Polska z deficytem 5,8% PKB. Tylko Rumunia w Europie wypada gorzej

Kolejne pokolenia będą musiały to wszystko kiedyś spłacić

Jarosław Szeląg
5 min czytania
deficyt budżetowy Europa PKB zadłużenie obronność

Najnowsze dane Eurostatu i krajowych agencji statystycznych odsłaniają fiskalną mapę Europy, na której Polska zajmuje niepokojące drugie miejsce wśród krajów z największymi deficytami budżetowymi. Z wynikiem minus 5,8% PKB ustępujemy jedynie Rumunii, która odnotowała deficyt na poziomie 7,3%. To niemal dwukrotnie więcej niż unijny limit fiskalny wynoszący 3% PKB – próg, który miał być strażnikiem dyscypliny budżetowej w bloku, a który coraz więcej krajów traktuje jako pobożne życzenie.

Choć deficyty gwałtownie wzrosły w czasie pandemii, pozostają na wysokim poziomie ze względu na słaby wzrost gospodarczy, szoki energetyczne oraz rosnące wydatki na obronność – szczególnie w krajach położonych bliżej wojny na Ukrainie. W przypadku Polski motorem zadłużenia jest przede wszystkim gwałtowny wzrost wydatków wojskowych od 2022 roku. Jako jedno z państw frontowych NATO, kraj ten drastycznie zwiększył swój budżet obronny, co ilustruje, jak napięcia geopolityczne bezpośrednio przekładają się na salda fiskalne.

Europa wydaje więcej niż zarabia

Od Francji z deficytem 5,4%, przez Belgię z 5,7%, aż po Wielką Brytanię z identycznymi jak francuskie 5,4% – kilka dużych gospodarek odnotowuje deficyty niemal dwukrotnie wyższe od unijnego progu. Pełna lista krajów przekraczających limit 3% obejmuje również Austrię z 4,8%, Węgry z 4,4%, Słowację z 3,8%, Bułgarię z 3,6% oraz Włochy z 3,4%.

Wyższe deficyty zazwyczaj oznaczają większe zadłużenie, co podnosi koszty odsetek i ogranicza zdolność rządów do reagowania na przyszłe kryzysy. Dla krajów mocno zadłużonych tworzy to narastającą presję fiskalną, ponieważ obsługa długu pochłania coraz większą część budżetów.

CYNICZNYM OKIEM: Unijna reguła 3% PKB deficytu to jak limit prędkości na autostradzie – wszyscy wiedzą, że istnieje, większość go łamie, a mandaty dostają tylko ci, którzy nie mają odpowiednich znajomości w Brukseli.

Francja, Niemcy i Włochy – trzy największe gospodarki UE – wszystkie odnotowują deficyty, choć w bardzo różnym stopniu. Niemcy z wynikiem 2,8% pozostają tuż poniżej limitu, ale kraj, który od dawna szczycił się rozwagą fiskalną, ma za sobą trudne lata. Po szoku pandemicznym nastąpił kryzys energetyczny i wieloletnia recesja, a rząd kanclerza Friedricha Merza ominął słynny „hamulec bezpieczeństwa dla długu”, aby zwiększyć inwestycje w obronność.

Francja i Włochy borykają się z własnymi problemami. Niestabilność polityczna Francji i podzielona legislatura powodują ciągłe opóźnienia w nowelizacjach budżetu. Włochy od lat próbują obniżyć dług publiczny, który przy poziomie ponad 135% PKB jest drugim najwyższym w strefie euro po Grecji.

Norwegia jako fiskalne lustro europejskich porażek

Wśród gospodarek spoza UE wyróżnia się Wielka Brytania z deficytem 5,4% i długiem publicznym sięgającym około 100% PKB. Szwajcaria wypracowała skromną nadwyżkę w wysokości 0,5% dzięki wyższym od oczekiwań wpływom podatkowym z Genewy.

Prawdziwym ewenementem jest jednak Norwegia. Jej nadwyżka budżetowa wynosi oszałamiające 12,5%, zasilana dochodami z ropy naftowej w czasie gwałtownie rosnących cen energii. Ten wynik stoi w jaskrawym kontraście do reszty kontynentu i podkreśla, jak dostęp do zasobów naturalnych może radykalnie zmienić sytuację fiskalną kraju.

Bez dochodów z energii Norwegia odnotowywałaby jednak spory deficyt, co uwypukla, jak nietypowa jest jej pozycja.

CYNICZNYM OKIEM: Grecja z nadwyżką 3,2% PKB udziela teraz lekcji fiskalnej odpowiedzialności Francji i Polsce. Jeśli to nie jest najlepsza pointa dekady europejskiej gospodarki, trudno sobie wyobrazić lepszą.

Na drugim biegunie europejskiej mapy fiskalnej znajdują się Dania z nadwyżką 3,3%, Cypr z 2,4% oraz Irlandia z 1,2%. Portugalia, niegdyś symbol europejskich problemów budżetowych, dziś notuje deficyt zaledwie 0,5% – mniej niż Niemcy, Finlandia czy Holandia. Wszystkie dane dotyczą trzeciego kwartału 2025 roku i były najnowszymi dostępnymi w marcu 2026 roku. W obliczu trwającej wojny na Bliskim Wschodzie, rosnących cen energii i dalszej presji na wydatki obronne, kolejna aktualizacja tych liczb prawdopodobnie nie przyniesie Europie powodów do optymizmu.

KrajDeficyt lub nadwyżka budżetowa (% PKB)
🇷🇴 Rumunia-7,3%
🇵🇱 Polska-5,8%
🇧🇪 Belgia-5,7%
🇫🇷 Francja-5,4%
🇬🇧 Wielka Brytania-5,4%
🇦🇹 Austria-4,8%
🇭🇺 Węgry-4,4%
🇸🇰 Słowacja-3,8%
🇧🇬 Bułgaria-3,6%
🇮🇹 Włochy-3,4%
🇫🇮 Finlandia-3,3%
🇪🇺 UE-3,2%
🇱🇻 Łotwa-3,0%
🇭🇷 Chorwacja-2,9%
🇩🇪 Niemcy-2,8%
🇪🇸 Hiszpania-2,2%
🇨🇿 Czechy-1,9%
🇱🇹 Litwa-1,8%
🇱🇺 Luksemburg-1,6%
🇳🇱 Holandia-1,6%
🇸🇮 Słowenia-1,4%
🇪🇪 Estonia-1,2%
🇸🇪 Szwecja-1,1%
🇮🇸 Islandia-1,0%
🇲🇹 Malta-0,6%
🇵🇹 Portugalia-0,5%
🇨🇭 Szwajcaria0,5%
🇮🇪 Irlandia1,2%
🇨🇾 Cypr2,4%
🇬🇷 Grecja3,2%
🇩🇰 Dania3,3%
🇳🇴 Norwegia12,5%

Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *