1 kwietnia Toyota Motor Corporation zyska nowego prezesa – Kentę Kona, dotychczasowego dyrektora finansowego firmy.
Zastąpi on Kojiego Sato, który obejmie stanowisko wiceprzewodniczącego oraz dyrektora ds. przemysłu (CIO). Decyzja, ogłoszona przez zarząd koncernu, to część szerszej restrukturyzacji mającej rozłożyć obowiązki i wzmocnić strategiczne zarządzanie w kluczowym momencie dla światowego rynku motoryzacyjnego.

Po objęciu funkcji przez Kona, Koji Sato – który kierował Toyotą zaledwie trzy lata po odejściu Akio Toyody, wnuka założyciela firmy – skupi się na polityce branżowej i relacjach z japońskim sektorem motoryzacyjnym. To odejście od tradycyjnego modelu, w którym prezes był jednocześnie twarzą marki na zewnątrz i jej sterującym inżynierem w środku.

CYNICZNYM OKIEM: W Toyocie inżynierowie projektowali samochody, a teraz księgowi mają zaprojektować przyszłość.
Od pasji motorsportu do zimnej kalkulacji
W przeciwieństwie do swoich poprzedników, Kon nie jest inżynierem, lecz strategiem finansowym. Uznawany za zaufanego doradcę Akio Toyody, przez lata odpowiadał za bilans i stabilność koncernu w okresie pandemicznych zawirowań i transformacji elektromobilnej.
Podczas konferencji prasowej w Tokio powiedział wprost:
„Moim zadaniem będzie zbudowanie solidnej struktury zysków, fundamentu, który pozwoli ludziom podejmować odważne wyzwania. Chcę, by te pieniądze pracowały dla przyszłości Toyoty.”
Słowa Kona wskazują jasno – nowa era nie będzie stać pod znakiem innowacji dla samej innowacji, lecz mądrze wycenionych projektów.
CYNICZNYM OKIEM: Po latach marzeń o latających autach, nadszedł czas, by ktoś policzył koszt skrzydeł.
Strategia dwóch torów
Zarząd Toyoty liczy, że podział kompetencji między Kona i Sato przyniesie większą stabilność. Kon zajmie się sprawami wewnętrznymi i finansami, Sato – współpracą między firmami w branży, szczególnie w dobie sojuszy technologicznych i presji w stronę zeroemisyjności. Stanowisko dyrektora finansowego przejmie Yoichi Miyazaki, doświadczony menedżer, który już wcześniej pełnił tę funkcję.
Branża z uwagą obserwuje tę rotację, interpretując ją jako symboliczny zwrot ku rachunkowości i pragmatyzmowi. Tam, gdzie Akio Toyoda mówił o „pasji do samochodów”, Kenta Kon mówi o efektywności kapitałowej.
Toyota przechodzi zatem z biegu sportowego na ekonomiczny. Bo choć przyszłość motoryzacji to elektryczność, to prąd płynie tylko tam, gdzie jest zysk.


