Parlament Europejski przyjmuje nowe zasady deportacji migrantów

Koniec „turystyki azylowej” . Prawica świętuje, lewica ostrzega

Adrian Kosta
3 min czytania

Zdecydowaną większością głosów 396 do 226 Parlament Europejski zatwierdził nowe przepisy zaostrzające politykę migracyjną i azylową Unii Europejskiej.

Kluczowym elementem reformy jest rozszerzenie zastosowania tzw. koncepcji „bezpiecznego kraju trzeciego”, która pozwoli państwom członkowskim uznać wniosek o azyl za niedopuszczalny, jeśli migrant przejechał przez kraj uznany za bezpieczny, np. Turcję lub Tunezję.

Nowe prawo umożliwia też przekierowanie ubiegających się o azyl do krajów trzecich, nawet jeśli nie mają z nimi ścisłych powiązań – wystarczy, że przez taki kraj przeszli w drodze do Europy.

CYNICZNYM OKIEM: Bruksela nauczyła się nowego słowa – „transfer.” Czytaj: emigracja w odwrotnym kierunku.

„Broń do walki z fikcyjnymi procedurami”

Najgłośniej sukces ogłaszają ugrupowania prawicowe i konserwatywne. Europosłanka Ewa Zajączkowska‑Hernik (Konfederacja) napisała na platformie X:
„Właśnie WYGRALIŚMY kluczowe głosowanie w sprawie ‘bezpiecznych krajów trzecich’, nad którym pracowałam miesiącami! Media milczą – więc proszę, nagłaśniajcie to!”

Jak podkreśliła, „lewakom, zielonym i socjalistom nie udało się zablokować reformy.” Polityczka uważa, że UE wreszcie daje krajom realne narzędzie do walki z nadużyciami azylowymi i „fikcyjnymi biurokratycznymi procedurami.”

„Koniec z szukaniem ‘specjalnych więzi’. Jeśli migrant wjechał do UE przez bezpieczne państwo, jego wniosek o azyl jest niedopuszczalny. Ma wracać natychmiast!” – napisała Zajączkowska.

CYNICZNYM OKIEM: Europa, która przez lata szukała wspólnej duszy, wreszcie znalazła wspólny język – urzędowy, deportacyjny.

Koniec azylu „na czas odwołania”

Najbardziej kontrowersyjna zmiana dotyczy automatycznego zawieszenia deportacji w przypadku apelacji. Zgodnie z nowymi zasadami, odwołanie nie będzie już wstrzymywać decyzji o wydaleniu, co według zwolenników pozwoli zakończyć „maraton proceduralny”, a zdaniem krytyków – może prowadzić do łamania praw człowieka.

Państwa członkowskie otrzymają też większą swobodę w zawieraniu umów z krajami trzecimi w sprawie przyjmowania odesłanych migrantów – Komisja Europejska musi być jedynie o tym poinformowana przed wejściem umowy w życie. Dodatkowo państwa będą mogły tymczasowo ograniczać swobodę przemieszczania się migrantów w trakcie procedur deportacyjnych, by uniemożliwić im „znikanie” z radarów władz.

Choć lewicowe frakcje mówią o „upadku europejskich wartości humanitarnych”, dla prawicy to historyczny moment.

Zajączkowska‑Hernik podsumowała głosowanie słowami:
„Bezpieczeństwo obywateli jest priorytetem. To pierwszy krok do zatrzymania nielegalnej migracji. Prawica potrafi wygrywać w imię obrony granic.”

Reforma kończy więc epokę długich, ciągnących się postępowań azylowych i wprowadza nowy porządek: mniej procedur, więcej deportacji – i więcej politycznego realizmu w europejskiej retoryce o otwartości.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *