Są momenty, które zapisują się w podręcznikach historii wojskowości, zanim jeszcze opadnie kurz. Amerykański okręt podwodny zatopił irański okręt wojenny IRIS Dena torpedą Mk 48 u wybrzeży Sri Lanki – i jest to pierwsze skuteczne zatopienie jednostki przez amerykański okręt podwodny od czasu II wojny światowej. Osiemdziesiąt lat przerwy właśnie się skończyło.
Torpeda wraca do gry
Sekretarz obrony Pete Hegseth ujawnił szczegóły operacji w oświadczeniu potwierdzonym przez Departament Wojny. Na Oceanie Indyjskim amerykański okręt podwodny zatopił irański okręt wojenny, któremu wydawało się, że jest bezpieczny na wodach międzynarodowych – powiedział Hegseth. Słowo wydawało się robi w tym zdaniu całą robotę.
IRIS Dena to nie jedyna strata irańskiej marynarki. Hegseth poinformował również, że irańska korweta typu Soleimani, IRIS Shahid Sayyad Shirazi, stała się celem ataku w rejonie Bandar Abbas – głównej bazy morskiej Iranu. Pięć dni operacji Epic Fury systematycznie degraduje zdolności Irańskiej Straży Rewolucyjnej w powietrzu, na lądzie i na morzu.
CYNICZNYM OKIEM: Iran trzymał okręt wojenny na wodach międzynarodowych przy Sri Lance, pewnie zakładając, że tysiące kilometrów od strefy konfliktu zapewniają bezpieczeństwo. Okazało się, że jedyną rzeczą, przed którą nie chroni odległość, jest amerykański okręt podwodny z torpedą, która czekała na swoją kolej od 1945 roku.
Ponad tysiąc celów w pięć dni
Urzędnicy administracji Trumpa twierdzą, że osiągnięto przewagę powietrzną, a zdolności operacyjne IRGC zostały poważnie zdegradowane. W ciągu pięciu dni siły USA i Izraela uderzyły w ponad tysiąc celów na terenie Iranu i w regionie. Flota irańska, która nigdy nie była poważnym rywalem dla amerykańskiej marynarki, kurczy się z każdą godziną – od jedenastu okrętów wojennych zniszczonych w pierwszych dniach po zatopienie jednostek na otwartym oceanie.
Użycie torpedy Mk 48 – broni zaprojektowanej do zatapiania okrętów podwodnych i nawodnych – ma wymiar nie tylko taktyczny, ale symboliczny. Przez dekady amerykańska marynarka prowadziła operacje za pomocą pocisków manewrujących i lotnictwa pokładowego. Torpeda była reliktem zimnej wojny i ćwiczeń, nie realnych operacji bojowych.
CYNICZNYM OKIEM: Pentagon wydaje miliardy na hipersoniczne pociski, broń laserową i autonomiczne drony, a historyczny moment w wojnie z Iranem zapewnia torpeda – technologia z czasów, gdy Winston Churchill jeszcze palił cygara w Izbie Gmin. Czasem klasyka działa najlepiej.
Zatopienie IRIS Dena na wodach międzynarodowych przy Sri Lance wysyła jednoznaczny sygnał – żaden irański okręt nie jest bezpieczny, niezależnie od tego, jak daleko odpłynie od strefy konfliktu. Amerykańskie okręty podwodne operują cicho, niewidocznie i najwyraźniej z rozkazami, które nie uwzględniają stref buforowych.


