New York Times pomylił nazwę NATO, a Trump pęka ze śmiechu

Artykuł miał być poważną analizą kryzysu

Adrian Kosta
4 min czytania
NYT NATO błąd Trump media

Redakcja „The New York Times” przygotowała piątkowy artykuł z jasnym zamiarem – przedstawić Donalda Trumpa jako lekkomyślnego polityka, który torpeduje najważniejszy sojusz militarny Zachodu. Tekst miał być poważną analizą kryzysu w NATO wywołanego odmową europejskich członków Sojuszu wobec udziału w amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi. Skończyło się jednak tak, że to gazeta stała się bohaterem żartów, popełniając błąd godny szkolnego wypracowania.

new york times
Zdjęcie AP/Mark Lennihan, archiwum

W nagłówku wydania drukowanego „The Times” postawił wymowne pytanie: „North American Treaty Organization bez Ameryki?”. Problem w tym, że NATO to skrót od North Atlantic Treaty Organization, czyli Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego – nie Północnoamerykańskiego. Redakcja najwyraźniej zapomniała o tym szczególe i po fali kpin w mediach społecznościowych po cichu opublikowała sprostowanie za pośrednictwem swojego zespołu ds. komunikacji w serwisie X.

Trump w swoim żywiole

Do drwin z entuzjazmem przyłączył się sam prezydent. W sobotę rano na platformie Truth Social Trump nie szczędził redakcji złośliwości, pisząc w swoim charakterystycznym stylu:

„Upadający »New York Times«, którego brak wiarygodności i ciągłe ataki Fake Newsami na waszego ulubionego Prezydenta, CZYLI MNIE, spowodowały, że jego nakład absolutnie POSZEDŁ NA DNO, nazwał naszego mocno osłabionego i skrajnie niewiarygodnego »partnera«, NATO, Północnoamerykańską Organizacją Traktatu”.

„Prawidłowa nazwa to Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego – bardzo ciekawa pomyłka! Standardy zatrudniania i edukacji w NYT drastycznie spadły” – dodał prezydent.

Trump zakończył swoim tradycyjnym apelem: „Przywróćcie hasło »WSZYSTKIE WIADOMOŚCI, KTÓRE NADAJĄ SIĘ DO DRUKU« i Uczyńcie Amerykę Znów Wielką!”.

CYNICZNYM OKIEM: Gdy chcesz zdyskredytować kogoś za ignorancję w sprawach NATO, warto najpierw sprawdzić, jak się to NATO właściwie nazywa.

Artykuł miał być poważną analizą kryzysu

To, co czyni tę sytuację szczególnie bolesną, to fakt, że feralny tekst nie był jakimś mało znaczącym weekendowym wypełniaczem. Był celowym, ambitnym materiałem politycznym.

Artykuł opisywał, jak kilka państw NATO odmówiło przyłączenia się do operacji wymierzonej w Iran. Członkowie Sojuszu odrzucili również prośby Trumpa o rozmieszczenie sił w celu ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, co spotkało się z dużym niezadowoleniem prezydenta.

„Od czasu reelekcji prezydent Trump kilkakrotnie groził opuszczeniem sojuszu NATO. W środę zrobił to ponownie, sfrustrowany faktem, że narody europejskie odmówiły przyłączenia się do dotychczas nierozstrzygniętej wojny amerykańsko-izraelskiej przeciwko Iranowi” – brzmiał początek artykułu.

„Jednak im bardziej dyskredytuje on NATO i grozi jego porzuceniem, tym bardziej puste staje się samo przymierze” – kontynuowała redakcja.

W tekście cytowano Ivo Daaldera, byłego ambasadora USA przy NATO, który stwierdził: „Trudno wyobrazić sobie, by jakikolwiek europejski kraj był teraz w stanie i chciał zaufać Stanom Zjednoczonym, że przyjdą mu z pomocą. Może mieć nadzieję. Ale nie może na to liczyć”.

Wysoki rangą europejski urzędnik, zachowujący anonimowość ze względu na delikatność tematu, powiedział wprost, że większość Europejczyków nie wierzy już, by Artykuł 5 – zobowiązanie NATO do zbiorowej obrony – nadal miał jakąkolwiek moc. Stany Zjednoczone wydają się teraz częścią problemu światowego nieładu, a nie jego rozwiązaniem ani gwarantem ostatniej szansy.

CYNICZNYM OKIEM: Całe założenie tekstu opierało się na tym, że „The Times” występuje w roli kompetentnego autorytetu w sprawach geopolityki. Zamiast tego redakcja udowodniła, że nie zna nawet pełnej nazwy organizacji, której broni – i to drukiem, w nagłówku, czego żadna liczba cichych sprostowań nie wymaże.

W swoim środowym orędziu do narodu Trump nie wspomniał o NATO, co sojusznicy przyjęli z ulgą. Ale cisza nie trwała długo. Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte ma udać się do Waszyngtonu w przyszłym tygodniu, aby spróbować osobiście załagodzić relacje z prezydentem. Biorąc pod uwagę obecny klimat, zadanie to przypomina gaszenie pożaru kubkiem wody.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *