Jimmy Donaldson, znany światu jako MrBeast, od lat uchodzi za złote dziecko internetu. Z ponad 450 milionami subskrybentów i 5 miliardami miesięcznych wyświetleń, jego nazwisko stało się symbolem cyfrowego sukcesu i filantropii w rekordowej skali. Ale sam twórca właśnie przyznał coś, czego nikt się nie spodziewał: ma „ujemne pieniądze.”
W rozmowie z The Wall Street Journal Donaldson stwierdził: „Wszyscy myślą, że jestem bogaty, bo mówią: ‘Jesteś miliarderem’. Ja odpowiadam: ‘To tylko wycena mojej firmy’. W rzeczywistości mam długi.” Jak dodał, po odjęciu wartości jego udziałów każdy widz jego filmów technicznie „ma więcej pieniędzy w portfelu” niż on.
CYNICZNYM OKIEM: Nowe czasy, nowa bieda – ujemny miliarder nie szuka drobnych na kawę, tylko inwestora na 200 milionów.
Majątek na papierze, debet w życiu
Według Forbesa, MrBeast zarobił 85 milionów dolarów w 2025 roku, a jego firma Beast Industries jest wyceniana na 5 miliardów dolarów. Donaldson ma nieco ponad połowę udziałów, co czyni go miliarderem „na papierze” – czyli właścicielem aktywów, nie gotówki.
Nie pomaga też jego zamiłowanie do ryzyka. Jednym z najgłośniejszych potknięć była marka MrBeast Burger, założona w 2020 roku z koncepcją tzw. ghost kitchens – wirtualnych restauracji działających przez aplikacje. Pomysł początkowo eksplodował, potem jednak wizerunkowo spłonął: klienci zaczęli zgłaszać niesmaczne, surowe i chaotycznie dostarczane produkty.
W 2023 roku Donaldson pozwał partnera – Virtual Dining Concepts – za brak kontroli jakości i niewypłacone należności. VDC odpowiedziało pozwem na 100 milionów dolarów, oskarżając twórcę o „publiczne zniesławianie marki” i „destrukcyjne działania w social mediach”. Spór trwa do dziś, a burgerowy sen zamienił się w prawniczy koszmar.
CYNICZNYM OKIEM: W epoce influencerów nawet porażka ma klikalność. Bankructwo po prostu lepiej wygląda w 4K.
Tom Lee ratuje show
Paradoksalnie, gdy MrBeast deklaruje brak gotówki, miliardy nadal krążą wokół jego nazwiska. Inwestor Tom Lee z Bitmine Immersion Technologies, lider w świecie kryptowalut i skarbcu Ethereum, właśnie ogłosił 200-milionową inwestycję w Beast Industries.
Lee tłumaczy to prosto: „Ethereum to przyszłość finansów – granica między usługą, a cyfrowym pieniądzem się zaciera. Inwestycja w MrBeasta to inwestycja w nową ekonomię treści.”
Dla Donaldsona to ratunek i szansa na odbudowę płynności. Dla Lee – wejście do świata mediów, w którym uwaga jest nową walutą.
Bo dziś MrBeast nie potrzebuje już kolejnego filmu – potrzebuje cashflowu.


