Administracja Donalda Trumpa odnosi rekordowe sukcesy w walce z przestępczością, czego dowodzą dane Major Cities Chiefs Association.
W 2025 roku morderstwa w największych miastach USA spadły o 19 proc., rabunki o 20 proc., a ciężkie pobicia o 10 proc. – największy jednoroczny spadek zabójstw od 125 lat.
Orlando i Tampa odnotowały ponad 50 proc. redukcję zabójstw, Denver, Seattle i Albuquerque również chwaliły się imponującymi wynikami. Trump nie kryje satysfakcji: „Wysyłaliśmy federalne wsparcie do demokratycznych miast, usuwaliśmy kryminalnych nielegalnych imigrantów, wspieraliśmy policję i prokuratorów”.
CYNICZNYM OKIEM: Eksperci Axios „nie wiedzą, dlaczego przestępczość spada”. Odpowiedź: mniej sanktuariów, więcej aresztowań.
Cały rząd przeciw kartelom
Sukcesy nie kończą się na morderstwach. Gwałty, strzelaniny (najniższy poziom od 2015), śmierci policjantów w służbie (najniższe od 80 lat), wypadki drogowe i przedawkowania – wszystko w dół. Operacja „Make D.C. Safe & Beautiful” przyniosła w Waszyngtonie 80 proc. spadek zabójstw, 58 proc. mniej rabunków i 57 proc. redukcji kradzieży aut.
Federalni marszałkowie aresztowali 8400 groźnych uciekinierów, konfiskując 856 sztuk broni. To efekt wysłania agentów do stref wysokiego ryzyka i zaostrzenia polityki wobec gangów nielegalnych imigrantów chronionych przez „sanktuaria”.
Council on Criminal Justice potwierdza: 21 proc. spadek zabójstw, 43 proc. mniej kradzieży samochodów, 20 proc. mniej przedawkowań. Baltimore: minus 60 proc. zabójstw, Chicago: 35 proc. mniej strzelanin.
CYNICZNYM OKIEM: Biden-Harris: przestępczość +50 proc. Trump: -50 proc. Matematyka nie kłamie, nawet jeśli eksperci udają zdziwienie.
Koniec ery „defund the police”
Trump odwraca skutki polityki Demokratów: defundowanie policji, sanktuaria dla kryminalistów, otwarte granice. Federalne wsparcie dla prokuratorów, odrzucenie „miękkiej sprawiedliwości” i masowe deportacje przywróciły bezpieczeństwo na poziom nie widziany od czasów Theodore’a Roosevelta.
Radykalna lewica coddlowała przestępców, Trump – karał. Rezultat? Największe miasta bezpieczniejsze niż od ponad wieku. Eksperci Axios bredzą o „efekcie post-COVID”, ignorując prostą prawdę: więcej policji, mniej przestępczości.
Trumpowa formuła sukcesu
Prezydent podkreśla trójfazowy atak na przestępczość:
- Federalne zasoby do demokratycznych miast.
- Deportacje kryminalnych nielegalnych.
- Wsparcie dla policji i prokuratorów.
W styczniu 2026 dane z Waszyngtonu pokazały 80 proc. spadek zabójstw rok do roku. Baltimore z 60-procentową redukcją stała się symbolem odbudowy.
Liczby nie kłamią: polityka twardej ręki działa tam, gdzie miękkość zawiodła. Trump nie tylko obiecywał bezpieczeństwo – dostarczył je Amerykanom. Teraz pozostaje pytanie, jak długo potrwa, zanim lewicowe eksperymenty wrócą do gry.


