Przez Ormuz przepłynęło „aż” 15 statków w ciągu 24 godzin, dwa zawrócono

Strażnicy Rewolucji zapowiadają nowy porządek

Jarosław Szeląg
3 min czytania
Ormuz LNG Katar tankowce blokada

Przez cieśninę Ormuz w ciągu ostatnich 24 godzin przepłynęło „aż” 15 jednostek – informacja, którą irańska agencja Fars podała jako optymistyczny sygnał. W rzeczywistości to ułamek normalnego ruchu tankowców sprzed konfliktu, a sam fakt, że przepłynięcie kilkunastu statków przez kluczowy światowy szlak wodny uznaje się za dobrą wiadomość, mówi więcej o powadze sytuacji niż jakikolwiek raport analityczny. Prezydent Trump postawił Teheranowi ultimatum – zażądał otwarcia cieśniny i zawarcia porozumienia do końca wtorku, grożąc, że w przeciwnym razie amerykańskie wojsko „wysadzi wszystko w powietrze” i „przejmie ropę”. Iran odpowiedział krótko – odblokuje szlak dopiero po wypłaceniu odszkodowań za szkody wojenne.

ormuz0

CYNICZNYM OKIEM: Trump obiecuje wysadzić i przejąć, Iran żąda odszkodowań – klasyczna licytacja, w której nikt nie zamierza płacić, ale wszyscy chcą kasę.

Strażnicy Rewolucji zapowiadają nowy porządek

Marynarka wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosiła, że szlak przez Ormuz „nigdy nie powróci do poprzedniego stanu”, szczególnie dla jednostek powiązanych z USA i Izraelem. IRGCN dodała, że kończy przygotowania do zaprowadzenia nowego porządku bezpieczeństwa w całej Zatoce Perskiej. Analitycy wojskowi natychmiast zadali pytanie – przy użyciu jakiej floty? Odpowiedź jest prosta i niepokojąca zarazem.

Działania asymetryczne IRGCN mogą być egzekwowane za pomocą dronów kamikadze, min morskich i pocisków rakietowych – arsenału, który nie wymaga konwencjonalnej floty, a potrafi skutecznie sparaliżować żeglugę.

Szczególną uwagę analityków z Wall Street przykuły dwa tankowce LNG – Al Daayen i Rasheeda – załadowane w Katarze. Stephen Stapczynski z Bloomberga śledził ich ruch i początkowo wyglądało na to, że jednostki zmierzają ku wyjściu z cieśniny.

„Statki zwolniły i nieco się wycofały po wcześniejszym skierowaniu się na wschód, w stronę wyjścia z Ormuz. Na tym etapie nie jest jasne, czy tankowce całkowicie zrezygnują z rejsu” – przekazał Stapczynski.

Udany tranzyt oznaczałby pierwszy eksport LNG do odbiorców spoza regionu Zatoki od wybuchu konfliktu pod koniec lutego. Stawka jest ogromna – Katar w zeszłym roku dostarczył blisko 20% światowego LNG.

Jego kluczowy zakład eksportowy Ras Laffan pozostaje zamknięty od ponad miesiąca po atakach dronów i rakiet IRGC. Przywrócenie przepływów eksportowych katarskiego LNG sprzed konfliktu może kosztować 20 miliardów dolarów i zająć lata.

ormuz

CYNICZNYM OKIEM: Dwadzieścia procent światowego LNG zależy od tego, czy dwa tankowce odważą się przepłynąć kawałek wody. Globalna energetyka w najlepszej formie.

Analityczka Goldman Sachs Julia Żestkowa Grigsby potwierdziła klientom, że przepływy energii z Zatoki pozostają stłumione. W tle toczą się jednak ciche rozmowy – serwis Axios poinformował w niedzielę, że Iran i regionalni pośrednicy badają możliwość 45-dniowego zawieszenia broni w ramach dwuetapowego porozumienia mającego na celu zakończenie konfliktu.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *