Polskie przedsiębiorstwa zainwestowały za granicą ponad 1 miliard dolarów w przejęciach w 2025 roku – wynika z danych Orbis i analiz UNCTAD.
To rekordowy wynik w historii krajowych fuzji i akwizycji (M&A) i prawie dwukrotnie więcej niż w 2024 roku, kiedy łączna wartość potwierdzonych transakcji wyniosła 573 mln USD.
W sumie dokonano 45 zagranicznych przejęć, z czego 34 na rynkach europejskich. Najwięcej firm polskich ulokowało kapitał w Niemczech (9 transakcji), dalej w USA (6) oraz w Czechach i Rumunii (po 3).
CYNICZNYM OKIEM: Jeszcze dekadę temu Polacy jeździli na Zachód „za chlebem”, dziś coraz częściej przychodzą po całe piekarnie.
Benefity, energię i logistykę kupujemy z rozmachem
Najgłośniejsze przejęcia to przykłady firm, które odważnie wchodzą w międzynarodową ligę:
- Benefit Systems kupił turecką sieć Mars Spor Kulübü,
- Wirtualna Polska nabyła Invia Group SE – lidera rynku turystycznego w Europie,
- Trans Polonia przejęła holenderską grupę logistyczną Nijman/Zeetank,
- Enea Nowa Energia kupiła farmy wiatrowe od duńskiej European Energy.
Co istotne, 30 z 45 transakcji nie ujawniono publicznie, co oznacza, że rzeczywista wartość ekspansji polskiego kapitału może być znacznie wyższa niż miliard dolarów.

Europa – poligon, nie granica
Struktura geograficzna potwierdza, że Europa pozostaje głównym kierunkiem ekspansji polskich inwestorów. Na dojrzałych rynkach firmy kupują nie tyle aktywa, co dostęp do klientów, kanałów sprzedaży i lokalnego know-how. Takie działania pozwalają skrócić proces wejścia na rynek i ograniczyć ryzyko w porównaniu z inwestycjami typu greenfield, czyli budowaniem biznesu od zera.
CYNICZNYM OKIEM: Wchodzimy do Europy jak uczniowie na wykład, ale z portfelem wykładowcy.
Równolegle rośnie skala inwestycji greenfield – w 2025 roku ogłoszono 48 projektów o łącznej wartości 5,56 mld USD. Lwią część – aż 4 mld USD – stanowi megaprojekt firmy Hynfra w Indiach, obejmujący budowę hubu zielonego wodoru i amoniaku w stanie Andhra Pradesh. Dzięki temu OZE odpowiadają za 90% wartości polskich projektów zagranicznych.
Bez Hynfry udział sektora odnawialnych źródeł energii wciąż pozostaje imponujący (ok. 50%), przy czym blisko 90% projektów lokuje się w Europie.
Rok 2025 pokazał, że polskie firmy potrafią inwestować z rozmachem i strategiczną konsekwencją. Po latach dominacji zagranicznego kapitału w Polsce, trend zaczyna się odwracać – to polskie marki stają się inwestorami, nie celem.
I choć miliard dolarów w skali świata to wciąż niewiele, symbolicznie to przełom: Polacy przestają pytać o pozwolenie na ekspansję – zaczynają kupować bilety w jedną stronę.


