Radykalna lewica w dzielnicy Highland Park w Los Angeles montuje nielegalne syreny, by ostrzegać nielegalnych imigrantów przed nalotami ICE. Małe czerwone urządzenia na prywatnych posesjach, finansowane z crowdfundingu, aktywowane apką – słyszalne pół mili dalej. Do 23 lutego planują 20 kolejnych, tworząc sieć sabotażu federalnych deportacji.
Amanda Alcalde z Highland Park Community Support Group wyjaśnia: „Chcemy syren na wszystkich ulicach, by mogli się schronić”. Ulotki głoszą: „Gdy usłyszysz syrenę, ICE jest w okolicy”. Aktywiści biadolą nad „strachem w oczach mniejszości” i „dystopijną zmianą” – efekt masowych deportacji Trumpa.

CYNICZNYM OKIEM: Syreny dla kryminalistów, a nie dla obywateli – lewica zamienia ulice w grę w chowanego z prawem. Humanitaryzm? Raczej ochrona gangsterów przed sprawiedliwością.
Sabotaż z Minneapois po Chicago
Taktyka nie nowa – w Minnesocie anty-ICE akcje kończyły się śmiertelnymi starciami. Michael Shellenberger ostrzega: „Lewica zabija ludzi tą iluzją”. W Chicago nastolatek pobity za plakat „I Love ICE”, w innym incydencie aktywistka prześladuje agentów ścigających pedofila-mordercę. Alexandria Ocasio-Cortez szkoli w blokowaniu ICE i doxxowaniu oficerów – niby „legalna obserwacja”.
DHS raportuje 8000-procentowy wzrost gróźb śmierci wobec agentów ICE – zasługa fundacji lewicowych i zagranicznych darczyńców. Trump celuje w kryminalnych nielegalnych, sondaże dają poparcie: 73 procent widzi nielegalny wjazd jako przestępstwo, 67 procent żąda współpracy lokalnych władz.
Wojna z prawem w imię granic otwartych
Błękitne miasta ignorują federalne prawo, radykalizując młodzież i narażając społeczności na gangi, gwałcicieli, morderców. Syreny w LA to dno – nielegalna sieć ostrzegająca kryminalistów, finansowana przez agitatorów. Trump przyspiesza deportacje, opinia publiczna klaszcze, lecz lewica stawia mur z syren i ulotek.
To nie ochrona rodzin, lecz wojna z granicami. Agenci ryzykują życie, aktywiści grają w bohaterów. Sondaże pokazują: Amerykanie chcą porządku, nie syren dla nielegalnych. Agenda otwartych granic tonie w chaosie, a ICE maszeruje dalej – mimo czerwonych alarmów.


