Maroko wzywa 900 tys. imigrantów w Hiszpanii, by weszli do parlamentu

Hiszpania odkryje znaczenie słowa "integracja", gdy będzie już za późno na zmianę definicji

Adrian Kosta
4 min czytania

Hiszpania obserwuje zjawisko, które wykracza daleko poza statystyki migracyjne. Blisko 900 000 obywateli Maroka mieszkających w kraju tworzy największą społeczność muzułmańską w Hiszpanii, a oficjalne apele marokańskich władz o mobilizację polityczną diaspory budzą coraz poważniejsze obawy wśród hiszpańskich komentatorów i mediów. Dane przytoczone przez dziennik La Región pokazują silną tendencję wzrostową – ponad 226 000 Marokańczyków koncentruje się w samej Katalonii, a liczby rosną z roku na rok.

Punktem zapalnym dyskusji stało się przemówienie Enaama Mayary, ówczesnego przewodniczącego izby wyższej marokańskiego parlamentu, z 2023 roku. Mayara nie pozostawił wątpliwości co do intencji, otwarcie wzywając Marokańczyków w Hiszpanii do wstępowania do partii politycznych, kandydowania w wyborach i budowania wpływów wewnątrz hiszpańskich instytucji.

„Członkowie społeczności marokańskiej powinni być zachęcani do zostawania członkami parlamentu w kraju, którego obywatelstwo posiadają, aby w razie potrzeby bronić interesów swojej ojczyzny” – powiedział wprost.

„Społeczność marokańska musi integrować się z hiszpańskimi partiami politycznymi, aby stworzyć lobby broniące Maroka” – dodał.

Szkoły, język, tożsamość – miękka siła Rabatu

Mobilizacja polityczna to jednak tylko jeden wymiar strategii. Maroko od lat buduje infrastrukturę kulturową wewnątrz hiszpańskiego systemu edukacji, finansując program nauczania języka arabskiego i kultury marokańskiej, w ramach którego nauczyciele są wybierani i opłacani bezpośrednio przez władze w Rabacie.

Program PLACM jest wdrażany w 12 wspólnotach autonomicznych Hiszpanii. Największą skalę osiągnął w Katalonii ze 125 placówkami, następnie w Andaluzji z 96 i w Madrycie z 70 szkołami.

CYNICZNYM OKIEM: Obce państwo finansuje setki szkół na twoim terytorium, dobiera nauczycieli i ustala program, a ty nazywasz to „wymianą kulturową”. Hiszpania odkryje prawdziwe znaczenie słowa „integracja”, gdy będzie już za późno na zmianę definicji.

Na początku tego miesiąca marokański minister spraw zagranicznych Nasser Bourita poszedł jeszcze dalej. W odpowiedzi na zawieszenie programu arabskiego w regionach Madrytu i Murcji wezwał do reform zagranicznych programów nauczania, zapowiadając „jakościową transformację” w sposobie edukowania dzieci diaspory. Nowa struktura instytucjonalna ma skoncentrować się na rozszerzaniu więzi kulturowych i językowych między Marokiem a jego obywatelami za granicą.

Reakcja Rabatu na ograniczenie programu przez dwa hiszpańskie regiony ujawnia skalę zaangażowania – zagraniczne państwo traktuje edukację własnych obywateli na terytorium Hiszpanii jako kwestię polityki zagranicznej, nie pozostawiając decyzji hiszpańskim władzom lokalnym.

CYNICZNYM OKIEM: Przewodniczący parlamentu jednego kraju publicznie instruuje swoich obywateli, by zostawali parlamentarzystami w innym kraju i bronili stamtąd jego interesów. W każdym innym kontekście nazywa się to operacją wpływu – tutaj nazywa się to „zachęcaniem do uczestnictwa”.

Połączenie rozszerzającej się edukacji finansowanej przez Rabat z otwartymi apelami o polityczną mobilizację diaspory stawia przed Hiszpanią pytanie, na które nie ma prostej odpowiedzi: czy przyszłe pokolenia Marokańczyków urodzonych na hiszpańskiej ziemi będą kształtowane bardziej przez marokańskie instytucje niż przez hiszpańskie społeczeństwo. Jak zauważa La Región, to co zaczęło się jako migracja zarobkowa, może ewoluować w skoordynowany nacisk polityczny o zasięgu wykraczającym daleko poza granice jednej społeczności.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *