Chiński producent robotyki Unitree Robotics złożył wniosek o pierwszą ofertę publiczną na szanghajskiej giełdzie STAR Board, planując pozyskać 610 milionów dolarów na rozwój modeli AI i nowych robotów. To sygnał, że branża robotów humanoidalnych wchodzi w 2026 roku w fazę przyspieszonej komercjalizacji – a za nią podąża fala kapitału, która może przerodzić się w kolejną wielką bańkę inwestycyjną.
Liczby Unitree robią wrażenie. W ubiegłym roku firma odnotowała przychody w wysokości 1,71 miliarda juanów oraz zysk netto na poziomie 287,6 miliona juanów, co stanowi ponad dwukrotny wzrost w stosunku do roku poprzedniego. Roboty humanoidalne odpowiadały za ponad 51% przychodów w pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku. Analitycy UBS pod kierownictwem Phyllis Wang potwierdzają, że Unitree było globalnym liderem dostaw robotów humanoidalnych w 2025 roku z udziałem 31% rynku i 4200 dostarczonymi jednostkami. Tesla z projektem Optimus uplasowała się na drugim miejscu z 2850 jednostkami i 21% udziałem, a Figure AI na trzecim z 1900 robotami.
Od fabryk do pola walki – podwójne zastosowanie budzi niepokój
Wang wskazała rok 2026 jako moment, w którym dostawy robotów humanoidalnych zaczną gwałtownie rosnąć, ale prawdziwy skok nastąpi w latach 2027-2028. Dziennik Shanghai Morning Post zauważył, że „mózgi robotów” dla humanoidalnej robotyki już nadeszły, co rodzi narastające obawy dotyczące technologii podwójnego zastosowania.

Obawy te nie są teoretyczne. Współzałożyciel Foundation Robotics Mike LeBlanc nie ukrywa ambicji: „Nie dotarliśmy na Księżyc dzięki ostrożności. Gdy USA dostrzegają wyścig strategiczny, finansują swoją drogę na szczyt. Robotyka to nowy wyścig”.

CYNICZNYM OKIEM: Roboty humanoidalne miały pomagać w fabrykach. Teraz lecą na Ukrainę na testy bojowe. Od odkurzacza do żołnierza – standardowa ścieżka kariery w technologii.
Roboty Phantom MK1 należące do LeBlanca zostały niedawno wysłane na Ukrainę w celu testów. Jego firma posiada kontrakty badawcze o wartości 24 milionów dolarów z Armią, Marynarką Wojenną oraz Siłami Powietrznymi USA i jest zatwierdzonym dostawcą wojskowym.

Dla inwestorów IPO Unitree to sygnał startu wyścigu. Departament Wojny poszukuje bankierów, aby w ciągu trzech lat zainwestować 200 miliardów dolarów z funduszy private equity w firmy z sektora obronnego. Debiut chińskiego lidera jest korzystny również dla amerykańskich startupów robotycznych i tak zwanych „wojennych jednorożców”, którzy zyskują na resecie programu zamówień wojskowych.

CYNICZNYM OKIEM: Inwestorzy szukają kolejnej bańki po AI, kryptowalutach i czystej energii. Roboty humanoidalne idealnie pasują – drogo, futurystycznie i z kontraktami wojskowymi. Trzeci kwartał będzie gorący.

Kolejna granica sztucznej inteligencji to jej fizyczna postać. Pytanie nie brzmi już, czy roboty humanoidalne zdominują portfele inwestycyjne – ale ile kapitału spłonie, zanim rynek ustali, które firmy przetrwają, a które okażą się jedynie slajdami w prezentacji dla funduszu venture capital.


