Zgodnie z oficjalnymi danymi w pierwszej połowie 2025 roku do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej w Polsce (CEIDG) wpłynęło aż 21,5 tysiąca wniosków o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG) przez cudzoziemców, co stanowiło imponujące 14,4% wszystkich zgłoszeń w tym okresie. Choć odsetek ten jest nieznacznie niższy niż w pierwszej połowie zeszłego roku (14,5%), to wyraźnie wskazuje na rosnącą aktywność biznesową obcokrajowców na polskim rynku.
CYNICZNYM OKIEM: Polska gospodarka w coraz większym stopniu staje się polem zagranicznych inwestorów, szczególnie z krajów ościennych, którzy coraz częściej dostrzegają lukratywne szanse. Niektórzy mówią, że to kwestia kryzysu demograficznego i urodzeń – ale to także rynek, który otwiera się na taniego i mobilnego przedsiębiorcę spoza rodzimej sieci.
Ukraińcy – niekwestionowani liderzy biznesowego podboju
Blisko 16,7 tysiąca JDG założyli Ukraińcy, co czyni ich zdecydowanie największą grupą spośród obcokrajowców decydujących się na biznes w Polsce. Przyczyny tego fenomenu są złożone:
- geograficzne sąsiedztwo i łatwość przekroczenia granicy,
- język bliski polskiemu i podobne realia kulturowe,
- trudna sytuacja ekonomiczna i osłabiona siła nabywcza na Ukrainie, szczególnie od 2022 roku,
- uproszczone procedury zakładania JDG w Polsce, zwalniające z konieczności żmudnych formalności i uznawania dyplomów.
Ukraińskie firmy najczęściej funkcjonują w gastronomii, handlu detalicznym i usługach, takich jak transport czy budownictwo. Działalność ta nie tylko dostarcza im środków do życia, ale jest też istotną przeciwwagą dla rynku szarej strefy.
CYNICZNYM OKIEM: Ukraińcy znaleźli w Polsce azyl dla biznesowej aktywności – sprytni, chętni do pracy, szybko adaptują się i budują swoją niszę, podczas gdy część rodzimych pracowników narzeka na nadmiar obowiązków i brak pieniędzy.
Białorusini i inni obcokrajowcy – wpływ kulturo-geograficzny i unijne wspólne podwórko
Na drugim miejscu plasują się Białorusini z 1,4 tysiącami JDG. Ich sytuacja jest analogiczna do Ukraińców: bliskość, język, wspólna historia oraz łatwość funkcjonowania w systemie.
Również Niemcy (197 wniosków), Rumuni (179), Bułgarzy (144) a nawet Indonezyjczycy czy przedstawiciele innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej pojawiają się w statystykach, potwierdzając, że Polska jest dziś biznesowym centrum regionu.
Eksperci wskazują, że członkostwo Polski w Unii Europejskiej i dostęp do jednolitego rynku to potężny magnes dla inwestycji i przedsiębiorczości zagranicznej. Transfery ludzi z podwójnym obywatelstwem, jak Polacy-Ukraińcy, zwiększają „kapitał społeczny”, umożliwiając sprawne działanie w obu systemach i otwierając dodatkowe możliwości biznesowe.
Znaczenie dla gospodarki i wyzwania przyszłości
Rosnąca liczba JDG prowadzonych przez cudzoziemców to jedno z narzędzi łagodzących deficyt pracowników i odpowiadających na kryzys demograficzny. Wpływy podatkowe, dywersyfikacja rynku i wzbogacenie lokalnej oferty usług to niezaprzeczalne korzyści.
Niemniej, dynamika wzrostu nie jest już tak spektakularna jak wcześniej, co wskazuje na możliwą stabilizację lub przesilenie.
Przed Polską stoi wyzwanie dalszego uproszczenia formalności, wsparcia nowo powstających biznesów oraz integracji kulturowej i gospodarczej napływających przedsiębiorców.
Co ciekawe tylko w lipcu trzy największe podklasy PKD 2007 pod względem liczby zgrupowanych w nich nowych przedsiębiorstw i instytucji to Działalność związana z oprogramowaniem (4,8% ogółu), Fryzjerstwo i pozostałe zabiegi kosmetyczne (3,9% ogółu) oraz Wykonywanie pozostałych robót budowlanych wykończeniowych (3,4% ogółu).

CYNICZNYM OKIEM: To nie jest już tylko kwestia przyjmowania nowych mieszkańców i ich firm – to test zdolności państwa do zarządzania kapitałem ludzkim i gospodarczym na nowych warunkach globalnych.
Dynamiczny wzrost firm jednoosobowych zakładanych przez Ukraińców i Białorusinów to najważniejszy sygnał, że Polska wchodzi w nową erę przedsiębiorczości międzynarodowej. Sukces tego zjawiska będzie zależeć od politycznego wsparcia, uproszczenia procedur oraz od budowy ofensywnej strategii integracji ekonomicznej i społecznej.


