Listopad 2025 rozpoczyna się optymistycznie na rynku amerykańskich akcji, a tech-sektor ponownie napędza globalny rajd, który trwa już od sześciu miesięcy. Stabilność małych spółek i rosnące zyski czołowych firm dają inwestorom powody do entuzjazmu, mimo uwag o zmienności i geopolitycznych zagrożeniach.

Potęga „Mag-7” i niebywały wzrost kwartalny
Sześć gigantów z grupy Mag-7, skupiającej największe amerykańskie firmy technologiczne, zaliczyło wzrost kwartalnych zysków na poziomie około 27%, znacznie przekraczając prognozy analityków.
Przykładowo, Nvidia stała się większa niż sześć sektorów całego indeksu S&P 500, a w światowej skali ustępuje tylko pięciu rynkom akcji.

Giełdowe sukcesy i wyniki kwartalne
83% spółek z indeksu S&P 500, które opublikowały wyniki za trzeci kwartał, przewyższyło oczekiwania analityków, co napędza wzrost indeksu i potwierdza rozpoczęcie nowego cyklu byka.
Morgan Stanley podkreśla, że mediana tempa wzrostu w indeksie Russell 3000 jest najwyższa od trzeciego kwartału 2021 roku, a Goldman Sachs opisuje ten wzrost wyników jako bezprecedensowy w ciągu ostatnich 25 lat z wyjątkiem ponownego otwarcia po pandemii.
Berkshire Hathaway trzyma rezerwy – zwiastun korekty?
Intrygujący jest fakt, że Berkshire Hathaway zgromadził rekordowe 381,7 miliarda dolarów gotówki i zrezygnował z wykupu akcji po raz piąty z rzędu. To może być oznaką oczekiwanej korekty bądź ostrożności wobec nadchodzących zawirowań.
Chiny i amerykańsko-chińskie relacje handlowe
Na geopolitycznej scenie Chiny zakończyły okres zwolnienia podatkowego na złoto, co wpłynęło na lokalny rynek szlachetnych metali, a USA zapowiedziały wstrzymanie opłat portowych na chińskie statki na rok od przyszłego tygodnia – a gest ten ma poprawić dwustronne relacje.
Coraz częściej mówi się też o możliwym powrocie Chin do kupowania amerykańskiej pszenicy, co byłoby symbolem łagodzenia tarć handlowych między największymi ekonomikami świata.
CYNICZNYM OKIEM: Wzrostowy rajd na akcjach technologicznych to nie tylko efekt realnych innowacji, ale i napompowanej bańki spekulacyjnej, kierowanej przez inwestorów rzucających się na każdą nową modę inwestycyjną. Chiny i USA grają swoje polityczne gry, a inwestorzy – czy tego chcą, czy nie – stają się pionkami, przez chwilę wzbijając się na szczyty, nim spadną razem z bańką.
Globalny rajd na amerykańskich akcjach trwa, a sztuczna inteligencja wydaje się być motorem napędowym, choć równocześnie rynek nie jest wolny od ryzyka korekty.
Listopad 2025 zapowiada się na miesiąc pełen ciekawych wyników, strategicznych ruchów i decyzji, które mogą zdefiniować kierunek inwestycji na kolejne lata. Czy to będzie nowa era prosperity, czy czas spektakularnych zawirowań? Odpowiedź leży w rękach rynku i globalnej polityki.



