Skandal z UPA: Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego

Jak skandal może zaważyć na polskiej polityce?

Adrian Kosta
5 min czytania
Skandal z UPA: Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego

Napięcia w relacjach polsko-ukraińskich osiągnęły nowy punkt zapalny po decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu elitarnej jednostce komandosów nazwy „Bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii”. Jak zauważa ekspert geopolityczny Andrew Korybko, Zełenski ostatecznie przekroczył granicę w oczach większości Polaków, wywołując u nich całkowite obrzydzenie. UPA było bowiem zbrojnym ramieniem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, odpowiedzialnym za rzeź wołyńską, w której zginęło ponad 100 000 Polaków, głównie kobiet i dzieci.

Decyzja o nazwie jednostki nie była przy tym odosobnionym gestem, lecz wpisała się w szerszą sekwencję wydarzeń. Szczątki jednego z byłych przywódców UPA, Andrija Melnyka, zostały właśnie sprowadzone do kraju i z honorami pochowane w Kijowie. Nadanie aktywnej jednostce komandosów imienia UPA stanowi jeszcze głębszą zniewagę dla samych Polaków oraz ofiar rzezi wołyńskiej niż wcześniejsze gesty, gloryfikując jawnych faszystów i nazistowskich kolaborantów.

ukraina

CYNICZNYM OKIEM: Honorowanie formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo na sojuszniku, który właśnie cię zbroi i przyjmuje twoich uchodźców, to dyplomacja wymagająca wyjątkowej pewności siebie albo wyjątkowej krótkowzroczności.

Czego obawiają się polscy komentatorzy?

Według Korybki tego rodzaju gloryfikacja wysyła sygnał, niezależnie od tego, czy celowy, czy nie, że zapowiadana przez doradcę Zełenskiego Mychajła Podolaka „konkurencyjna relacja” z Polską po wojnie może odrodzić ukraińskie roszczenia. Miałyby one dotyczyć południowo-wschodniej Polski, a mroczny scenariusz analityk opisywał już jesienią 2024 roku, gdy obecny przywódca OUN w zawoalowany sposób zagroził Warszawie taką możliwością.

W tej optyce nawet polskie przedsięwzięcia o charakterze porządkowym zyskują drugie dno. Operacja Trójząb, której celem jest udaremnienie fali ukraińskiej przestępczości po zakończeniu konfliktu, mogłaby zdaniem Korybki pełnić podwójną rolę i przeciwdziałać ewentualnej ukraińskiej rebelii. Niepokój Polaków budzi również nowy patronat wojskowy Niemiec nad Ukrainą, co analityk wiąże z ich wojenną współpracą skierowaną przeciwko Polsce.

Abstrahując od spekulacji o przyszłych intencjach Kijowa, konkretne kroki zapowiedział już szczyt polskiej władzy. Konserwatywny prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że podczas posiedzenia kapituły 8 czerwca złoży wniosek o odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, czyli najwyższego cywilnego odznaczenia Polski. Ukraiński przywódca otrzymał je w 2023 roku od poprzednika Nawrockiego, Andrzeja Dudy, a o odebranie odznaczenia zaapelowała aktywistka Małgorzata Zych po honorowym pochówku szczątków Melnyka.

zbrodnia wolynska 01

Jak skandal może zaważyć na polskiej polityce?

Inicjatywa prezydenta nie powstała w próżni, lecz była efektem nacisku ze strony opozycji. Po skandalu z UPA poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek złożył w tej sprawie oficjalny wniosek do Nawrockiego, co skłoniło głowę państwa do ogłoszenia decyzji dzień później. Sprawa szybko stała się tematem rywalizacji politycznej przed wyborami zaplanowanymi na jesień 2027 roku.

Głos zabrał także Przemysław Czarnek, kandydat konserwatywnej opozycji na premiera, który na portalu X zażądał wezwania ambasadora Ukrainy do polskiego MSZ. „Jeśli Zełenski nie wycofa się z tego skandalicznego gestu, Polska powinna przejść od deklaracji dyplomatycznych do realnych działań politycznych i konsekwencji w relacjach dwustronnych, w tym ograniczenia wsparcia”, jak napisał Czarnek. Sugeruje to możliwość zaostrzenia kursu w razie powrotu jego partii do władzy.

Korybko zwraca uwagę, że taki scenariusz mógłby się zrealizować w koalicji z populistyczno-nacjonalistyczną Konfederacją. Jej współprzewodniczący skrytykował zresztą partię Czarnka oraz jego rywala za nieuzależnienie polskiej pomocy dla Ukrainy od warunków antyfaszystowskich, co wskazuje na jeszcze twardsze stanowisko tego ugrupowania.

CYNICZNYM OKIEM: Order Orła Białego nadaje się i odbiera w rytm kalendarza wyborczego. Symbole państwowe okazują się wygodnym narzędziem kampanii, gdy realne dźwignie nacisku są w deficycie.

Presja może objąć również obecny obóz rządzący. Jeśli Zełenski zrealizuje opisywane przez polskie media plany ponownego pochówku szczątków niesławnego Stepana Bandery, czemu nie sprzeciwiają się jego potomkowie, liberalny premier Donald Tusk mógłby odczuć presję opinii publicznej na przyjęcie twardszej polityki. Zdaniem Korybki jego koalicja ryzykowałaby druzgocącą porażkę jesienią przyszłego roku, gdyby kontynuowała dotychczasowy kurs w sytuacji, w której Bandera doczekałby się w Kijowie pogrzebu bohatera, czego wielu obecnie się spodziewa.


Chcesz czytać więcej takich treści? Dodaj Cynicy.pl do PREFEROWANYCH ŹRÓDEŁ w Google.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.


KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *