Ludzie Trumpa kupują bunkry, gdy wojna z Iranem wymyka się spod kontroli

Rzadko kiedy hipokryzja władzy jest tak dosłowna i tak kosztowna jednocześnie

Adrian Kosta
3 min czytania
bunkry schrony Atlas Survival Shelters elity strach wojenny

Gdy rakiety latają nad Bliskim Wschodem, a słowo „eskalacja” pojawia się w każdym serwisie informacyjnym, najbogatsi i najpotężniejsi na świecie robią to, co zawsze – zabezpieczają własną przyszłość, zanim zaczną martwić się o cudzą. Ron Hubbard, właściciel Atlas Survival Shelters z Teksasu, mówi bez ogródek: od wybuchu konfliktu z Iranem liczba zapytań wzrosła dziesięciokrotnie. Jest dosłownie zasypywany telefonami.

Wśród nowych klientów znaleźli się – według doniesień „The Telegraph” – dwaj wysocy rangą członkowie gabinetu Trumpa. Jeden z nich miał wysłać Hubbardowi SMS-a z pytaniem: „Kiedy mój bunkier będzie gotowy?” – co w obliczu trwającego konfliktu brzmi mniej jak pytanie, a bardziej jak wyznanie.

bunkier

CYNICZNYM OKIEM: Członkowie gabinetu, który prowadzi wojnę, kupują bunkry na wypadek jej konsekwencji. Rzadko kiedy hipokryzja władzy jest tak dosłowna i tak kosztowna jednocześnie.

Stal, beton i złudzenia

Atlas buduje wszystko – od podstawowych schronów za 20 000 dolarów po wielomilionowe kompleksy wyposażone w kina domowe, baseny i strzelnice. Pancerne drzwi przeciwbombowe, systemy oczyszczania powietrza, hartowana stal – oferta przypomina luksusowy apartament, tyle że zakopany kilka metrów pod ziemią. Wśród wcześniejszych klientów firmy znajdują się Mark Zuckerberg i Andrew Tate – zestawienie, które mówi o epoce więcej niż niejedna analiza polityczna.

Jednak sam Hubbard nie ukrywa granicy możliwości swojego produktu. „Żaden bunkier na świecie nie jest zaprojektowany tak, aby wytrzymać uderzenie bomby penetrującej z amerykańskiego bombowca” – stwierdził. I dodał z brutalną szczerością: „Jeśli Amerykanie chcą twojej śmierci, to nie żyjesz. Nie sądzę, aby jakikolwiek bunkier na świecie mógł cię ochronić przed Amerykaninem, który chce cię zabić”.

bunkier

CYNICZNYM OKIEM: Człowiek sprzedający schrony przed wojną przyznaje, że jego produkt nie chroni przed najgroźniejszym graczem na rynku. Lepszej reklamy swojej własnej bezsilności nie można sobie wyobrazić – a mimo to telefon nie milknie.

Biznes rośnie globalnie. Nowe biuro Hubbarda w Dubaju przyjmuje pilne zlecenia po tym, jak irańskie rakiety uderzyły w miasto. „Myśleli, że nigdy nie zobaczą spadających bomb” – skomentował właściciel firmy, opisując lokalnych klientów z charakterystyczną dla siebie bezceremonialnością.

Liczby mówią same za siebie. Atlas notował średnio 2 miliony dolarów miesięcznej sprzedaży w bieżącym roku. W przyszłym miesiącu firma spodziewa się 50 milionów dolarów – wzrost dwudziestopięciokrotny. Hubbard porównuje swój biznes do rolnictwa: „Kiedy nadchodzi czas żniw, musisz zebrać tyle, ile zdołasz”. W tym przypadku plony to ludzki strach – i nigdy nie były tak obfite.


Informacja prawna / Disclaimer
Portal Cynicy.pl publikuje treści własne redakcji oraz opracowania oparte na materiałach i koncepcjach autorów zewnętrznych (cytaty, analizy, video transkrypty).
– Opinie w opracowaniach zewnętrznych nie odzwierciedlają stanowiska redakcji.
– Redakcja nie odpowiada za ich dokładność, kompletność czy skutki wykorzystania.
– Cytaty mieszczą się w dozwolonym użytku (art. 29 ustawy o prawie autorskim).
– Zgłoszenia/zażalenia: redakcja@cynicy.pl – usuwamy po weryfikacji.

Opisz, co się wydarzyło, dorzuć, co trzeba (dokumenty, screeny, memy – tutaj nie oceniamy), i wyślij na redakcja@cynicy.pl. Nie obiecujemy, że wszystko rzuci nas na kolana, ale jeśli Twój mail wywoła u nas chociaż jeden cyniczny uśmiech, jest nieźle.

TAGI:
KOMENTARZE

KOMENTARZE

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *