Dwie z największych firm farmaceutycznych świata zostały zmuszone do wycofania badania klinicznego zaktualizowanej szczepionki na COVID po tym, jak nie udało im się pozyskać wystarczającej liczby uczestników. Pfizer i niemiecki BioNTech planowały zbadać nową wersję preparatu u dorosłych w wieku od 50 do 64 lat, ale liczba zapisów okazała się tak niska, że wygenerowanie potrzebnych danych stało się niemożliwe – poinformował Reuters. Badanie było konieczne, aby spełnić nowe wytyczne Agencji Żywności i Leków, które wymagają od producentów dostarczenia danych na temat skuteczności szczepionki w porównaniu z placebo.
Surowsze wymogi FDA funkcjonują pod kierownictwem obecnego sekretarza zdrowia i opieki społecznej Roberta F. Kennedy’ego Jr. – wieloletniego krytyka branży farmaceutycznej, którego podejście stoi w jaskrawym kontraście do wczesnych dni prezydentury Bidena, gdy jego poprzednik Xavier Becerra nadzorował kontrowersyjne nakazy szczepień.

CYNICZNYM OKIEM: Jeszcze trzy lata temu odmawiającym szczepienia grożono utratą pracy – dziś producent nie jest w stanie znaleźć ochotników nawet do płatnego badania. Rynek pamięta dłużej niż politycy.
Poetycka sprawiedliwość czy rozliczenie z pandemią?
Od zakończenia pandemii narosły poważne kontrowersje wokół szczepionek, które zostały przyspieszone przez FDA pod rządami poprzednich administracji. Powiązano z nimi – klinicznie lub anegdotycznie – szereg uszczerbków na zdrowiu, w tym udary, zapalenie mięśnia sercowego i inne powikłania. Krytycy wskazywali również, że preparaty nie zapobiegały transmisji wirusa, a pandemia ostatecznie wygasła w wyniku naturalnej odporności i ewolucji słabszych wariantów.
Jeffrey Tucker, prezes Brownstone Institute – organizacji non-profit powstałej w opozycji do nakazów szczepień – określił fiasko rekrutacyjne Pfizera jako długo wyczekiwaną poetycką sprawiedliwość.
„W gruncie rzeczy to sam rynek wycofuje zastrzyki na Covid z rynku” – napisał Tucker w serwisie X.
„Sprowadza się to do upokarzającego odrzucenia jednej z największych i najbardziej destrukcyjnych prób szczepień w historii. Stosowne zakończenie ohydnej opowieści”.
CYNICZNYM OKIEM: Wielka Farmacja zarobiła miliardy na preparacie, którego teraz nikt nie chce nawet za darmo testować – to nie poetycka sprawiedliwość, to zamknięcie księgi rachunkowej.
Fiasko badania Pfizera i BioNTech zamyka pewien symboliczny rozdział ery pandemicznej. Firmy, które w szczytowym momencie kryzysu COVID cieszyły się nieograniczonym zaufaniem rządów i regulatorów, dziś mierzą się z rzeczywistością, w której społeczne zaufanie do ich produktów spadło do poziomu uniemożliwiającego prowadzenie podstawowych badań klinicznych. Nowe wymogi FDA pod kierownictwem Kennedy’ego sygnalizują, że era przyspieszonego zatwierdzania preparatów bez pełnych danych o skuteczności dobiegła końca.



