialszym kraju na świecie, w bezpieczeństwie i dobrobycie. Człowieku, nie dałoby się tego wymyślić, nawet gdyby się próbowało”.
CYNICZNYM OKIEM: Irańskie elity potępiają Zachód w telewizji, a swoje rodziny wysyłają do Los Angeles – i przez dekady nikomu to specjalnie nie przeszkadzało, dopóki nie zaczęła się wojna.
Siostrzenica Soleimaniego mieszkała w Los Angeles
Zainteresowanie irańskimi elitami prowadzącymi luksusowe, zachodnie życie gwałtownie wzrosło po odkryciu, że dwie krewne byłego dowódcy sił Al-Kuds Khassema Soleimaniego mieszkały w Los Angeles. 47-letnia Hamideh Soleimani Afshar, siostrzenica Soleimaniego, oraz jej 25-letnia córka Sarina Sadat Hosseiny zostały aresztowane przez amerykańskie służby imigracyjne.
Sekretarz stanu Rubio odniósł się do sprawy jednoznacznie.
„Administracja Trumpa nie pozwoli, aby nasz kraj stał się domem dla obcych obywateli, którzy wspierają antyamerykańskie reżimy terrorystyczne”.
Dane przeanalizowane przez NewsNation pokazują, że blisko 11 000 obywateli Iranu przedostało się do kraju w okresie poprzedniej administracji Bidena i Harris. Miller wprost wskazała również na Wielką Brytanię i premiera Keira Starmera, sugerując, że problem irańskich elit korzystających z zachodniego bezpieczeństwa i dobrobytu wykracza daleko poza granice Stanów Zjednoczonych.
CYNICZNYM OKIEM: Przez lata Ameryka deportowała meksykańskich robotników, a irańskim krewnym generałów wydawała wizy pobytowe – priorytetyzacja godna najlepszych tradycji waszyngtońskiej biurokracji.
Planowane cofnięcie wiz dla tysięcy irańskich elit wpisuje się w szerszą strategię administracji Trumpa, łączącą presję militarną na Teheran z uderzeniem w sieć powiązań irańskiego reżimu na terenie samych Stanów Zjednoczonych. Czy operacja obejmie wyłącznie osoby bezpośrednio powiązane z rządem, czy też szersze kręgi irańskiej diaspory – to pytanie, na które odpowiedź poznamy w nadchodzących tygodniach.



