Wystarczyło kilka godzin, by Bitcoin spadł poniżej 70 000 dolarów, a z nim – przynajmniej symbolicznie – ambicje amerykańskiego miliardera Granta Cardone’a. Słynny inwestor i guru nieruchomości ogłosił na X (dawnym Twitterze), że musi sprzedać swój prywatny odrzutowiec Bombardier Global 7500 po tym, jak „Bitcoin się załamał.”

„Bitcoin się wali, więc muszę pożegnać miłość mojego życia. Trudne decyzje” – napisał Cardone o godz. 19:32 ET, gdy kurs kryptowaluty zanurkował do 69 000 dolarów. Kilka godzin później w handlu azjatyckim spadł jeszcze niżej – do 60 000 dolarów, zanim odbił do 70 000 pod koniec piątku.
CYNICZNYM OKIEM: Gdy miliarder mówi „miłość mojego życia”, zawsze chodzi o coś, co ma zasięg transoceaniczny i rachunki serwisowe większe niż PKB małego państwa.
Luksusowa ofiara spadków
Cardone wystawił na sprzedaż 2024 Bombardier Global 7500, wart około 75 milionów dolarów. Maszyna – przystosowana do przewozu 17 pasażerów – ma zaledwie 190 godzin lotu i 25 lądowań, czyli praktycznie stan fabryczny. Jak reklamuje właściciel, posiada pełny pakiet serwisowy na pięć lat, łącze k‑band i gotowość do instalacji Starlinka.

Odrzutowiec figuruje na portalu Controller, pod numerem ogonowym N724EM. Na tle innych ofert to perełka – rzadki przykład luksusu z drugiej ręki sprzedawanego przez ikonę amerykańskiego kapitalizmu osobistego.

Krach kryptowaluty jako test inwestora
Cardone jest znany z tzw. „hybrydowej” strategii – funduszu syndykacyjnego łączącego nieruchomości z planem akumulacji Bitcoina. Pomysł, który miał chronić przed inflacją i zapewniać pasywny dochód, dziś przechodzi brutalny sprawdzian.

Nie tylko Bitcoin, lecz także rynek komercyjnych nieruchomości w USA znalazł się pod presją wysokich stóp procentowych i spadku płynności. W efekcie strategia „real estate meets crypto” zaczyna wyglądać jak połączenie dwóch baniek zderzających się w powietrzu.
CYNICZNYM OKIEM: To pierwszy przypadek, gdy turbulencje finansowe dosłownie uziemiły samolot.
Choć Cardone zapewnia, że jego decyzja to tylko „restrukturyzacja majątku”, nie wszyscy wierzą w ten PR. W świecie inwestycji sprzedaż odrzutowca to często symbol kapitulacji, nie strategii.
Dla reszty rynku historia służy jako przypomnienie: kiedy luksus opiera się na zmiennych aktywach, wystarczy jedno załamanie kursu, by lot marzeń zakończył się na pasie sprzedaży. Cardone twierdzi, że teraz „przesiada się na NetJets”. W tłumaczeniu: z własnego nieba – do współdzielonego.


