Powolna śmierć Hollywood. Influencerzy przejmują scenę filmową

Trilith to metafora upadającego świata klasycznych produkcji filmowych

Adrian Kosta
3 min czytania
Trilith Studios influencerzy produkcja filmowa cyfrowi twórcy Atlanta

Jedno z największych studiów filmowych – Trilith Studios, centrum, w którym kręcone były filmy i seriale dużych produkcji, takich jak „Superman”, „Captain America” czy „Megalopolis”. zbudowane za 2,6 miliarda dolarów przez Dana Cathy, prezesa Chick-fil-A, zostanie przekształcone z tradycyjnego kompleksu filmowego w centrum nowoczesnych twórców cyfrowych.

Nowa strategia – od gwiazd do influencerów

Wydatki na filmy spadły z rekordowych 4,4 miliarda dolarów w 2022 roku do 2,6 miliarda w ostatnim roku. Studio Trilith, niegdyś pełne ruchu i produkcji, teraz dysponuje niemal pustymi scenami dźwiękowymi. Główne studia przenoszą się do miejsc oferujących tańszą siłę roboczą, jak Wielka Brytania, podkreślając problem rosnących kosztów produkcji w USA.

W odpowiedzi na te zmiany, kierownictwo Trilith postanowiło postawić na nowy rodzaj „gwiazd” – influencerów, YouTuberów i innych twórców cyfrowych. Około 35% przestrzeni studia zostanie przeznaczone dla cyfrowych kreatorów, którzy zdobywają miliony wyświetleń na platformach internetowych.

Jak mówi prezes Trilith, Frank Patterson: „Musimy iść tam, gdzie jest najwięcej aktywności. Przyszłość opowiadania historii może nie należeć do tradycyjnych studiów filmowych, ale do ludzi, którzy dzięki mediom społecznościowym budują własną publiczność.”

W sierpniu do Trilith dołączył Jeremy Garelick, znany reżyser i influencer, którego projekt American High zdobył ponad 10 miliardów wyświetleń w mediach społecznościowych. Jego obecność symbolizuje nową erę studia, które chce stać się platformą dla nowej generacji twórców, nastawionych na cyfrowe opowieści i angażujące treści.

Nowa utopia rozrywki czy zwiastun końca klasycznego Hollywood?

Pierwotna wizja Dana Cathy’ego zakładała Trilith jako utopię rozrywki – kompleks z luksusowymi domami, restauracjami i programami szkoleniowymi dla twórców. Kolejne inwestycje, takie jak centrum sztuk performatywnych warte 400 milionów dolarów oraz wsparcie startupów medialnych, mają utrzymać ten projekt przy życiu mimo zmian rynkowych.

Mimo tych inwestycji, rzeczywistość jest brutalna – Hollywood odchodzi w cień, a centrum kultury przenosi się do platform cyfrowych i influencerów.

CYNICZNYM OKIEM: Trilith to metafora upadającego świata klasycznych produkcji filmowych, które przegrywają z niszowymi, ale potężnymi, cyfrowymi imperiami influencerów. Dawne molochy tracą grunt pod nogami, zastępowane przez cyfrowe gwiazdy wychowane na YouTube czy TikToku, które zbudowały swoją władzę i publiczność poza tradycyjnymi studiami i strukturami korporacyjnymi.

Trilith Studios wciąga się w nową erę rozrywki – inwestując miliardy w przekształcenie siebie w centrum dla influencerów i twórców cyfrowych, jednocześnie symbolizując stopniową śmierć dawnego Hollywood.

To nie koniec historii filmowych gigantów, ale dramatyczny zwrot ku nowej kulturze opowiadania historii, która przestaje być domeną wielkich studiów, a staje się krajem ludzi z kamerami i ekranami smartfonów.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *