Każdy z nas wkracza w proces starzenia się z własnym nastawieniem – czy jest to czas upadku, czy nowego rozwoju. Naukowcy z University of Surrey udowodnili, że ta mentalna postawa wpływa bezpośrednio na poziom aktywności fizycznej seniorów oraz ich stan zdrowia.
W badaniu obejmującym 1,7 tysiąca Brytyjczyków w wieku 50+ lat wykazano, że seniorzy, którzy pozytywnie postrzegają starość, częściej podejmują intensywny wysiłek fizyczny, nawet jeśli mierzą się z chorobami przewlekłymi, takimi jak cukrzyca czy schorzenia układu krążenia. To podejście działa jak psychologiczna tarcza ochronna, która pozwala im dbać o zdrowie pomimo trudności.
Victoria Tischler, współautorka badania, podkreśla:
„Zmiana przekonań dotyczących starzenia się może być równie ważna, jak dbanie o potrzeby fizycznego zdrowia” – apelując o włączenie tego aspektu do strategii zdrowia publicznego.
Rola aktywności i pozytywnego nastawienia – poligon życia
Seniorzy z aktywnym podejściem do życia nie tylko dłużej cieszą się zdrowiem, ale także mają lepszą jakość życia. Jest to kluczowe szczególnie w dobie rosnącej długości życia i wyzwań, jakie stawia przed nami późna starość. Pozytywne nastawienie pomaga w redukcji poczucia samotności, poprawia nastrój i wzmacnia funkcje poznawcze.
Badania innych uczelni potwierdzają, że osoby o optymistycznym podejściu żyją od 8 do 13 lat dłużej, a korzyści psychofizyczne wynikają m.in. z lepszej regulacji hormonów i obniżenia przewlekłego stanu zapalnego.
CYNICZNYM OKIEM: W erze, gdzie medialne obrazy starości skupiają się na upadku i bezradności, pozytywne nastawienie seniorów jest aktem buntu i siły. Nie wystarczy tylko liczyć lata, trzeba liczyć jakość życia – a to wymaga zmiany myślenia oraz zwalczenia negatywnego „brainwashingu”, który deprawuje naszą wizję starości.
Promowanie zdrowego i aktywnego starzenia to nie tylko zadanie dla medycyny, ale także dla całej kultury i polityki społecznej.
Wspieranie seniorów w łamaniu stereotypów o starości, zachęcanie do codziennej, lekkiej aktywności fizycznej, kontaktów społecznych i pracy nad funkcjami poznawczymi to podstawa. To ramy dla nowej wizji starości, w której jest miejsce na rozwój, radość i wartościową egzystencję.
Serena Sabatini, główna autorka badania, trafnie podsumowuje:
„Ostatecznym celem jest społeczeństwo, w którym życie starszych ludzi jest nie tylko możliwe, ale oczekiwane jako aktywne i zaangażowane, nawet w obliczu chorób.”
Dbajmy o swój umysł i ciało, by nie dać się pochłonąć stereotypowej wizji starości. To od naszej postawy zależy, czy lata późne będą czasem degradacji, czy kolejną piękną przygodą życia.


