Trzy ciosy dla jena w 24 godziny: USA, Chiny i premier Japonii

Polityka na ratunek giełdzie, nawet kosztem słabego jena i drożejących cen ryżu

Jarosław Szeląg
3 min czytania

Japoński jen zaliczył potrójny nokaut w poniedziałek: USD/JPY przebił 156, najwyższy poziom od dwóch tygodni. Pierwszy cios – Nikkei Asia ujawniło, że gwałtowny swing w styczniu zawdzięczamy interwencji USA (sekretarz skarbu Bessent), nie Tokio. Inwestorzy myśleli, że Japonia gra va banque przed wyborami – wyszło na to, że po prostu pozwala jenowi topnieć.

Drugi – Chiny dodały 20 japońskich firm (w tym Mitsubishi Heavy Industries) na czarną listę eksportową. Trzeci, najmocniejszy: Mainichi donosi, że premier Sanae Takaichi wyraziła niechęć wobec dalszych podwyżek stóp w rozmowie z szefem BOJ Kazuo Uedą. USD/JPY skoczył o 100 pipsów.

Kurs dolara do jena na tygodniowym interwale czasowym

CYNICZNYM OKIEM: Jen słabnie, giełda rośnie – japońska alchemia: słaba waluta leczy wszystko oprócz inflacji.

Premier kontra BOJ – polityka wygrywa z inflacją

Spotkanie z 17 lutego Ueda określił jako „wymianę poglądów” bez konkretnych żądań. Takaichi była ostrożniejsza: liczy na „bliską współpracę rządu z BOJ” dla trwałego celu 2% inflacji z wzrostem płac. Ale Mainichi twierdzi, że hamuje dalsze podwyżki– polityka na ratunek giełdzie, nawet kosztem słabego jena i drożejących cen ryżu.

BOJ podniósł stopy w grudniu do 0,75% (30-letnie maksimum), sygnalizując więcej. Reuters: większość ekonomistów widzi 1% do czerwca, niektórzy nawet w kwietniu. Po przecieku szanse na podwyżki spadły – jen dalej w dół.

CYNICZNYM OKIEM: Ueda chciał podwyżki, Takaichi chce wyborów – gdy politycy spotykają bankierów, zawsze wygrywa ten z większą armią wyborców.

Słaby jen, mocna giełda – japońska gra w Musical Chairs

Słaby jen napędza eksport i Nikkei, ale inflacja zżera portfele – ryż drożeje, BOJ bezradny. Japonia udaje, że gra w gorące krzesła na rynku obligacji może trwać wiecznie: więcej luzu, niższe stopy, wyższe akcje. Takaichi stawia na rynek akcji – nawet jeśli jen stanie się lokalną walutą.

Interwencja USA w styczniu uchroniła przed 160 USD/JPY, ale Tokio nie spieszy się z własną. Chiny eskalują, premier blokuje BOJ – jen płaci cenę japońskiego kompromisu: krótkoterminowy boom giełdowy kosztem długoterminowej inflacji.

W świecie, gdzie słaba waluta = mocna gospodarka (przynajmniej na TikToku), Japonia gra po swojemu. Słaby jen to nie kryzys – to strategia. Pytanie, jak długo Azja będzie kupować japoński eksport, gdy jen zacznie śmierdzieć konfetti. BOJ czeka, rynki obstawiają: podwyżki odłożone na po wyborach.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *