USA: Dziewięciu naukowców nie żyje lub zaginęło. Łączy ich temat UFO

„Dzieje się coś mrocznego”

Adrian Kosta
12 min czytania
naukowcy zaginięcia USA AFRL NASA

W ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy w Stanach Zjednoczonych zginęło lub zniknęło bez śladu dziewięciu naukowców wysokiego szczebla. To nie są przypadkowi badacze z prowincjonalnych uczelni ani emeryci odcięci od świata nauki. Siedmiu z nich było bezpośrednio lub pośrednio powiązanych z Laboratorium Badawczym Sił Powietrznych (AFRL) – instytucją, która opracowuje i wdraża najbardziej wrażliwe technologie lotnicze i kosmiczne w arsenale obronnym Stanów Zjednoczonych. Pozostali pracowali w placówkach o równie strategicznym znaczeniu – od MIT, przez Caltech, po giganta farmaceutycznego z kontraktami dla Departamentu Obrony.

Sprawa nabiera dodatkowego wymiaru, gdy spojrzy się na mapę. Południowa Kalifornia, Nowy Meksyk, Ohio – to nie są przypadkowe lokalizacje. To trzy geograficzne węzły amerykańskich badań obronnych w branży lotniczo-kosmicznej. Trójkąt, w którym operuje AFRL. A w każdym z tych węzłów powtarza się ten sam schemat – instytucjonalna cisza. Żadna z organizacji, które straciły swoich ludzi, nie zdecydowała się na pełne ujawnienie okoliczności. Każda wybrała minimalny możliwy poziom komunikacji. Ta cisza, jak zauważają analitycy z The Sentinel Network, sama w sobie tworzy wzorzec wewnątrz większego wzorca.

Autor poleca: Generał od UFO znika po rozkazie Trumpa. Sześć osób martwych lub zaginionych

Zniknięcia na szlakach i autostradach

Pierwszą w tej serii była Monica Jacinto Reza, która zaginęła 22 czerwca 2025 roku podczas wędrówki z przyjaciółmi w Narodowym Lesie Angeles w Kalifornii. Ostatni raz widziano ją, gdy machała do towarzysza wędrówki znajdującego się około 30 stóp za grupą. Potem rozpłynęła się w powietrzu. Pomimo rozległych poszukiwań z udziałem helikopterów, dronów i jednostek kynologicznych odnaleziono jedynie czapkę typu beanie i balsam do ust. Jej ciała nigdy nie znaleziono.

naukowiec

Reza miała 60 lat i nie była zwykłą turystką na emeryturze. Była inżynierem lotnictwa i członkiem technicznym w Aerojet Rocketdyne, a później przeszła do Jet Propulsion Laboratory NASA. Była współwynalazczynią Mondaloy – rodziny superstopów na bazie niklu, zaprojektowanych tak, aby wytrzymywały środowiska bogate w tlen i ekstremalne temperatury w silnikach rakietowych.

Jej unikalne osiągnięcie polegało na zbalansowaniu wysokiej kompatybilności tlenowej z wytrzymałością strukturalną, co rozwiązało krytyczne wyzwanie inżynieryjne – tradycyjne stopy odporne na tlen były zbyt słabe, by stosować je w elementach wysokociśnieniowych, takich jak przedpalacze i wirniki turbin. Reza współpracowała blisko z emerytowanym generałem dywizji Williamem Neilem McCaslandem, który dowodził AFRL w latach 2011-2013 i nadzorował rządowe finansowanie jej programu stopów. McCasland, o czym dalej, sam zaginął kilka miesięcy później.

Co warte odnotowania, Dallas Hardwick – mentor Rezy i współwynalazca Mondaloy – zmarł 5 stycznia 2014 roku, prawdopodobnie z przyczyn naturalnych. Dwoje z trzech twórców przełomowego stopu nie żyje, a trzecia zniknęła.

Zaledwie cztery dni po zaginięciu Rezy, 26 czerwca 2025 roku, zniknęła Melissa Casias. Ostatni raz widziano ją, gdy szła samotnie autostradą 518 w pobliżu Talpa w hrabstwie Taos w Nowym Meksyku, około godziny 14:15. Była ubrana w jasną koszulę, dżinsy i buty sportowe, z plecakiem zawierającym rzeczy osobiste. Casias, 53-letnia asystentka administracyjna w Narodowym Laboratorium Los Alamos, placówce znanej z badań nad bronią jądrową i nauką o bezpieczeństwie narodowym, przepadła bez wieści.

naukowiec2

Jej praca w Los Alamos bezpośrednio łączy ją z McCaslandem, który według Daily Mail ściśle współpracował z tym laboratorium przy projektach bezpieczeństwa narodowego realizowanych w bazie sił powietrznych Kirtland.

CYNICZNYM OKIEM: Dwoje ludzi powiązanych z tajnymi programami obronnymi znika w odstępie czterech dni, a oficjalna narracja brzmi: pech na szlaku i samotny spacer autostradą. Nic do zobaczenia, proszę się rozejść.

Tragedia w Wright-Patterson i strzały na ganku

25 października 2025 roku doszło do najkrwawszego epizodu w całej serii. Jacob Prichard, 34-letni menedżer projektu zakupów w Dyrekcji Czujników AFRL w bazie sił powietrznych Wright-Patterson w Dayton w Ohio, rzekomo zabił swoją żonę Jaymee, a następnie włamał się do mieszkania porucznik Jaime Gustitus i śmiertelnie ją postrzelił około godziny 2:00 w nocy. Potem pojechał do budynku miejskiego West Milton, otworzył bagażnik, aby policja mogła odkryć ciało żony, i około 4:23 popełnił samobójstwo strzałem z pistoletu na parkingu. Czyn miał zostać zarejestrowany przez kamery monitoringu.

naukowiec3

Jacob specjalizował się w technologiach rozpoznania i nadzoru powietrznego oraz kosmicznego. Jego żona Jaymee, 33 lata, była specjalistką ds. finansów w Centrum Zarządzania Cyklem Życia Sił Powietrznych, również w Wright-Patterson. Para miała troje dzieci. Gustitus, zaledwie 25-letnia, była oficerem analiz operacyjnych Sił Powietrznych USA i pracowała w charakterze ściśle tajnym w 711. Skrzydle Wydajności Ludzkiej w Wright-Patterson.

Trzy osoby martwe jednej nocy, wszystkie powiązane z tą samą bazą wojskową. Wright-Patterson zaoferowało usługi doradcze. Nic więcej.

Kilka miesięcy później, 16 lutego 2026 roku, na ganku swojego domu w Llano w Kalifornii został zastrzelony Carl Grillmair – astrofizyk i astronom z Centrum Przetwarzania i Analizy Podczerwieni na Caltech. Grillmair był ceniony za przełomowe badania, w tym odkrycie dziesiątek strumieni gwiezdnych – pozostałości starożytnych kolizji galaktycznych – oraz pierwszą detekcję sygnatur wody w atmosferach egzoplanet.

naukowiec6

Przez blisko 30 lat pracy w IPAC uczestniczył w licznych projektach, w tym w Centrum Danych Naukowych NEOWISE, gdzie weryfikował rurociągi danych służące do wykrywania asteroid i komet, które mogłyby uderzyć w Ziemię. Jego rola obejmowała testowanie nowej aparatury i zapewnianie, że instrumenty NEO Surveyor działają zgodnie ze specyfikacją, aby identyfikować ciemne, zimne obiekty na tle czerni kosmosu. Oświadczenie Caltech w sprawie Grillmaira mówiło lakonicznie, że „odszedł nagle”, bez użycia słowa „zastrzelony”.

Generał, który zabrał rewolwer, ale zostawił telefon

Postacią, która skupia na sobie największą uwagę opinii publicznej i mediów, jest generał dywizji William Neil McCasland. 68-latek zniknął ze swojego domu w Albuquerque w Nowym Meksyku 27 lutego 2026 roku. Po jego zaginięciu wydano Silver Alert – komunikat o zaginięciu seniora. Według doniesień zostawił telefon i okulary, ale zabrał portfel, buty i rewolwer kalibru .38. W poszukiwaniach pomaga obecnie FBI.

naukowiec 7

McCasland to nie był szeregowy oficer z biurka. Piastował jedne z najbardziej wrażliwych stanowisk w armii USA, w tym stanowisko dyrektora programów specjalnych w Biurze Podsekretarza Obrony. Dawało mu to krytyczną wiedzę o najbardziej tajnych programach kraju. Nadzorował 4,4 miliarda dolarów na tajne badania i rozwój w dziedzinie lotnictwa i kosmonautyki, prowadząc laboratorium w Wright-Patterson. Służył również jako sekretarz wykonawczy Komitetu Nadzoru nad Programami Specjalnego Dostępu (SAPOC) – organu mającego pełny wgląd w każdy program SAP w Departamencie Obrony.

Co jeszcze bardziej elektryzuje opinię publiczną – jego nazwisko pojawia się w e-mailach opublikowanych przez WikiLeaks, dotyczących koordynowania spotkania w sprawie ujawnienia informacji o UAP, czyli niezidentyfikowanych zjawiskach anomalnych, z kampanią Hillary Clinton i szefem Skunk Works firmy Lockheed Martin. Powiązania McCaslanda z badaniami nad UFO oraz krótkotrwała współpraca zawodowa z Tomem DeLonge’em i To The Stars Academy przyciągnęły znaczną uwagę do całej sprawy.

McCasland jest bezpośrednim łącznikiem między kilkoma ofiarami. Współpracował z Rezą przy programie superstopów Mondaloy. Ściśle współpracował z Narodowym Laboratorium Los Alamos, gdzie zatrudniona była Casias. Dowodził AFRL, z którym związani byli Prichard i Gustitus. To nie zbieg okoliczności – to udokumentowana sieć instytucjonalnych powiązań, którą można prześledzić poprzez zgłoszenia patentowe, zeznania przed Kongresem i bazy danych kontraktów federalnych, jak wskazuje analiza The Sentinel Network.

naukowiec 7,5

CYNICZNYM OKIEM: Człowiek, który nadzorował miliardy na tajne programy kosmiczne i figuruje w mailach o UFO, zostawia telefon i okulary, ale zabiera rewolwer – i oficjalnie to zwykłe zaginięcie starszego pana. Kto pisze te scenariusze, bo Hollywood kupuje.

Fizyk z MIT i biolog, który wyszedł bez portfela

15 grudnia 2025 roku w swoim domu w Brookline w Massachusetts został śmiertelnie postrzelony Nuno F. Gomes Loureiro, wybitny portugalski fizyk plazmy. Zmarł następnego dnia w wyniku odniesionych obrażeń. Loureiro, 47-letni profesor piastujący równoległe stanowiska na Wydziale Nauk Nuklearnych i Inżynierii oraz Wydziale Fizyki MIT, był jednocześnie dyrektorem Centrum Nauki o Plazmie i Fuzji MIT.

naukowiec 8

Władze powiązały jego morderstwo z Cláudio Manuelem Nevesem Valente, który dwa dni wcześniej dopuścił się strzelaniny na Uniwersytecie Browna. Obaj mężczyźni byli kolegami z klasy w Instituto Superior Técnico w Portugalii. Loureiro dołączył do MIT w 2016 roku i był znany ze swoich prac nad nieliniową dynamiką plazmy, w tym z opracowania kodu symulacyjnego Viriato oraz badań nad rozbłyskami słonecznymi i ograniczaniem fuzji.

Niemal równocześnie, 13 grudnia 2025 roku, za zaginionego uznano Jasona Thomasa – biologa chemicznego, który poprzedniej nocy opuścił dom bez telefonu, portfela i dokumentów. Jego ciało odnaleziono dopiero 17 marca 2026 roku w jeziorze Quannapowitt w Wakefield w Massachusetts. Thomas miał 45 lat i był zastępcą dyrektora w Novartis Institutes for BioMedical Research, z dorobkiem ponad 4500 cytowań naukowych w dziedzinie biologii chemicznej i chemoproteomiki. Jego praca podobno obejmowała aktywne kontrakty z Departamentem Obrony.

naukowiec 9

Wzorzec wyjścia z domu bez telefonu i dokumentów powtarza się w przypadku Thomasa i McCaslanda. Obaj opuścili swoje domy w okolicznościach sugerujących, że albo nie planowali wracać, albo nie mieli na to wpływu.

Komentując tę serię zgonów i zaginięć, deputowany Tim Burchett, republikanin z Tennessee, powiedział w zeszłym tygodniu podcasterowi Benny’emu Johnsonowi wprost:

„Dzieje się coś mrocznego.”

„Znam tych naukowców i badaczy. Oni składali zeznania. Musimy dotrzeć do sedna sprawy” – dodał.

„Tego jest po prostu za dużo, zbyt wiele się teraz dzieje – a tak przy okazji, nie mam skłonności samobójczych.”

Ta ostatnia uwaga Burchetta, rzucona pozornie żartobliwie, w kontekście dziewięciu przypadków brzmi jak coś znacznie więcej niż czarny humor. Według The Sentinel Network te tajemnicze zgony i zaginięcia nie stanowią „luźnego zbioru osób, które akurat pracowały w obronności”. To jeden udokumentowany system – trójkąt między południową Kalifornią, Nowym Meksykiem a Ohio, w którym koncentruje się amerykańska infrastruktura obrony lotniczo-kosmicznej i planetarnej.

Reza zniknęła w hrabstwie Los Angeles. Grillmair został zabity w hrabstwie Los Angeles. Oboje w cieniu korytarza JPL/Caltech, gdzie budowana jest amerykańska infrastruktura obrony planetarnej. McCasland zniknął w Albuquerque, siedzibie bazy Kirtland i Narodowych Laboratoriów Sandia. Zgony w Wright-Patterson miały miejsce w Dayton. A w każdym z tych miejsc instytucja, która kogoś straciła, wybrała milczenie. JPL nic nie powiedziało o Rezie. NASA nic nie powiedziała. AIAA nic nie powiedziała. Wright-Patterson ograniczyło się do oferty usług doradczych, a Caltech poinformowało jedynie, że Grillmair „odszedł nagle”. Dziewięć przypadków. Trzy węzły geograficzne. Jedna instytucjonalna cisza. I jedno pytanie, na które nikt oficjalnie nie chce odpowiedzieć – czy to zbieg okoliczności, czy coś znacznie poważniejszego.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *