Północnokoreański reżim forsuje coraz brutalniejsze metody utrzymania władzy, sięgając po karę śmierci wobec osób przyłapanych na oglądaniu i rozpowszechnianiu zagranicznych filmów i seriali. Według raportu Biura Praw Człowieka ONZ opublikowanego w sobotę, sytuacja praw człowieka w tym hermetycznym państwie nie tylko nie uległa poprawie od lat, lecz dramatycznie się pogorszyła.
Autorzy dokumentu – bazującego na ponad 300 wywiadach z uciekinierami z ostatniej dekady – ujawniają, że od 2015 roku wprowadzono co najmniej sześć nowych ustaw rozszerzających stosowanie kary śmierci, w tym za takie „przestępstwa” jak oglądanie zagranicznych mediów.
CYNICZNYM OKIEM: W państwie, gdzie nawet banalne spojrzenie na świat zewnętrzny jest zagrożone śmiercią, „wolność” nie istnieje, a media to narzędzia władzy, które nie mogą zostać zakwestionowane.
Zaostrzenie prawa i wzrost liczby publicznych egzekucji
Po 2020 roku nasiliła się fala publicznych egzekucji dokonywanych na osobach łamiących te surowe przepisy. Plutony egzekucyjne stają się narzędziem zastraszania społeczeństwa, które trwa w totalitarnym uścisku.
Kang Gyuri, jedna z uciekinierów, opowiada o egzekucji swojego przyjaciela, oskarżanego o posiadanie mediów z Korei Południowej. Został on sądzony i potraktowany na równi z handlarzami narkotyków – ilustracja bezwzględności systemu.
CYNICZNYM OKIEM: W Korei Północnej nie ma obyczajów „bezpiecznej rozrywki”. Każdy kontakt z „obcym” światem to bilet do grobu albo obozu.
Inwigilacja i kontrola życia codziennego
Raport OHCHR wskazuje, że od 2015 roku reżim wdrożył szereg polityk i przepisów, które umożliwiły rozbudowę systemu nadzoru i inwigilacji mieszkańców w każdym aspekcie ich życia. Technologie nadzoru, które kiedyś były luksusem, stały się narzędziem represji i szpiegostwa na skalę dotąd niespotykaną.
Szczególnie niepokojące są zeznania uciekinierów mówiących o rosnącym głodzie, zaniku możliwości samodzielnego radzenia sobie, a nawet o likwidacji nieformalnych targowisk, które służyły jako ostre koło ratunkowe dla wielu rodzin.
Zaostrzenie kontroli na granicach drastycznie utrudnia ucieczkę, czyniąc Północnokoreańczyków więźniami we własnym kraju.
CYNICZNYM OKIEM: Państwo, które zabija własnych obywateli za oglądanie filmu, broniąc się sztuczną granicą i wszechobecną inwigilacją, to survivalowy koszmar XXI wieku.
Oficjalne ostrzeżenia i cierpienia mieszkańców
Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka, Volker Tuerk, wyraził poważne obawy, że Północni Koreańczycy będą zmuszeni znosić jeszcze więcej cierpienia, brutalnych represji oraz wszechobecnego strachu, który towarzyszy im od dziesięcioleci.
Sytuacja w Korei Północnej stanowi przestrogę dla świata, pokazując tragiczną cenę totalitarnej kontroli i zbrodniczej polityki.
Najnowszy raport ONZ odsłania mroczne praktyki reżimu północnokoreańskiego, który zaostrza kary do poziomu egzekucji za posiadanie i oglądanie zagranicznych filmów i seriali – symbol wolności i dostępu do wiedzy w większości świata.
Korupcja, inwigilacja i brutalne represje stały się elementami życia codziennego, zagrażając nie tylko fizycznemu przetrwaniu obywateli, lecz także ich godności i nadziei na lepszą przyszłość.
To dramatyczne świadectwo okrucieństwa i zniewolenia, które pozostaje wciąż aktualnym wyzwaniem dla międzynarodowej społeczności i humanitarnej odpowiedzialności.



