Rosja obiecuje „wszelką możliwą pomoc” dla Kuby

Wyspa tonie w ciemności po amerykańskiej blokadzie

Adrian Kosta
3 min czytania

Kreml zapowiedział, że udzieli Kubie wszelkiej możliwej pomocy, po tym jak Stany Zjednoczone nasiliły sankcje i w praktyce odcięły kraj od dostaw ropy.

Moskwa oskarża Waszyngton o „duszenie kubańskiego społeczeństwa” i otwarcie nazywa sytuację na wyspie „krytyczną”.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że Rosja prowadzi intensywne konsultacje z Hawaną i „rozważa pilne formy wsparcia humanitarnego i technicznego.” Problem jest poważny: po amerykańskiej interwencji zbrojnej w Wenezueli i odsunięciu od władzy Nicolása Maduro, Kuba straciła swoje główne źródło paliw.

CYNICZNYM OKIEM: Zimna wojna wróciła, tylko tym razem prąd odcinają nie ideologie, a dostawcy energii.

Wyspa w mroku

Według doniesień Associated Press, w miastach takich jak Santa Cruz del Norte, nieopodal Hawany, systematyczne przerwy w dostawie prądu stały się codziennością. Elektrownie stoją, mimo że w powietrzu czuć zapach siarki – symboliczny ślad po nierozładowanych cysternach z paliwem.

Mieszkańcy gotują na węglu i drewnie, a życie wróciło do warunków sprzed pół wieku. Władze ostrzegły już linie lotnicze, że zawieszają dostawy paliwa lotniczego na miesiąc. Na drogach – cisza. W portach – puste dźwigi. W domach – ciemność.

Minister spraw zagranicznych Bruno Rodríguez Parrilla nazwał działania USA „totalną blokadą energetyczną”, która łamie zasady handlu międzynarodowego i „tworzy ekstremalne warunki życia.”

CYNICZNYM OKIEM: Kiedy supermocarstwo mówi o „obronie demokracji”, zawsze znajdzie się wyspa, która przez to przestaje świecić.

Sojusze stare jak historia

Kryzys odtwarza znane figury globalnej geopolityki. Rosja znów staje po stronie Kuby, kontynuując zimnowojenny układ oparty na wspólnym wrogu. W ślad za Moskwą, Meksyk – mimo nacisków ze strony USA – zdecydował się wysłać dwa okręty z pomocą humanitarną, przewożące 800 ton żywności i środków higienicznych.

Dla Putina to gest więcej niż symboliczny. Pomoc dla Hawany to kolejny szachowy ruch wymierzony we wpływy USA w Ameryce Łacińskiej, regionie, który Waszyngton tradycyjnie uważa za swoje „podwórko”.

Dla Kuby – to desperacka próba przetrwania. Jej gospodarka, pozbawiona ropy i dewiz, zaczyna się dusić szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.

Paradoksalnie, pół wieku po kryzysie kubańskim, role znów są te same: USA blokują, Rosja pomaga, a Kuba czeka, aż świat zgasi światło nad Atlantykiem.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *