Rynek srebra przechodzi obecnie fazę dynamicznych zmian, które mogą doprowadzić do ważnego przewartościowania tego szlachetnego metalu. Autor SRSrocco Report, Steve Zang, dostarcza wnikliwy raport o przyczynach rosnącego importu srebra oraz o tym, jak czynniki fundamentalne mogą wkrótce wypchnąć cenę białego metalu znacznie powyżej obecnych poziomów, być może nawet do 50 dolarów za uncję jeszcze w tym roku.

Dlaczego USA importują coraz więcej srebra?
Z danych za pierwsze półrocze 2025 roku jasno wynika, że Stany Zjednoczone importują srebro na ogromną skalę – dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W sumie to około 4120 ton metrycznych w 2025, z czego większość pochodzi z Meksyku, Kanady, Korei Południowej i Kazachstanu.
Zang podkreśla:
„Całkowity import srebra wyniósł 4120 ton metrycznych, prawie dwa razy więcej niż w zeszłym roku, i większość z tego w pierwszych czterech miesiącach”.
Jednocześnie obserwujemy znaczący wzrost zapasów srebra na rynku COMEX, choć po czerwcu 2025 dynamika uległa pewnemu spowolnieniu.
Wykresy cenowe metalu pokazują wykupienie, które jest powyżej historycznych poziomów, przewyższając nie tylko pandemię z 2020 roku, ale i wcześniejsze kontakty z poziomem 18-20 dolarów za uncję.
„Cena srebra wynosiła wcześniej 28, 29 dolarów, teraz jest ponad półtora razy wyższa – 43 dolary i rośnie dalej, kurs się umacnia.”
Autorskie analizy wskazują kanał wzrostowy, który jeśli zostanie przekroczony, może rozpocząć dynamiczną falę zwyżkową aż do poziomu około 50 dolarów.
Produkcja srebra w USA pozostaje na stabilnym, płaskim poziomie – około 1100 ton rocznie, podczas gdy import rośnie. Jak zauważa ekspert:
„Meksyk jest największym producentem i źródłem importu srebra do USA, tuż za nim plasuje się Kanada.”
Recykling srebra dorzuca kolejne 1200 ton rocznie, ale mimo to niedobór podaży staje się coraz bardziej widoczny, szczególnie w segmencie sztabek.
Srebro jako inwestycja i realne użycie przemysłowe
Wzrost zainteresowania inwestorów, zwłaszcza nowych graczy, którzy nie koncentrują się na aktualnych cenach, lecz na długoterminowych zagrożeniach i fundamentach, jest bardzo wyraźny.
„Widzimy większe zakupy srebra od nowych inwestorów, którzy zauważają nadchodzące problemy i nie zamierzają sprzedawać na obecnych poziomach.”
Dodajmy do tego rosnący popyt przemysłowy – nowoczesne technologie, panele fotowoltaiczne czy elektronika – i mamy naturalny fundament rosnących cen.
Zniesienie cła na srebro i złoto przez USA w kwietniu 2025 roku dodatkowo ułatwiło import tego kruszcu i przyczyniło się do wzrostu podaży na rynku amerykańskim.
Jednocześnie działania banków centralnych, dynamiczna polityka pieniężna i rosnąca inflacja napędzają zainteresowanie metalami szlachetnymi jako formą ochrony kapitału.
CYNICZNYM OKIEM: Wzrost importu srebra do USA to także efekt globalnego chaosu walutowego i ekonomicznego. System finansowy jest napięty niczym sprężyna, a srebro to jedna z tych nielicznych bezpiecznych wysp, na którą płyną kapitały. Import jest dwukrotnie wyższy, bo ktoś musi uzupełniać luki po wyeksploatowanych własnych zasobach i zaspokajać podsycany sztucznie popyt inwestycyjny i spekulacyjny.
Przyszłość srebra – prognozy i potencjał
Zang zwraca uwagę, że nie całe srebro trafia do COMEX, a część jest sprzedawana przez inwestorów detalicznych, potem odsprzedawana dealerom i hurtownikom, a następnie rafinowana do postaci sztabek.
„Import sztabek srebra z różnych krajów przekroczył 3700 ton metrycznych w pierwszym półroczu 2025, to ponad dwukrotnie więcej niż przed rokiem.”
To pokazuje, jak duży jest ruch fizycznego srebra, który nie zawsze jest odzwierciedlony w cenach papierowych kontraktów, co może prowadzić do nagłych wstrząsów cenowych. Analitycy, m.in. Ole Hansen ze Saxo Bank, przewidują, że srebro ma potencjał przewyższenia wzrostami złota w 2025 roku, co do tej pory zdarzało się bardzo rzadko.
Prognozy cen są rozbieżne, ale wiele wskazuje na możliwość przekroczenia bariery 40 dolarów, a nawet zbliżenie się do około 50 dolarów za uncję.
CYNICZNYM OKIEM: Przy całej tej euforii i analizach o potencjale wzrostu, warto pamiętać, że srebro to nie tylko inwestycja, ale też surowiec przemysłowy zależny od kruchych łańcuchów dostaw i politycznych decyzji.
Informacje przedstawione przez SRSrocco Report i Steve’a Zanga ukazują, że rynek srebra w USA jest obecnie w stanie silnej presji podażowo-popytowej, z wysiłkami na rzecz importu kruszcu na niespotykaną dotąd skalę.
Dla każdego, kto interesuje się inwestycjami w metale szlachetne, rok 2025 zapowiada się jako czas wyjątkowej zmienności i potencjalnych okazji, ale jednocześnie wymaga ostrożności i uważnej analizy globalnych trendów.


