Moskwa pod ostrzałem 50 dronów, gigantyczna rafineria w ogniu

Pożar w jednej z największych rafinerii

Adrian Kosta
3 min czytania
Moskwa pod ostrzałem 50 dronów, gigantyczna rafineria w ogniu

Ukraina systematycznie zwiększa zasięg swoich uderzeń w głąb terytorium Rosji, a kolejne kluczowe obiekty naftowe stają się celem bezpośrednich ataków dronów, co przekłada się na znaczące zniszczenia infrastruktury. Tylko w ciągu kilku ostatnich dni rosyjskie media państwowe odnotowały ponad 50 ukraińskich ataków dronów wymierzonych w stolicę kraju. Burmistrz Moskwy Siergiej Sobianin potwierdził we wtorek, że od początku tego miesiąca ukraińskie próby uderzenia w region stołeczny wyraźnie się nasiliły.

moskwa
Moskwa nocą, źródło: Medium

Odległość Moskwy od ukraińskiej granicy wynosi blisko 300 mil, lecz Kijów dowiódł ostatnio, że jego drony dalekiego zasięgu potrafią sięgać celów położonych tak daleko, jak Perm, czy nawet góry Ural. „Środki obrony powietrznej Ministerstwa Obrony zestrzeliły kolejny bezzałogowy statek powietrzny. Specjaliści do spraw ratownictwa pracują na miejscu, gdzie spadły szczątki drona”oświadczył burmistrz Sobianin. Według informacji przekazanych przez agencję TASS, od 2 do 5 maja stolica została zaatakowana przez 51 dronów, a w ciągu samej doby strącono 19 maszyn.

Pożar w jednej z największych rafinerii Rosji

We wtorek rano celem ataku stała się rafineria Kiriszi, należąca do producenta Surgutneftegas i położona na południowy wschód od Petersburga. Zakład o wydajności 400 000 baryłek dziennie stanął w ogniu po serii nocnych uderzeń dronów, co potwierdzają zdjęcia satelitarne agencji NASA przywoływane przez Bloomberg.

System NASA FIRMS (Fire Information for Resource Management System) wykrył anomalie termiczne zarówno w samej rafinerii, jak i na pobliskich obszarach, co jednoznacznie sygnalizowało rozległe pożary. Aleksander Drozdenko, gubernator obwodu leningradzkiego, poinformował na platformie Telegram, że pożar w strefie przemysłowej Kiriszi został zlokalizowany. Jego wpis nie potwierdził wprawdzie bezpośredniego trafienia w rafinerię, stwierdzał jedynie, że obiekt był głównym celem nocnego nalotu.

CYNICZNYM OKIEM: Gdy płonie czwarta co do wielkości rafineria w kraju, a stolica obrywa pięćdziesiątym dronem, świat patrzy gdzie indziej. Wojna informacyjna ma swoje sezony, a Ukraina właśnie wypadła z rotacji.

Uwaga światowych mediów skupia się obecnie w przeważającej mierze na wojnie z Iranem i blokadzie cieśniny Ormuz, przez co wysiłki na rzecz politycznego rozstrzygnięcia konfliktu na Ukrainie zeszły na dalszy plan. Na wcześniejszym etapie wojny tak potężne uderzenia w rafinerie dominowałyby w światowych nagłówkach, jednak nieustanny strumień doniesień z Bliskiego Wschodu skutecznie spycha je dziś do tła informacyjnego.

Tymczasem na froncie dyplomatycznym pojawiają się pierwsze sygnały o możliwym, choć krótkotrwałym przestoju. Prezydent Putin przekazał niedawno Donaldowi Trumpowi, że jest otwarty na zawieszenie broni z okazji „Dnia Zwycięstwa”, a propozycję tę – jak twierdzi Kreml – miał poprzeć Waszyngton. Ukraina ze swojej strony oferuje własne zawieszenie broni, lecz w innym terminie, przez co walczące strony nie zdołały dotąd osiągnąć porozumienia.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *