Problem otyłości i nadwagi w Polsce osiągnął rozmiary epidemii – obecnie aż 64,5 proc. dorosłych Polaków cierpi na nadmiar kilogramów, z czego niemal 27 proc. to osoby otyłe. Tak wynika z najnowszego raportu Narodowego Funduszu Zdrowia z 2025 roku, opartego na danych z 13,4 mln badanych pacjentów podstawowej opieki zdrowotnej.
Globalny koszmar otyłości i nadwagi
Na świecie problem tyje – w 2019 roku ekonomiczne koszty otyłości i nadwagi to już 2,19 proc. światowego PKB, z których Stany Zjednoczone odpowiadały za blisko 38 proc. tej sumy.
Eksperci ostrzegają, że trend ten się utrzymuje, a do 2060 roku globalne koszty wzrosną do ponad 3,29 proc. PKB, przy czym w Unii Europejskiej te koszty mogą rosnąć do ponad 3 proc.
Polska – drugi największy ciężar w Unii
W 2019 roku koszty związane z otyłością i nadwagą stanowiły 2,58 proc. polskiego PKB, a do 2060 roku przewiduje się ich wzrost do 4,86 proc., co stawia Polskę na drugim miejscu w UE, ustępując jedynie Bułgarii.

Największy wzrost kosztów spodziewany jest w krajach o niskich i średnich dochodach, gdzie urbanizacja i zmiana stylu życia dramatycznie zwiększają problem nadwagi.
Zmiany w stylu pracy – praca biurowa, mniej aktywności fizycznej – a do tego dieta bazująca na wysokokalorycznych, przetworzonych produktach bogatych w tłuszcze, cukry i sól, to przepis na eksplozję nadwagi.
Skutki dla systemu zdrowotnego i koszty leczenia
W Polsce liczba pacjentów leczonych na cukrzycę typu 2, bezdech senny, zwyrodnienia kolan czy stłuszczenie wątroby rośnie. W 2023 roku refundacje świadczeń związanych z powikłaniami otyłości wyniosły ponad 3,5 miliarda złotych – znacząco więcej niż dekadę wcześniej.
Rolą państwa jest nie tylko leczenie, ale i inicjowanie działań profilaktycznych, jak podatki od produktów zawierających dużo tłuszczów, cukrów i soli, które wprowadziły już 12 krajów UE. Komisja Europejska rozważa ich harmonizację.
CYNICZNYM OKIEM: Epidemia otyłości to nie tylko problem zdrowotny, ale gigantyczny biznes – od producentów słodkich i tłustych produktów po farmaceutów leczących jej efekty. Paradoksalnie, choć wszyscy narzekają na nadwagę, niewiele robi się, by skutecznie zmienić nawyki – łatwiej sprzedać kolejny lek niż przekonać społeczeństwo do zdrowego życia.
Otyłość i nadwaga u 65% dorosłych Polaków to wyzwanie, które grozi zrujnowaniem zdrowia publicznego i zasobów gospodarki.
Walka wymaga zintegrowanych działań państwa, edukacji społeczeństwa i indywidualnej odpowiedzialności – inaczej bilans krok po kroku będzie coraz bardziej tragiczny dla całego kraju.



