Trump planuje wojska lądowe w Iranie: koniec obietnicy z kampanii

Zmiana nazwy z "wojsk lądowych" na "wzmocnienie sił" to stara sztuczka

Adrian Kosta
3 min czytania

Administracja Donalda Trumpa po cichu rozważa scenariusz, który jeszcze kilka tygodni temu wydawał się nie do pomyślenia. Tysiące dodatkowych amerykańskich żołnierzy mogą zostać rozmieszczonych na Bliskim Wschodzie, w tym bezpośrednio na irańskim wybrzeżu – donosi Reuters. Operacja „Epic Fury” wchodzi w trzeci tydzień, a początkowe obietnice „kilku dni” krótkiej kampanii w stylu wenezuelskim rozpłynęły się jak poranny smog nad Teheranem.

Co symptomatyczne, raport Reutersa starannie unika sformułowania „boots on the ground” – tego samego, przeciwko któremu Trump tak żarliwie występował w kampanii wyborczej. Zamiast tego mowa o „wzmocnieniu sił wojskowych, gdy wojna z Iranem wchodzi w możliwą nową fazę”. Urzędnicy twierdzą, że rozbudowa sił dałaby prezydentowi „dodatkowe opcje”.

CYNICZNYM OKIEM: Kiedy politycy mówią o „dodatkowych opcjach”, zawsze chodzi o tę jedną opcję, której obiecywali nie używać. Zmiana nazwy z „wojsk lądowych” na „wzmocnienie sił” to najstarsza sztuczka w waszyngtońskim podręczniku PR.

Wyspa Chark – centrum nerwowe irańskiej ropy

Kluczem do zrozumienia tej eskalacji jest Cieśnina Hormuz i wyspa Chark, przez którą przechodzi około 90% irańskiego eksportu ropy. Po tym, jak w zeszły weekend Pentagon zbombardował około 90 obiektów wojskowych na wyspie, Stany Zjednoczone zderzają się z oczywistymi ograniczeniami kampanii prowadzonej wyłącznie z powietrza i morza.

wyspa Chark

Dyskusje obejmują teraz trzy scenariusze. Pierwszy to rozmieszczenie wojsk bezpośrednio na irańskim wybrzeżu w celu zabezpieczenia przepływu tankowców.

Drugi, jeszcze bardziej agresywny, to operacje lądowe wymierzone w samą wyspę Chark. Jeden z amerykańskich urzędników przyznał Reutersowi, że byłoby to „bardzo ryzykowne” – Iran jest w stanie zasypać wyspę pociskami i dronami.

Trzeci scenariusz to rajd sił specjalnych na irańską infrastrukturę nuklearną i zasoby wzbogaconego uranu. Niektórzy analitycy wojskowi nazywają tę opcję wprost – misją „samobójczą”.

Geografia, która zmienia wszystko

Samo irańskie wybrzeże stanowi koszmar logistyczny. Jest poszarpane, górzyste, skaliste i w wielu miejscach wąskie – co daje Irańczykom naturalną przewagę defensywną, idealną dla partyzanckiej taktyki „uderz i uciekaj”.

ormuz
Zdjęcie pokazujące, jak nierówny i górzysty może być teren w niektórych rejonach wokół Cieśniny Ormuz, źródło: Shutterstock

Większość Amerykanów ma nikłe pojęcie o skali wyzwania. Populacja Iranu przekracza 90 milionów ludzi – ponad dwukrotnie więcej niż sąsiedni Irak. Terytorium tego państwa odpowiada niemal połowie kontynentu europejskiego.

Kontekst historyczny jest tu bezlitosny. USA spędziły dwie krwawe dekady okupując Irak – kraj znacznie mniejszy niż Republika Islamska. Rosja prowadzi operację wojskową na Ukrainie od ponad czterech lat, a Iran przyćmiewa Ukrainę swoim rozmiarem.

CYNICZNYM OKIEM: Kampania na „kilka dni” trwa już trzy tygodnie, a jedyną rzeczą, która rośnie szybciej niż liczba celów do zbombardowania, jest liczba eufemizmów zastępujących słowo „inwazja”.

Skład etniczno-religijny Iranu dodaje kolejną warstwę złożoności, o której planujący w Pentagonie z pewnością wiedzą, ale o której Biały Dom konsekwentnie milczy. A operacja „Epic Fury” dopiero się rozkręca.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *