Pokój na Ukrainie nie pasuje do narracji. Reuters idzie na wojnę z Trumpem

Amerykańska agencja "celowo uprawia kłamstwo i propagandę”

Adrian Kosta
6 min czytania

Wystarczył jeden artykuł, aby znów rozpalić geopolityczne pole minowe. Agencja Reuters opublikowała tekst, w którym – powołując się na anonimowe źródła – stwierdziła, że Rosja chce odbudować Związek Radziecki i rozszerzyć agresję na Europę. Kilka godzin później nowa szefowa amerykańskiego wywiadu – Tulsi Gabbard – publicznie nazwała tę publikację „kłamstwem i propagandą wojenną.”

Według Gabbard Reuters nie działał w imię prawdy, lecz na zlecenie „wojennych podżegaczy” gotowych storpedować inicjatywy pokojowe prezydenta Trumpa.

Wojna z nagłówkami. Wywiad kontra wywiad

Fala emocji zaczęła się w sobotę. Reuters, powołując się na „sześć źródeł znających raporty amerykańskiego wywiadu”, napisał, że Putin rzekomo planuje nie tylko zdobycie całej Ukrainy, ale również atak na inne kraje należące kiedyś do ZSRR – od Polski po państwa bałtyckie.

Publikacja miała idealnie wpisywać się w zachodni nurt alarmizmu – tuż po tym, jak Donald Trump ogłosił, że „pokój na Ukrainie jest bliżej niż kiedykolwiek.”

Zaledwie godzinę po publikacji reporterka Erin Banco udostępniła materiał na platformie X (dawniej Twitter). I wtedy pojawiła się Gabbard.

„Nie, to kłamstwo i propaganda, które Reuters świadomie powiela w imieniu ludzi chcących utrudnić wysiłki Trumpa na rzecz zakończenia tej krwawej wojny” – napisała.

„Promujecie fałszywą narrację, by zablokować pokój i wzniecić histerię, która pozwoli NATO i UE wciągnąć USA w bezpośredni konflikt z Rosją.”

CYNICZNYM OKIEM: W epoce fake newsów największą ironią jest to, że jedne „wiarygodne źródła” obalają drugie „wiarygodne źródła”.

Gabbard ujawniła, że według aktualnych danych amerykańskiego wywiadu Rosja nie zamierza rozszerzać wojny poza Ukrainę i, przeciwnie, stara się uniknąć starcia z NATO.

„Wywiad USA informował, że Rosja nie posiada obecnie zdolności militarnej, by okupować całą Ukrainę, a tym bardziej Europę” – podkreśliła. Innymi słowy, Reuters przekręcił wnioski analityków, nadając im ton alarmistyczny.

Analitycy zwracają uwagę, że w samym artykule cytowany jest Republikanin Mike Quigley, który od lat ostrzega przed rosyjską ekspansją, ale jego słowa – „Putin chce więcej” – nie opierają się na konkretnych danych, tylko na „poczuciu przekonania” państw bałtyckich.

Czyli na emocjach, a nie faktach.

„Zbrojenie” informacji. Rosja, która rzekomo „czyha”

Na konferencji Turning Point USA, Gabbard rozszerzyła swój przekaz. Mówiła o „upolitycznieniu amerykańskiego wywiadu i wykorzystaniu mediów do utrwalania fałszywych narracji.”

„Za każdym razem, gdy rozmowy pokojowe nabierają tempa, zaczyna się fala strachu. To nie przypadek – to zarządzanie eskalacją. Chodzi o to, by społeczeństwo uwierzyło, że wojna jest nieunikniona” – zauważyła.

Jak podkreślają niektórzy obserwatorzy, to stały mechanizm propagandy od czasów Iraku i Afganistanu: gdy pojawia się szansa na zakończenie konfliktu, media przypominają o nowym widmie zagrożenia.

Reuters nie pierwszy raz gra na nutach strachu. W listopadzie agencja powielała narrację niemieckiego wywiadu Bundesnachrichtendienst, który twierdził, że Rosja przygotowuje się do wojny z NATO w ciągu najbliższych czterech lat.

Putin wtedy zareagował ostro, nazywając urzędników UE „europejskimi świniami”, i stwierdził: „To kłamstwo – czysta bzdura o rzekomym rosyjskim zagrożeniu. To manipulacja robiona z premedytacją.”

Słowa Kremla, choć brutalne w tonie, dziwnie współgrają z przekazem Gabbard – oboje twierdzą, że mit o rosyjskim planie imperialnym to instrument polityczny Zachodu.

CYNICZNYM OKIEM: W tym teatrze informacyjnym każdy gra swoją rolę – Rosja ofiarę, Zachód bohatera, a prawda? Prawda stoi za kulisami i milczy.

Elon Musk dołącza do gry

Momentem przełomowym było wsparcie, które Gabbard otrzymała od… Elona Muska. Miliarder, znany z konfliktu z ukraińskim rządem po wstrzymaniu sygnału Starlinka, poparł jej krytykę Reutersa i przyłączył się do fali żartów z „dezinformacji sponsorowanej przez Deep State”.

Musk kilkukrotnie kpił z mediów głównego nurtu, które – jak przypomniał – raz obiecywały szybkie zwycięstwo Ukrainy, raz wieszczyły wojnę światową, a raz tłumaczyły fiasko ofensywy pogodą.

Dla opinii publicznej utożsamiającej się z ruchem antyestablishmentowym sojusz Gabbard, Trumpa i Muska stał się symbolem „koalicji racjonalności” wobec spirali wojennej retoryki.

Wojna o narrację zamiast wojny o terytorium

Wojna w Ukrainie coraz bardziej zamienia się w wojnę o narrację. Jedni – jak Reuters czy część rządów europejskich – straszą „nowym imperium Putina”. Inni – jak Gabbard – twierdzą, że te strachy są potrzebne wyłącznie do utrzymania finansowania wojny i politycznej kontroli nad opinią publiczną.

„Każdy dzień wojny oznacza kolejne miliardy dolarów dla przemysłu zbrojeniowego i lobby NATO. Strach to waluta tego systemu” – komentują analitycy niezależni.

Dla Gabbard to nie teoria spiskowa, lecz wniosek z praktyki politycznej. „Musimy wybrać między pokojem a paniką, między prawdą a propagandą. Bo jeśli pozwolimy, by media prowadziły politykę, skończymy w wojnie, którą sami sobie wmówimy.”

Tulsi Gabbard, Demokratka z przeszłości i krytyk establishmentu, od dawna jest niewygodnym głosem w amerykańskiej polityce. Teraz, jako szefowa wywiadu, mówi to, czego w Waszyngtonie nie wypada mówić głośno – że część amerykańskich instytucji żyje z lęku przed wojną.

I choć jej słowa budzą kontrowersje, pokazują jedno: w wojnie informacyjnej najgroźniejszą bronią staje się odwaga, by nazwać propagandę po imieniu.

CYNICZNYM OKIEM: Wojna o Ukrainę toczy się na polu bitewnym. Ale wojna o prawdę toczy się w newsroomach – i wygląda na to, że właśnie Reuters dostał wezwanie do odwrotu.


Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl.
Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *