Chiny zaprezentowały ręczną wyrzutnię magnetyczną nowej generacji, która przenosi technologię dotychczas zarezerwowaną dla wielkich systemów wojskowych do formatu kompaktowego pistoletu obsługiwanego jedną ręką. Broń oparta na zasadzie działania cewek elektromagnetycznych – znana również jako pistolet Gaussa – jest zdolna do wystrzeliwania od 1 000 do 2 000 pocisków na minutę i przebijania drewnianych desek z odległości kilkudziesięciu metrów. Jak poinformował państwowy nadawca CCTV, urządzenie zostało zaprojektowane przede wszystkim do dyskretnego, nieuśmiercającego użycia, w tym do operacji organów ścigania.
Wyrzutnia posiada 12-calową lufę i jest na tyle lekka, że zapewnia pełną mobilność w ciasnych, miejskich środowiskach, gdzie tradycyjna broń palna lub większe systemy elektromagnetyczne byłyby uciążliwe. Wyposażona w celownik laserowy broń wykorzystuje cewki elektromagnetyczne do rozpędzania metalowych pocisków do wysokich prędkości – miniaturyzując technologię, która do niedawna funkcjonowała wyłącznie w skali laboratoryjnej lub okrętowej.

Cicha broń bez dymu i łusek
To, co wyróżnia chińską wyrzutnię magnetyczną na tle konwencjonalnej broni palnej, to przede wszystkim jej dyskrecja. Urządzenie nie wytwarza błysku wylotowego ani dymu, generuje minimalny hałas i nie wyrzuca łusek. Cechy te czynią ją szczególnie przydatną w tajnych operacjach – przynajmniej według chińskich mediów.
Prezentowany model stanowi ulepszenie wersji testowej z zeszłego roku. Posiada nieco dłuższą lufę oraz zdolność do wystrzeliwania większych i cięższych pocisków.
Choć szybkostrzelność jest nieco mniejsza niż w prototypie, broń dostarcza znacznie większą energię kinetyczną, zwiększając siłę rażenia każdego strzału – jak podał South China Morning Post.
CYNICZNYM OKIEM: Broń „nieuśmiercająca” zdolna przebijać deski z kilkudziesięciu metrów i strzelająca 2000 razy na minutę – widocznie w chińskiej definicji „niezabójczy” oznacza po prostu „jeszcze nie śmiertelny przy najniższym ustawieniu”.
Kluczowym elementem jest elektroniczny wyświetlacz dostarczający w czasie rzeczywistym informacji o stanie baterii, liczbie amunicji i trybach ognia. Operatorzy mogą regulować natężenie prądu elektrycznego, kontrolując moc wyjściową i zmieniając prędkość pocisku w zależności od odległości od celu i warunków sytuacyjnych.
Funkcja regulacji mocy pozwala na precyzyjne dostosowanie każdego strzału do okoliczności. Poprzez kontrolę prędkości pocisku broń może skutecznie obezwładniać lub odstraszać cele, jednocześnie zmniejszając ryzyko śmiertelnych obrażeń.

Od pistoletu do działa okrętowego
Konstrukcja wyrzutni umieszcza odłączany magazynek za centralnie umieszczonym uchwytem, co pozwala cewkom elektromagnetycznym biec wzdłuż całej długości korpusu. Taki układ maksymalizuje przyspieszenie pocisku przy jednoczesnym zachowaniu kompaktowości broni.
Obecnie głównym ograniczeniem pozostaje wydajność baterii. Wraz z postępem technologii akumulatorowej broń ta może jednak doczekać się znacznie szerszych zastosowań, potencjalnie uzupełniając, a nawet zastępując tradycyjną broń palną w niektórych scenariuszach bojowych.
Ręczna wyrzutnia to tylko wierzchołek chińskiego programu elektromagnetycznego. W 2023 roku chiński Uniwersytet Inżynierii Marynarki Wojennej PLA przetestował urządzenie uważane za najpotężniejszą wyrzutnię magnetyczną na świecie – zdolną do wystrzelenia pocisku o wadze 273 funtów z prędkością 435 mil na godzinę.
Pekin rozwija także technologię railgun, czyli działa szynowego, wystrzeliwującego pociski wzdłuż pary równoległych szyn z ekstremalnymi prędkościami. Obiecuje ona wyższy zasięg niż konwencjonalne działa i może potencjalnie przekształcić walkę morską i lądową.
CYNICZNYM OKIEM: Chiny prezentują pistolet Gaussa jako narzędzie dla policji, ale skala ambicji elektromagnetycznych – od pistoletu po działa okrętowe – sugeruje, że kontrola tłumu to jedynie elegancki pretekst do testowania broni przyszłości.
Miniaturyzacja technologii elektromagnetycznej w formę ręcznej broni to przełom, który zmienia dotychczasowe wyobrażenia o uzbrojeniu indywidualnym. Jeśli wydajność baterii nadąży za ambicjami inżynierów, cicha broń bez łusek i dymu może stać się standardowym wyposażeniem nie tylko chińskich służb specjalnych, ale i sił zbrojnych na całym świecie. Wyścig o dominację w broni elektromagnetycznej właśnie zyskał nowy, kieszonkowy wymiar.



