Mamy złe wieści dla wszystkich, którzy myślą, że sport unieważni grzechy siedzenia. Najnowsze badania brytyjskich naukowców udowadniają, że nawet wysoka sprawność fizyczna nie chroni przed szkodami siedzącego trybu, a główną formą ratunku mogą być… związki flawanolowe obecne w kakao.
Autor poleca: Codzienne kakao hamuje stan zapalany i starzenie się aż o 70%
Siedzenie osłabia naczynia – nie tylko u mniej aktywnych
Flawanole to wyspecjalizowane przeciwutleniacze występujące w owocach, warzywach, herbacie i właśnie kakao. Ich regularne spożycie chroni układ naczyniowy, zmniejsza stany zapalne, obniża poziom „złego” cholesterolu LDL i zwiększa stężenie „dobrego” cholesterolu HDL.
Czynią cuda nie tylko pod względem profilu lipidowego – potrafią hamować oksydację frakcji LDL, a nawet poprawiać elastyczność naczyń krwionośnych, obniżając ryzyko chorób sercowo-naczyniowych o nawet 22–31% w dłuższej perspektywie. Badania wykazały, że kakao bogate w flawanole polepsza funkcjonowanie naczyń, zmniejsza obciążenie serca, a efekty są widoczne nawet po kilku tygodniach regularnego picia.
Ostatnie eksperymenty pokazały, że siedzący tryb życia niszczy elastyczność tętnic niezależnie od sprawności fizycznej. Nawet u młodych i aktywnych ludzi dwie godziny bez ruchu skutkują pogorszeniem funkcji naczyń, spadkiem natlenienia mięśni, wzrostem ciśnienia rozkurczowego oraz obniżeniem przepływu krwi.
Niepocieszających wniosków dostarcza też pomiar flow-mediated dilatation (FMD): spadek o 1% przekłada się na wzrost ryzyka chorób serca o 13%. W badaniach kakao z niską zawartością flawanoli nie chroniło naczyń przed skutkami siedzenia – problem nasila się u obu grup.

Kakao i flawanole – antidotum dla każdego stylu życia
W grupach spożywających kakao bogate w flawanole nie odnotowano spadku funkcji naczyń nawet po dwugodzinnym siedzeniu. Co ciekawe, efekt pojawiał się zarówno u sportowców, jak i osób o niższej sprawności.
- Najlepsze rezultaty daje prawdziwe kakao (minimum 70% ziarna), wzbogacone o nieprzetworzone owoce: jabłka, śliwki, jagody; orzechy oraz czarna i zielona herbata.
- Tygodniowa kuracja kakao o wysokiej zawartości flawanoli może poprawić funkcje naczyń krwionośnych podobnie jak statyny, efektem zbliżonym do leczenia farmakologicznego.
CYNICZNYM OKIEM: Picie kakao zamiast ruchu to idealne rozwiązanie dla współczesnego homo biurowca. Czyżby natura podsunęła nam prosty sposób, by bić pokłony przed telewizorem i nie płacić ceny za bezczynność? A może to idealne alibi dla tych, którzy już dawno wygrali w wyścigu „kto dłużej usiedzi na tyłku”? Zamiast rewolucji, wystarczy gorący kubek – z wyższą zawartością flawanoli, oczywiście.
Kakao bogate w flawanole może chronić naczynia krwionośne przed destrukcyjnymi skutkami siedzącego trybu życia, nawet u osób o wysokiej sprawności fizycznej.
Włączenie do diety prawdziwego kakao, jagód, jabłek czy zielonej herbaty to prosty sposób na poprawę funkcji układu sercowo-naczyniowego bez rewolucji treningowej – choć ruch i przerwy nadal pozostają bezcenne i nie do końca zastąpione przez magię napoju bogów.


