Ukraina szkoli najemników z karteli Ameryki Łacińskiej?

O tym jak meksykańskie i kolumbijskie kartele wykorzystują wojnę na Ukrainie do szkolenia bojówek

Adrian Kosta
5 min czytania
Ukraina najemnicy kartele drony wojna

W cieniu brutalnego konfliktu na Ukrainie wyłania się coraz poważniejszy problem, który może mieć dalekosiężne skutki dla stabilności globalnej i bezpieczeństwa narodowego. Według najnowszych doniesieńukraiński wywiad może nieświadomie stać się centrum szkoleń dla najemników powiązanych z kartelami narkotykowymi z Ameryki Łacińskiej, którzy uczą się tam obsługi dronów bojowych i nowoczesnych metod walki asymetrycznej.

Szkolenie najemników czy niezamierzone konsekwencje wojny?

Coraz więcej cudzoziemców, w tym Latynoamerykanów, przybywa na Ukrainę, by walczyć za różne cele – od walki o niezależność Ukrainy po chęć zarobku. Wielu z nich jednak nie jest przygotowanych na realia pełnoskalowej wojny i z czasem rezygnuje.

Zaskakujące jednak doniesienia pochodzą z artykułu CEPA (październik 2024) i raportów Intelligence Online, które wskazują, że wielkie kartelowe organizacje w Meksyku i Kolumbii wykorzystują konflikt jako poligon szkoleń z dronów FPV oraz nowoczesnych taktyk, które następnie są wykorzystywane w ich własnych brutalnych wojnach narkotykowych.

Plotki o bezpośrednim rekrutowaniu najemników przez Ukrainę z karteli narkotykowych Ameryki Łacińskiej spotykają się z zarzutami o dezinformację, chociaż przyznaje się do „pojedynczych przypadków.”

„Były kolumbijski oficer twierdzi, że Ukraina rekrutuje najemników z karteli i grup partyzanckich, takich jak FARC i ELN, poszukujących szkolenia bojowego, aby pomóc sieciom przestępczym” – czytamy w nagłówku.

Informację tę powtórzyła bułgarska strona internetowa, dodając, że prezydent Kolumbii Gustavo Petro wezwał do pilnego uchwalenia ustawy zakazującej działalności najemników, co oznacza przystąpienie do konwencji z 1989 r. zakazującej i karzącej rekrutację, wykorzystywanie, finansowanie i szkolenie najemników.

Petro rzeczywiście wygłosił takie oświadczenie. Była to jednak reakcja na udział kolumbijskich najemników w działaniach znanej z brutalności sudańskiej RSF, którzy mieli być nawet zaangażowani w szkolenie dzieci-żołnierzy. Co dziwne i nieco krępujące dla Kolumbii – i Petro – Kolumbia podobno już wiedziała o swoich obywatelach w RSF i w grudniu 2024 r. wystosowała do Sudanu oficjalne przeprosiny za ich udział w działaniach tej organizacji.

Kilka dni temu Petro wezwał Kolumbijczyków do powrotu z Ukrainy i zezwolenia im na to w związku z oskarżeniami, że wolontariusze byli zmuszani do podpisywania umów, których nie rozumieli (ponieważ były one w języku ukraińskim) i że są przetrzymywani wbrew swojej woli.

„Praktycznie nas porwali. Są uzbrojeni. Zrobili nam zdjęcia dla policji. Nie chcą nas wypuścić” – powiedział jeden z żołnierzy serwisowi Colombia Reports. Ci ochotniczy żołnierze, których portal nazywa „najemnikami”, twierdzą, że doświadczyli „najgorszego upokorzenia ze strony ludzi, którym przyszliśmy pomóc”.

Sam prezydent Petro napisał w zeszłym tygodniu na X o tej sytuacji: „Ukraińcy traktują Kolumbijczyków jak gorszą rasę. Proszę kolumbijskich najemników, którzy są traktowani jak mięso armatnie, kierowani przez firmy z Miami, o natychmiastowy powrót do kraju”.

Mroczna współpraca – ukraiński wywiad i międzynarodowi przestępcy

Rosyjska agencja The Insider cytuje francuskie źródła, które donoszą o formalnych ostrzeżeniach meksykańskiego wywiadu skierowanych do strony ukraińskiej – o faktycznym rekrutowaniu przez Ukrainę członków meksykańskich i kolumbijskich karteli.

Członkowie tych grup przybywają na szkolenia, często z fałszywymi dokumentami i powiązaniami z przestępczym światem, chcąc zdobyć wysokiej klasy wiedzę, którą później wykorzystują do działań terrorystycznych oraz przeciw służbom porządkowym w swoich krajach.

Kartelowe organizacje nie tylko wykorzystują zdobyte umiejętności militarne na rodzimych terenach, ale również stosują ataki dronami – wyłania się nowy, gwałtowny wymiar przemocy, który technicznie i taktycznie przewyższa nawet miejscowe siły zbrojne, jak to ma miejsce w Kolumbii.

Jeden z najemników, znany jako „Águila-7”, z fałszywymi dokumentami z Salwadoru, zarejestrował się na Ukrainie w marcu 2024. Posiadał zaawansowaną wiedzę z zakresu walki elektronicznej i unikania detekcji termicznej, a jego powiązania z elitarnymi jednostkami GAFE Meksyku, które po części przeszły do karteli, szczególnie brutalnej grupy Zetas, wskazują na głębokie powiązania wojsko-przestępcze.

Wykryto rozbudowaną siatkę firm ochroniarskich działających w Ameryce Łacińskiej, które pośredniczą w transferze takich specjalistów i wspierają proceder szkoleniowy i logistyczny.

To pokazuje, że ukraiński konflikt stał się szkoleniowym i technologicznym poligonem, z którego korzystają zarówno strony wojny, jak i organizacje przestępcze, rozprzestrzeniając swoją działalność poza granice Ukrainy.

CYNICZNYM OKIEM: To groteskowe i niepokojące, że konflikt, który miał być walką o niepodległość i demokrację, stał się areną dla najemników-klonów zorganizowanych band kartelowych, uczonych precyzyjnych, zaawansowanych taktyk walki i zarządzania nowoczesną technologią, którą później obracają przeciwko własnym obywatelom.

Wojna zyskała więc nowy, mroczny wymiar – globalnego rozpowszechniania wiedzy i technologii śmierci oraz chaosu, finansowanego i podsycanego przez interesy, które nie znają granic moralnych czy geograficznych.

Konsekwencje dla bezpieczeństwa światowego

Dronowe ataki, wypracowane na polach bitew Ukrainy, już trafiają do Ameryki Łacińskiej, gdzie potęgują destabilizację społeczną i bezpieczeństwo narodowe USA i regionu.

To, co rozpoczęło się jako lokalny konflikt, przerodziło się w zglobalizowaną sieć przemocy, gdzie granice między wojną, terroryzmem i przestępczością zdają się tracić znaczenie.

Ukraina, „niechcący”, stała się światowym centrum szkolenia dla najemników, którzy nie walczą o idee, a o władzę i pieniądze – walka, która może nie mieć końca.

Wraz z rozwojem technologii dronowych i rosnącą złożonością konfliktów, świat musi zdawać sobie sprawę z tego nowego, wielowarstwowego zagrożenia, które wyrasta z ognia wojny i cienia przestępczej współpracy. Przyszłość geopolityki nie będzie już tylko o państwach i ideologiach, lecz o kontrolowaniu najemników i nowoczesnej broni taktycznej – tam, gdzie wolność i prawo przegrywają z cynizmem i brutalnością.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *