Seria zgonów UFO. Znaleziono szczątki pracownicy tajnego laboratorium

Okoliczności, które nie składają się w całość

Adrian Kosta
5 min czytania
Seria zgonów UFO. Znaleziono szczątki pracownicy tajnego laboratorium

Ciało Melissy Casias odnaleziono na odległym obszarze Lasu Narodowego Carson w Nowym Meksyku, niemal jedenaście miesięcy po tym, jak kobieta wyszła z domu i zniknęła. Pracownica Los Alamos National Laboratory dołączyła tym samym do niepokojącej fali śmierci i zaginięć osób powiązanych z wysoce wrażliwymi programami rządowymi. Odkrycie nastąpiło już po tym, jak prezydent Trump zarządził pełne ujawnienie informacji o UFO, a do opinii publicznej trafiły dwa zestawy tajnych akt.

54-letnia Casias pracowała jako asystentka administracyjna w laboratorium będącym historycznym miejscem Projektu Manhattan i centrum trwających badań nad bronią jądrową. Po raz ostatni widziano ją żywą 26 czerwca 2025 roku w Ranchos de Taos. Policja stanowa Nowego Meksyku potwierdziła identyfikację szczątków po tym, jak znalazł je turysta w rejonie McGaffey Ridge, gdzie obok ciała odnaleziono pistolet. Przyczyna i czas zgonu pozostają nieustalone do zakończenia śledztwa przez Biuro Lekarza Sądowego.

ufo

CYNICZNYM OKIEM: Telefon wyczyszczony do ustawień fabrycznych, porzucone dokumenty i pistolet w lesie. Albo skrajna rozpacz, albo ktoś bardzo chciał, by tak to wyglądało.

Okoliczności, które nie składają się w całość

Szczegóły zaginięcia od początku budziły poważne wątpliwości. Casias pozostawiła telefony i dokumenty tożsamości po uprzednim przywróceniu obu urządzeń do ustawień fabrycznych, usuwając wszelkie rejestry kontaktów i aktywności. Monitoring uchwycił ją około godziny 14:20, gdy szła samotnie wzdłuż drogi stanowej numer 518.

Tego ranka bliscy zauważyli nietypowe zachowanie. Mąż, również pracownik laboratorium, oraz córka zgłosili sprawę rzekomego zapomnienia karty dostępu. To pozornie drobny szczegół, który w kontekście miejsca pracy nabiera innego ciężaru.

Rodzina i prywatni detektywi przedstawili jednak przyziemne wyjaśnienie. Utrzymywali, że kobieta straciła poświadczenie bezpieczeństwa z powodu kłopotów finansowych, a samo zaginięcie wynikało z osobistego stresu, a nie z działania osób trzecich. Policja stanowa również wskazywała, że Casias prawdopodobnie oddaliła się dobrowolnie.

Lokalizacja odkrycia tylko podsyciła spekulacje. Szczątki znaleziono w intensywnie uczęszczanej strefie rewitalizacji lasu, gdzie ekipy rozpoczęły aktywne prace już w grudniu 2025 roku. Pytanie, dlaczego ciało nie zostało zauważone wcześniej, pozostaje bez odpowiedzi.

Wątpliwości wyrażał wcześniej także były zastępca dyrektora FBI Chris Swecker. „W tajnym laboratorium, lub po prostu w laboratorium o wysokim poziomie zabezpieczeń, tacy pracownicy w zasadzie wiedzą, co się dzieje” – zauważył. Dodał, że nie byłby to pierwszy raz, gdy celem staje się asystent administracyjny.

Szerszy schemat zaginięć i polityka ujawniania

Casias była jedną z kilku osób związanych z Nowym Meksykiem oraz programami obronnymi i nuklearnymi, które zniknęły w podobnych okolicznościach. Schemat przyciągnął uwagę całego kraju od lutego 2026 roku, gdy zaginął emerytowany generał dywizji Sił Powietrznych William Neil McCasland, opisywany jako strażnik tajemnic UFO. Jego zniknięcie nastąpiło zaledwie kilka dni po nakazie pełnego ujawnienia informacji wydanym przez prezydenta.

Ten incydent zapoczątkował wzmożone relacje o szerszej serii spraw. Do połowy kwietnia 2026 roku ich liczba wyniosła co najmniej jedenaście. Raporty opisują powtarzające się straty wśród personelu o pokrywających się kompetencjach w projektach NASA, napędzie jądrowym, inżynierii lotniczej oraz technologii rakietowej JPL.

Lista przypadków brzmi niepokojąco. Obejmuje naukowca NASA znalezionego zwęglonego w wypadku Tesli oraz inżyniera lotnictwa wraz z rodziną, którzy zginęli w zdarzeniu lotniczym. Do tego dochodzą spekulacje wokół zaginięć w JPL i ekspertów powiązanych z tajnymi projektami.

Sam prezydent studzi jednak emocje. Trump stwierdził, że incydenty nie są ze sobą powiązane, mówiąc dziennikarzom, że „nie ma wielkiego związku” i wyrażając nadzieję, że to zbieg okoliczności dotyczący wielu naukowców. Równolegle jego administracja upubliczniła dwie duże partie akt związanych z UFO, choć nie jest jasne, co przedstawia wiele z tych materiałów filmowych.

Oficjalne narracje wciąż traktują każdy przypadek w izolacji, wskazując na stres, problemy osobiste lub niezwiązane wypadki. Kumulacja pracowników laboratoriów jądrowych, inżynierów i naukowców od rakiet sprawiła jednak, że wielu pyta, czy aparat „głębokiego państwa” pracuje na najwyższych obrotach, by chronić swoje sekrety mimo postępującego ujawniania informacji.

CYNICZNYM OKIEM: Jedenaście „niepowiązanych” zgonów wśród strażników tych samych tajemnic. Statystyka, która sama w sobie zaczyna wyglądać jak materiał na kolejne tajne akta.

Los Alamos pozostaje kluczowe dla infrastruktury bezpieczeństwa nuklearnego Ameryki, a personel administracyjny rutynowo obsługuje tam wrażliwe informacje. Wzór obejmuje obecnie wiele stanów i placówek, przy czym kilka spraw wiąże się z wyczyszczonymi urządzeniami, porzuconymi przedmiotami osobistymi oraz nagłymi wyjazdami. Zdaniem autora są to przesłanki uzasadniające realny niepokój, a nie tylko bezpodstawne teorie spiskowe. Odkrycie szczątków Casias niczego nie zamyka, lecz otwiera nowe pytania o czas, dostęp i potencjalne motywy.


Chcesz czytać więcej takich treści? Dodaj Cynicy.pl do PREFEROWANYCH ŹRÓDEŁ w Google.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.


TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *