Blisko jedna czwarta polskich firm w pierwszych dwóch miesiącach 2026 roku zmieniła swoją politykę cenową – wynika z marcowych badań Miesięcznego Indeksu Koniunktury. To jednak dopiero początek, bo aż 41 procent przedsiębiorstw deklaruje podjęcie tego kroku jeszcze w bieżącym roku. Zmiana polityki cenowej plasuje się jako trzecie najczęstsze działanie firm w 2026 roku – po wzrostach płac i cięciach kosztów. Kolejność mówi sama za siebie: najpierw płace w górę, potem oszczędności, a gdy jedno i drugie nie wystarcza, rachunek wędruje do klienta.
Dane z ostatniego kwartału 2025 roku potwierdzają ten trend. Ponad jedna piąta przedsiębiorstw podniosła wówczas cenę swojego głównego produktu lub usługi, a wszystkie branże częściej podnosiły ceny niż je obniżały. Na pierwszy kwartał 2026 roku podwyżki deklarowało 34 procent firm.
CYNICZNYM OKIEM: Firmy najpierw tną koszty, potem podnoszą ceny, a na końcu nazywają to „optymalizacją strategii” – klient jak zwykle dowiaduje się ostatni, że to on jest tą „optymalizacją”.
Produkcja i budownictwo na czele wyścigu cenowego
Szczególną skłonnością do zmian wykazują się firmy produkcyjne – 32 procent już zmodyfikowało politykę cenową, a kolejne 38 procent planuje to w nadchodzących miesiącach. W handlu proporcje wynoszą odpowiednio 27 i 42 procent.
Najbardziej wymowne są jednak dane z budownictwa – 24 procent firm już podniosło ceny, a aż 47 procent zamierza to zrobić, co czyni tę branżę rekordzistą pod względem planowanych zmian. Skłonność do korekt cenowych jest zbliżona we wszystkich grupach wielkościowych, z jednym wyjątkiem – firmy duże wykazują największą determinację do modyfikowania stawek.

Sztuczna inteligencja zmienia reguły gry
Na tym tle rośnie rola sztucznej inteligencji w kształtowaniu strategii cenowych. AI coraz częściej pomaga firmom analizować w czasie rzeczywistym zmiany popytu, działania konkurencji i poziom kosztów, umożliwiając automatyczne dopasowanie cen. W praktyce oznacza to odejście od prostych, jednorazowych podwyżek na rzecz bardziej elastycznych i precyzyjnych strategii.
Skłonność firm do podnoszenia cen jest częścią szerszego zjawiska utrzymującej się presji kosztowej. Mimo spadku inflacji i regulacji URE chroniących gospodarstwa domowe przed podwyżkami cen energii, przedsiębiorstwa nadal funkcjonują w warunkach wysokich kosztów energii i pracy.
Raport Grant Thornton odsłania skalę problemu. Wśród firm średnich i dużych aż 60 procent planuje w 2026 roku podwyżki cen, najczęściej na poziomie 5-7 procent – wyraźnie powyżej inflacji odczuwanej przez konsumentów. NBP w najnowszej projekcji przewiduje, że wskaźnik CPI wyniesie w tym roku 2,3 procent.
CYNICZNYM OKIEM: Inflacja spada do 2,3 procent, a firmy podnoszą ceny o 5-7 procent – różnicę między jednym a drugim ekonomiści nazywają „marżą”, a konsumenci słowami, których nie wypada drukować.
Korekta polityki cenowej staje się dla wielu branż nie tyle wyborem, ile koniecznym narzędziem przetrwania w warunkach, w których zarówno globalne, jak i krajowe czynniki nieustannie podbijają koszty prowadzenia działalności.



