Bill Maher, założyciel „Kid Love Productions” i gwiazdor filmu Pizza Man z 1992 roku, gdzie gra dostawcę pizzy wpadającego w spisek z Reaganem, Quayle’em i Trumpem, zaskoczył widzów. W piątkowym programie porozmawiał z kongreswoman Lauren Boebert o najnowszych plikach Epsteina. Maher, zwykle szydzący z teorii spiskowych, przyznał: „QAnon miało więcej racji niż ja w sprawie Epsteina”.

Rozmowa zeszła na mroczne tory. Boebert nie odpuściła: „W tych dokumentach jest mowa o konsumpcji, i nie chodzi o pizzę”. Maher próbował żartować: „Demokraci nie potrzebują dzieci do jedzenia!”. Ale kongreswoman nie śmiała się: „Nie twierdzę, że jedzą dzieci, ale jest tu mowa o szatańskich, okropnych, ofiarnych rytuałach. To chore”.
CYNICZNYM OKIEM: Maher, który kiedyś drwił z Pizzagate, teraz przeprasza zwolenników QAnon. Pizza z ludzkim mięsem okazała się nie taką już abstrakcją.
„Konsumpcja, ale nie pizza” – Boebert nie odpuszcza
Dyskusja Maher-Boebert to rzadki moment, gdy mainstreamowy komik spotyka się z wojowniczką prawicy. Prezenter próbował zachować dystans: „Nie jedzą dzieci!”. Boebert odparła twardo: „Nie mówię, że jedzą dzieci. Mówię o konsumpcji, która nie jest pizzą.”
Pliki Epsteina, które oboje omawiali, zawierają aluzje do rytuałów elit, adrenochromu i handlu dziećmi. Boebert podkreśla: „Nie jestem QAnon, ale te dokumenty są obrzydliwe”. Maher, który kiedyś założył firmę o nazwie sugerującej pedofilię, musiał przełknąć gorzką pigułkę – jego dawne kpiny z teorii spiskowych zbladły wobec twardych dowodów.
Elity kontra prawda – gdy komik staje się obrońcą
Rozmowa pokazuje pęknięcie w amerykańskiej debacie. Maher, który kiedyś szydził z Pizzagate, teraz częściowo przyznaje rację zwolennikom teorii spiskowych. Boebert nie pozwala zapomnieć: dokumenty Epsteina mówią o „konsumpcji”, rytuałach i ofiarach.
Wywiad zszokował, bo nawet cyniczny Maher musiał ustąpić. QAnon, kiedyś obiekt kpin, dziś okazuje się prorokiem w kwestii pedofilskich elit. Pizzagate wraca, tym razem z błogosławieństwem liberalnego komika. Pytanie, czy Maher pójdzie dalej i omówi podobieństwa podejrzanych o porwanie Madeleine McCann do znanych polityków. Boebert już wie – to nie pizza.
Internet huczy od klipów. Elity, które kiedyś śmiały się z „szalonych teorii”, teraz milczą. Dokumenty Epsteina pokazują: konsumpcja trwa, tylko pizza była przykrywką.


