Akcje Meta wzrosły o ponad 5% po raporcie Bloomberga o planach głębokich cięć w Metaverse, które Zuckerberg kiedyś nazwał „następnym rozdziałem internetu”. Menedżerowie dyskutują o obcięciu budżetu tej jednostki nawet o 30% na 2026 rok, obejmując produkt Horizon Worlds i gogle Quest VR – porażka tak kolosalna, że cięcia w Reality Labs zapowiadają zwolnienia już w styczniu.
Zuckerberg poprosił wszystkie dywizje o 10% oszczędności, ale Metaverse dostało znacznie ostrzejszy nóż – standardowe cięcia dla reszty, miażdżące dla VR, które od pandemii to czysta klapa. Spotkania budżetowe odbyły się w zeszłym miesiącu na Hawajach w kompleksie Zuckerberga, gdzie wizja „początku następnego rozdziału firmy” z listu założyciela z 2021 roku zamieniła się w desperackie cięcia.
Autor poleca: Mark Zuckerberg zarobił aż 16 mld USD na reklamowaniu oszustw
CYNICZNYM OKIEM: Zuckerberg utopił miliardy w wirtualnych światach, które nikogo nie pociągnęły, a teraz tnie je jak nieudany eksperyment – Metaverse, pogrzebany po cichu, podczas gdy akcjonariusze klaszczą z ulgą.
Skok akcji i historia klap Zuckerberga. Jedyny jasny punkt w VR
Wiadomość wysłała akcje Meta w górę najbardziej od miesięcy. Cięcia Metaverse to część rocznego planowania, ale podkreślają kolejną porażkę Zuckerberga, po latach pompowania haju na VR jako przyszłość.
Wyjątkiem są inteligentne okulary Ray-Ban Meta – dziedzina, która nie zaliczyła klapy, podczas gdy reszta Metaverse tonie w stratach. To ironia: proste okulary wygrywają, gdzie wirtualne imperia padają.
CYNICZNYM OKIEM: Z Hawajów wracają z nożem na Metaverse – Zuckerberg, wizjoner czy marzyciel? Miliardy spalono na pusty świat, a rynek nagradza cięcia; Ray-Ban ratuje twarz, reszta do kosza.
Głębokie cięcia w Metaverse to znak, że era Zuckerberga VR kończy się w niesławie – akcje w górę, budżet w dół, a „następny internet” okazuje się mirażem, który obciął marzenia o wirtualnej dominacji.


