USA przejęły już 1 miliard dolarów irańskich kryptowalut

Skala gwałtownie rośnie

Jarosław Szeląg
4 min czytania
USA przejęły już 1 mld dolarów irańskich kryptowalut

Wojna ekonomiczna Waszyngtonu z Iranem i jego „równoległą” siecią bankową trwa nadal. W piątek sekretarz skarbu Scott Bessent ogłosił, że USA zajęły irańskie aktywa kryptowalutowe o wartości 1 miliarda dolarów w ramach ekonomicznego komponentu operacji prezydenta Trumpa „Epic Fury”.

Kwota ta reprezentuje łączną sumę przejętą do tej pory i stanowi kontynuację wcześniejszych etapów konfliktu. Najgłośniejszym z nich było zamrożenie z kwietnia 2026 roku, gdy zablokowano 344 miliony dolarów w USDT na blockchainie Tron, a do końca tego miesiąca przejęto łącznie 500 milionów dolarów.

Skala przejęć gwałtownie rośnie

Tempo działań wyraźnie przyspiesza. Od tamtego momentu dodano kolejne około pół miliarda dolarów w zajętych aktywach cyfrowych, co oznacza, że program Departamentu Skarbu uległ w ciągu ostatnich tygodni ogromnemu przyspieszeniu.

Sam Bessent nie kryje satysfakcji z metod działania. „Po prostu przejęliśmy portfele. Niektórzy z nich mogą właśnie w tej chwili coś wpisywać i jeszcze nie zdawać sobie sprawy, że ich portfel został przejęty” – stwierdził podczas przemówienia na Narodowym Forum Ekonomicznym Reagana. Aktywa te mają być przechowywane „w imieniu narodu irańskiego”, ponieważ jego zdaniem rząd w Teheranie „ukradł” te pieniądze własnemu społeczeństwu.

Zapowiedzi na przyszłość są jednoznaczne. Sekretarz skarbu sygnalizuje kolejne fale sankcji nakładanych przez OFAC na adresy portfeli oraz agresywne przepadki mienia w nadchodzących miesiącach, w miarę jak obłożony sankcjami Iran wciąż szuka alternatywnych sposobów na przeprowadzanie transakcji.

CYNICZNYM OKIEM: Pieniądze odbiera się rzekomo w imieniu narodu irańskiego, tyle że naród ten trzymał w kryptowalutach ostatnią deskę ratunku przed własną walutą. Wybawca i konfiskator noszą tu ten sam mundur.

Dla zwykłych Irańczyków kryptowaluty były deską ratunku

Dla przeciętnych obywateli stawka jest ogromna. Kryptowaluty służyły jako kluczowa linia życia dla około jednej szóstej populacji kraju.

Powody tej ucieczki w aktywa cyfrowe są dramatyczne. Rial stracił niemal 90 procent wartości od 2018 roku, inflacja sięga od 40 do 50 procent, a do tego dochodzą częste przerwy w dostawie prądu i blokady internetu podczas protestów. Obywatele zwracali się ku Bitcoinowi oraz powiązanym z dolarem stablecoinom (USDT) w sieci Tron, by chronić oszczędności i transferować kapitał, gdy tradycyjna bankowość zawodziła.

Widać było przy tym wyraźną zależność od sytuacji w kraju. Skoki wypłat Bitcoina na prywatne portfele często zbiegały się w czasie z wewnętrznymi niepokojami oraz konfliktami regionalnymi.

Ten sam system stał się jednak potężnym narzędziem w rękach państwa. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej sukcesywnie zacieśniał kontrolę nad przepływami, a powiązane z nim adresy otrzymały ponad 3 miliardy dolarów w 2025 roku, wobec ponad 2 miliardów rok wcześniej.

Skala tej dominacji jest uderzająca. Udział Korpusu w całkowitym napływie kryptowalut do Iranu wzrósł do ponad 50 procent pod koniec 2025 roku, przy czym są to ostrożne, dolne szacunki oparte wyłącznie na zidentyfikowanych i objętych sankcjami portfelach.

Mimo tych działań główny cel polityczny pozostaje nieosiągnięty. Waszyngton wciąż łudzi się nadziejami na wywołanie antyreżimowego powstania poprzez nacisk ekonomiczny, jednak poza niepokojami ze stycznia tego roku scenariusz ten całkowicie się nie ziścił.


Chcesz czytać więcej takich treści? Dodaj Cynicy.pl do PREFEROWANYCH ŹRÓDEŁ w Google.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.


KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *