Twój elektryczny Mercedes może spłonąć. Pilna akcja dla 12 tys. aut

Pożar cnoty za 70 tysięcy dolarów

Jarosław Szeląg
3 min czytania
Mercedes EQB pożar baterie Farasis elektryki

Kupujesz Mercedesa EQB za 70 tysięcy, by błysnąć ekologią? Uważaj – bateria może podpalić auto spontanicznie, na postoju lub w trasie. Amerykański Mercedes-Benz wzywa 11 895 pojazdów elektrycznych i hybrydowych po ostrzeżeniu NHTSA z 12 lutego. Dotyczy modeli EQB 350 4Matic (2022–2024), EQB 250+ (2023–2024) i EQB 300 4Matic (2022–2024).

Problem? Wadliwe ogniwa w bateriach wysokonapięciowych od chińskiego Farasis Energy. Wariacje w produkcji powodują zwarcia wewnętrzne, grożące pożarem. „Ogniwa z wczesnej produkcji są mniej odporne na stresy eksploatacji” – przyznaje Mercedes. W USA zgłoszono dwa pożary, w Europie dwa po aktualizacji oprogramowania.

CYNICZNYM OKIEM: Elektryki to nie przyszłość, lecz ruletka z ogniwami. Za zielony PR płacisz potencjalnym pożarem – chińskie baterie przypalają marzenia o zerowej emisji.

Od incydentu w Malezji po inspekcje w Chinach

Pierwszy alarm w 2024 roku: EQB zapalił się podczas ładowania przed salonem w Malezji. Mercedes wydał update oprogramowania, ale w listopadzie 2025 dwa auta w Europie spłonęły mimo poprawki. Firma pojechała do fabryki Farasis w Ganzhou, rozłożyła baterie na części i testowała. Wniosek? Oprogramowanie nie wystarcza – ryzyko nie wyeliminowane dla wszystkich pojazdów.

elektryk

Produkcja po 31 lipca 2024 zmieniona, problem rzekomo zażegnany. Właściciele dostaną nowe pakiety baterii gratis w autoryzowanych serwisach. Do czasu – ładować tylko do 80 procent, parkować na zewnątrz. Powiadomienia od 27 lutego, numer NHTSA 26V073.

CYNICZNYM OKIEM: Update nie pomógł, inspekcja w Chinach – też półśrodek. Mercedes leci na ratunek z wymianą, bo pożar EV to PR-owa katastrofa gorsza niż spaliny. Ekologia z ogniem w tle.

Ostrzeżenia dla kierowców i ironia rynku

Podczas jazdy kierowca dostanie komunikat o awarii baterii, ale na postoju – cisza przed pożarem. Epoch Times przypomina: ogniwa litowo-jonowe od Farasis to słabe ogniwo łańcucha. Mercedes współpracuje z dostawcą, ale dwa pożary w USA to dowód, że cnota elektryków pali się dosłownie.

Parkuj na dworze, nie ryzykuj garażu. To nie science-fiction – to rzeczywistość dla 12 tysięcy właścicieli, którzy zapłacili fortunę za „zieloną rewolucję”. W tle rosną pytania: czy EV to szczyt innowacji, czy pułapka z ogniem? Mercedes wymienia baterie, ale reputacja już się grzeje. Rynek elektryków trzeszczy – dosłownie.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *