Koszty pracownicze już od grudnia 2023 roku są najczęściej wskazywaną przez polskie firmy barierą w prowadzeniu działalności gospodarczej. W listopadzie 2025 roku aż 67 proc. przedsiębiorstw podało je jako główną przeszkodę, przewyższając inne znaczące problemy, takie jak niepewność sytuacji gospodarczej (60 proc.), niedostępność pracowników oraz ceny energii (po 47 proc.).
Małe firmy najbardziej odczuwają presję kosztową
Raporty pokazują, że największe obciążenia rosnącymi kosztami pracy odczuwa sektor małych firm (72 proc.), które mają mniej marginesu na optymalizację i słabszą pozycję na rynku pracy. Dla porównania, w dużych przedsiębiorstwach problem wskazało 62 proc. właścicieli. Wśród średnich firm większym wyzwaniem pozostaje niepewność gospodarcza.
Sektor transportu, spedycji i logistyki (TSL) jest szczególnie dotknięty wysokimi kosztami pracowniczymi – wskazało na nie aż 71 proc. firm. To wynik dużego udziału nakładów pracy w tej branży oraz deficytu specjalistów i kierowców. W budownictwie problem niedoboru pracowników (60 proc.) oraz wysokich kosztów siły roboczej nie maleje, co spowalnia realizację projektów.
Nagłe wzrosty płac, które przewyższają wzrost wydajności pracowników (wg GUS), podnoszą całkowite koszty prowadzenia działalności, zwłaszcza w branżach o niskim poziomie automatyzacji. W efekcie presja płacowa osłabia konkurencyjność cenową firm i zmusza do rozważania automatyzacji oraz przenoszenia produkcji za granicę.

CYNICZNYM OKIEM: Polska gospodarka stoi na zakręcie, gdzie chęć zapewnienia godziwych płac reaguje z brutalną rzeczywistością zglobalizowanego rynku. Firmy chcą płacić lepiej, ale rynek wymusza cięcie kosztów.
Klucz do przyszłości – walka z kosztami i deficytem pracowników
Według danych Eurostatu i krajowych analiz, w drugim kwartale 2025 roku koszty pracy w Polsce wzrosły o ponad 13 proc. – wysokie tempo w porównaniu ze średnią unijną na poziomie 4-5 proc. Nominalna płaca minimalna brutto w 2025 roku sięga 4666 zł, ale koszt pracodawcy sięga ponad 5600 zł za pracownika na minimalnej pensji.
Sytuację komplikuje także niska stopa bezrobocia (5,6 proc. wrzesień 2025) oraz zmiany demograficzne, które utrudniają znalezienie i zatrzymanie pracowników. Firmy doskonale widzą ten problem i coraz częściej wskazują brak odpowiednich pracowników jako barierę rosnącą w siłę.
Rozwiązaniem może być redukcja klina podatkowego i składek ZUS, zwiększanie wydajności przez inwestycje w automatyzację oraz poprawa warunków pracy, by zatrzymać wykwalifikowanych specjalistów. Bez takich kroków rosnące koszty pracy mogą sparaliżować rozwój wielu przedsiębiorstw, szczególnie tych najmniejszych i średnich.
Wyzwanie dla polskiej gospodarki w 2025 roku to balansowanie między koniecznością podnoszenia wynagrodzeń, a utrzymaniem konkurencyjności na globalnym rynku – zarazem walka o pracownika i kontrola kosztów firmy to dziś priorytety numer jeden.


