Sędzia federalny mianowany przez Joe Bidena ogłosił w czwartek, że uchyli deklarację dyrektora Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Roberta F. Kennedy’ego Jr., która blokowała zabiegi mastektomii oraz inne procedury u młodzieży z dysforią płciową. Decyzja zapada w jednym z najbardziej zapalnych politycznie sporów w Stanach Zjednoczonych – na styku medycyny, polityki federalnej i praw stanowych.
Sędzia Sądu Okręgowego w Oregonie Mustafa Kasubhai – postać kontrowersyjna już na etapie nominacji, określana przez republikańskich ustawodawców mianem „zbyt radykalnego” podczas przesłuchań zatwierdzających – został zatwierdzony pod koniec 2024 roku dopiero po zastosowaniu przez Demokratów procedury cloture przy głosowaniu 51-43. Teraz zamierza uwzględnić wniosek stanów o wydanie wyroku uproszczonego i odrzucić wniosek rządu o oddalenie pozwu.

Kennedy kontra 19 stanów – bitwa o standardy medyczne
Kennedy wydał swoją deklarację pod koniec 2025 roku, stwierdzając jednoznacznie, że „procedury zmiany płci u dzieci i młodzieży nie są ani bezpieczne, ani skuteczne jako metoda leczenia dysforii płciowej”. Opierał się na raporcie HHS, który wykazał, że wiele z tych procedur niesie ryzyko bezpłodności.
Administracja Trumpa poszła dalej – oświadczyła, że świadczeniodawcy wykonujący takie zabiegi będą działali niezgodnie ze zaktualizowanymi standardami. Podjęto również kroki w celu wykluczenia szpitali uczestniczących w programach Medicare i Medicaid z możliwości wykonywania tych procedur u dzieci. Co najmniej 17 szpitali lub centrów medycznych zostało zgłoszonych do potencjalnych działań dyscyplinarnych.
Nowy Jork oraz 18 innych stanów natychmiast wniosły pozew. Argumentowały, że nowe przepisy „stanowią próbę obejścia ustawy o wolnym wyborze świadczeniodawcy, ponieważ faktycznie uniemożliwiają beneficjentom Medicaid wybór wykwalifikowanych dostawców tylko dlatego, że oferują oni opiekę potwierdzającą płeć”.
Prokurator Generalna Nowego Jorku Letitia James stwierdziła, że nadchodzące orzeczenie dowodzi, iż Kennedy nie może jednostronnie zmieniać standardów medycznych, a „nikt nie powinien tracić dostępu do niezbędnej opieki zdrowotnej tylko dlatego, że rząd federalny próbował ingerować w decyzje, które powinny zapadać w gabinetach lekarskich”.
Prawnicy rządowi bronili się, twierdząc, że deklaracja odzwierciedlała jedynie „niewiążące stanowisko polityczne Kennedy’ego”. Administracja zwróciła się również o oddalenie sprawy z powodu braku właściwości rzeczowej sądu.
CYNICZNYM OKIEM: Rząd federalny twierdzi, że deklaracja była niewiążąca, ale jednocześnie na jej podstawie zgłoszono 17 szpitali do postępowań dyscyplinarnych. Schrödinger wśród dokumentów urzędowych.
Sprawa ilustruje głęboki podział instytucjonalny w USA – stany rządzone przez Demokratów wykorzystują sądy do blokowania decyzji administracji Trumpa, a nominacje sędziowskie z ery Bidena stają się ostatnią linią obrony dla polityk, które Waszyngton próbuje demontować.


