Rakiety dla kartelu. Handlarz bronią Putina uzbrajał meksykańską mafię

Wyrzutnie rakiet, pociski ziemia-powietrze, drony oraz materiały wybuchowe o dużej mocy

Adrian Kosta
7 min czytania
kartel CJNG broń handel DEA

Prokuratorzy federalni w Wirginii oskarżyli czterech mężczyzn o spisek, który brzmi jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale jest śmiertelnie poważny. Bułgarski handlarz bronią powiązany ze słynnym rosyjskim handlarzem Wiktorem Butem oraz kilku afrykańskich współspiskowców mających powiązania z rządami Ugandy i Tanzanii próbowali dostarczyć meksykańskiemu kartelowi Jalisco Nueva Generación arsenał wojskowy o wartości 58 milionów dolarów. W skład zestawu wchodziły wyrzutnie rakiet, pociski ziemia-powietrze, drony przeciwlotnicze oraz materiały wybuchowe o dużej mocy, którymi pośrednicy chwalili się, że mogą zestrzeliwać śmigłowce. Skala zamówienia – pakiet uzbrojenia, jaki gromadzą mniejsze armie narodowe – pokazuje, dlaczego rząd Stanów Zjednoczonych zaczął postrzegać ten kartel nie jako organizację przestępczą, lecz jako poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Dochodzenie przeprowadził Oddział Operacji Specjalnych Drug Enforcement Administration – elitarna, mało znana jednostka antynarkotykowa, która wykorzystuje zaawansowane metody wywiadowcze i zbudowała reputację na ściganiu przestępców o międzynarodowym zasięgu, w tym osób powiązanych z wysokimi urzędnikami wrogich państw. Akt oskarżenia z kwietnia 2025 roku, odtajniony w tym miesiącu, odsłania sieć powiązań rozciągającą się od Bałkanów przez Afrykę Wschodnią po meksykańskie pustynie.

broń

Bułgarski architekt z 25-letnim stażem

Głównym architektem sieci jest Peter Dimitrow Mirczew – mieszkający w Bułgarii międzynarodowy handlarz bronią, który według ławy przysięgłych zajmuje się tym procederem od około 25 lat. Akta sądowe odnotowują, że Mirczew był wcześniej zamieszany w dostarczanie broni Wiktorowi Butowi – rosyjskiemu handlarzowi skazanemu w nowojorskim sądzie federalnym za spisek w celu zabicia obywateli amerykańskich oraz spisek w celu zapewnienia wsparcia materialnego zagranicznej organizacji terrorystycznej. But, zwolniony w 2022 roku w ramach wymiany więźniów za koszykarkę Brittney Griner, jest jedną z najbardziej znanych postaci w historii nielegalnego handlu bronią.

Mirczew zrekrutował obywatela Kenii, Elishę Odhiambo Asumo, opisywanego przez prokuratorów jako wieloletniego współpracownika, który „poprzez łapownictwo” pozyskuje certyfikaty broni z różnych krajów afrykańskich. Asumo zrekrutował z kolei Michaela Katungiego Mpeirwe, obywatela Ugandy – doradcę politycznego zatrudnionego przez rząd Ugandy i oficera logistyki bezpieczeństwa powiązanego z Komisją Unii Afrykańskiej. Mpeirwe wciągnął obywatela Tanzanii, Subiro Osmunda Mwapingę.

Wspólnie trzej mężczyźni uzyskali certyfikat broni opatrzony pieczęcią Ministerstwa Obrony i Służb Narodowych Tanzanii, zaświadczający, że 50 karabinów szturmowych AK-47 było przeznaczonych do wyłącznego użytku armii Tanzanii. W rzeczywistości broń miała trafić do meksykańskiego kartelu.

Scott McGregor, były doradca kanadyjskiego wywiadu wojskowego i policji federalnej, wskazał na geograficzny zasięg sprawy jako dowód na coś wykraczającego poza konwencjonalne oskarżenie kartelu.

„To nie tylko historia z Meksyku. To nie tylko sprawa z USA. Ta sprawa Departamentu Sprawiedliwości prowadzi przez Bułgarię, Hiszpanię, Kenię, Tanzanię, Ugandę, Maroko i Ghanę, a wiąże się z próbą uzbrojenia CJNG w broń klasy wojskowej. Tak wygląda anatomia transnarodowej sieci zagrożeń” – napisał McGregor.

CYNICZNYM OKIEM: Certyfikat Użytkownika Końcowego miał gwarantować, że broń trafi do armii Tanzanii. W praktyce wystarczyło kilka łapówek, fałszywa pieczątka i trzy telefonów, by AK-47 zmieniły adres dostawy z Dar es Salaam na Guadalajarę. System kontroli eksportu broni działa dokładnie tak dobrze, jak najsłabszy urzędnik w łańcuchu.

Od próbnej przesyłki do listy zakupów za 54 miliony euro

Transakcje bronią na taką skalę wymagają Certyfikatów Użytkownika Końcowego oraz Protokołów Weryfikacji Dostaw – dokumentacji, która śledzi sprzęt wojskowy od producenta do zadeklarowanego odbiorcy i która istnieje właśnie po to, aby zapobiegać nabywaniu broni przez organizacje przestępcze kanałami legalnymi. Podczas spotkań w Kapsztadzie Asumo i Mwapinga otwarcie opisywali swoją pracę – tworzyli papierowy ślad mający ukryć fakt, że broń trafiała do meksykańskich handlarzy narkotyków.

W lipcu 2024 roku Mirczew i inni wyeksportowali 50 karabinów wraz z magazynkami i amunicją z Bułgarii. Po przejęciu przesyłki Asumo uzyskał fałszywy Protokół Weryfikacji Dostawy rzekomo podpisany przez Sekretarza Stałego ds. Obrony Tanzanii, potwierdzający, że armia otrzymała broń – mimo że tak się nie stało.

Równolegle, w kwietniu 2024 roku, Mpeirwe uczestniczył w spotkaniu w Londynie, gdzie zaoferował pozyskanie dodatkowej broni palnej dla kartelu poprzez planowaną umowę zbrojeniową między rządami Rosji i Ugandy. Wyjaśnił, że jego powiązania rządowe w całej Afryce pozwolą mu łatwo uzyskać certyfikaty dla przyszłych transakcji w zamian za dwuprocentową prowizję.

Próbna przesyłka była dopiero początkiem. Do października 2024 roku Mirczew prowadził rozmowy na temat dostarczenia kartelowi pocisków ziemia-powietrze, dronów przeciwlotniczych oraz systemu uzbrojenia przeciwlotniczego ZU-23 – poradzieckiej platformy strzeleckiej zdolnej do wystrzeliwania pocisków odłamkowo-burzących kalibru 23×152 mm. Mirczew opisał ZU-23 jako system zdolny do automatycznego śledzenia celów, wystrzeliwujący pociski, które mogłyby zestrzelić śmigłowce.

Dyskusje doprowadziły do sporządzenia listy zakupów opiewającej na łączną kwotę około 53,7 miliona euro – 2000 zmodernizowanych karabinów Kałasznikowa, 68 granatników przeciwpancernych, 60 karabinów maszynowych PKM, systemy granatników, karabiny snajperskie, sprzęt noktowizyjny, systemy antydronowe, drony z kamerami wielospektralnymi, pojazdy opancerzone oraz dziesiątki milionów sztuk amunicji różnych kalibrów.

Sprawa ma jeszcze jedno zatrważające rozszerzenie. Dokumenty sądowe odtajnione w ramach tego śledztwa ujawniły, że irańskie Ministerstwo Inteligencji i Bezpieczeństwa wydało groźby, nakazując kartelowi egzekucję Goldie Ghamari – prominentnej irańsko-kanadyjskiej aktywistki i byłej polityk z Ontario – w jej domu w Ottawie, oferując za to 250 000 dolarów nagrody. Kartel, który Iran wybrał jako narzędzie do politycznego morderstwa, jednocześnie dążył do pozyskania uzbrojenia typowego dla sił zbrojnych średniego szczebla.

CYNICZNYM OKIEM: Kartel narkotykowy zamawia pociski ziemia-powietrze, drony bojowe i pojazdy opancerzone, a irański wywiad zleca mu mordowanie kanadyjskich polityków. Kiedyś to organizacje przestępcze udawały państwa – teraz państwa udają, że nie współpracują z organizacjami przestępczymi.

Kartel Jalisco Nueva Generación, sformowany około 2011 roku, działa obecnie w Ameryce Południowej i Środkowej, Europie, Azji, Australii, Afryce oraz w całych Stanach Zjednoczonych. 20 lutego 2025 roku Sekretarz Stanu USA uznał go za zagraniczną organizację terrorystyczną, co uruchamia zarzut spisku w celu zapewnienia wsparcia materialnego terrorystom – za co grozi kara od obowiązkowego minimum dziesięciu lat do dożywocia.

Sprawa prowadzona jest w ramach operacji Take Back America. Mirczew został poddany ekstradycji z Hiszpanii, Asumo z Maroka, Mwapinga z Ghany. Mpeirwe – ugandyjski doradca rządowy z powiązaniami z Komisją Unii Afrykańskiej – pozostaje na wolności, co jest wymownym komentarzem do tego, jak daleko sięgają ramiona sieci, której pojedyncze państwo nie jest w stanie objąć.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *